Niszczą jelita i uczulają. Substancje pomocnicze są we wszystkich lekach i większości suplementów diety. Na które dodatki uważać?

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Tzw. substancje pomocnicze stosowane jako dodatki do leków i suplementów diety mogą mieć niekorzystny wpływ na organizm.
Tzw. substancje pomocnicze stosowane jako dodatki do leków i suplementów diety mogą mieć niekorzystny wpływ na organizm. dolgachov/123RF
Leki i suplementy diety zawierają nie tylko substancje aktywne. Większość ich masy zwykle stanowią dodatki, które nie zawsze są neutralne dla zdrowia. Wyjaśniamy, jakie substancje pomocnicze mogą nie być bezpieczne i dla kogo, a także które z nich podejrzewa się o szkodliwe działanie na organizm.

Spis treści

Z czego składa się lek?

Lek to produkt medyczny, który składa się z jednej lub kilku substancji czynnych (inaczej aktywnych lub leczniczych) oraz substancji pomocniczych. Właśnie te dodatki najczęściej stanowią większość masy tabletki, kapsułki czy np. syropu, pełniąc rolę np. wypełniaczy czy składników otoczki. Podobnie jest w przypadku wielu suplementów diety.

Składniki dodatkowe nie są wymieniane z przodu opakowania, a nawet na tylnej etykiecie. Bywa, że pełnego składu leku trzeba szukać na ulotce preparatu – nierzadko zamkniętej z zapieczętowanym pudełku. Kupując wyrób leczniczy często nie mamy więc wglądu w to, co on zawiera – chyba, że poszukamy zawczasu pełnej listy jego składników w Internecie. A jest po co sprawdzać! Wiele z substancji pomocniczych to związki niekorzystne dla zdrowia, a dla niektórych osób nawet zagrażające życiu.

Czym są substancje pomocnicze?

Substancje pomocnicze to związki, które w ilościach stosowanych w lekach nie mają własnego działania farmakologicznego. Umożliwiają nadanie odpowiedniej postaci leku, zwiększenie jego trwałości, poprawę cech organoleptycznych, a także wpływają na to, jak substancje lecznicze są przyswajane w organizmie. Mogą ponadto ułatwiać połykanie tabletek lub maskować gorzki smak substancji czynnych.

Stanowią one komponent danej postaci leku, choć mogą być też używane w procesie jego produkcji i nieobecne w gotowym wyrobie. Sprawiają głównie, że lek jest stabilny chemicznie, bo jego składniki nie wchodzą we wzajemne reakcje ani nie ulegają zmianom podczas produkcji czy przechowywania.

Choć dodatki do leków i suplementów diety nie mogą działać toksycznie, uzależniająco ani uczulająco, nie zawsze są całkowicie bezpieczne dla wszystkich osób. W określonych sytuacjach niektóre z tych składników mogą działać szkodliwie i wywoływać działania niepożądane.

Te dodatki do leków mogą szkodzić! Numer jeden to laktoza

Rodzajów substancji pomocniczych jest bardzo wiele, a według działania dzieli się je na wypełniacze, substancje wiążące składniki tabletki, rozsadzające (ułatwiają jej rozpad i przyswajanie), poślizgowe, smarujące, antyadhezyjne (zapobiegają zlepianiu się kapsułek), powlekające oraz wpływające na zapach, smak i kolor.

Do problematycznych składników należy zwłaszcza laktoza. To najczęściej stosowana substancja wypełniająca (obok innych cukrów, alkoholi cukrowych, a także wodorofosforanu i węglanu wapnia), która jest mniej słodka od cukru i ma niższy indeks glikemiczny. Jest wypełniaczem w większości rodzajów leków, występuje m.in. we wszystkich rodzajach pigułek antykoncepcyjnych.

Zobacz: W jakich produktach występuje laktoza i jakie objawy wywołuje nietolerancja cukru mlecznego?

Niestety, laktoza powoduje uciążliwe objawy gastryczne u osób z nietolerancją laktozy, które stanowią nawet 20-37 proc. dorosłych Polaków. Obecnie jest ona coraz częstsza m.in. w związku ze wzrostem przypadków chorób jelit, a dolegliwości pojawiające się w ciągu 30-120 min od spożycia tego cukru to wzdęcia, nudności, bóle brzucha i wodniste biegunki.

Laktoza pochodzi z mleka, jest więc produktem odzwierzęcym, który z założenia nie powinien pojawiać się w diecie wegetariańskiej ani wegańskiej, czyli czysto roślinnej. Z jej pozyskiwaniem wiąże się fakt, że nie jest całkowicie oczyszczona z białek mleka. Z tego powodu może zagrażać życiu osób z silną alergią na białko mleka krowiego, wywołując silną alergię i anafilaksję.

Warto wiedzieć, że w lekach i suplementach diety występują też inne odzwierzęce składniki – żelatyna wieprzowa, pochodzące od owadów: barwnik koszenila z pancerzy owadów (E120) i szelak – składnik otoczki tabletek (E904) czy np. siarczan glukozaminy ze skorupiaków.

Sprawdź: Czy będziemy jeść owady bez naszej wiedzy? Jak rozpoznać produkty z dodatkiem jadalnych owadów?

Słodziki w lekach i suplementach diety

Wciąż częstym składnikiem leków i suplementów diety jest cukier, czyli sacharoza. W dużym stężeniu pełni rolę konserwującą, jak ma to miejsce np. w przypadku syropów. Innym, znacznie mniej bezpiecznym dodatkiem o takim działaniu, jest etanol. Alkohol etylowy to składnik niewskazany dla dzieci i młodzieży, kobiet w ciąży i karmiących, a także osób zażywających leki obciążające wątrobę.

Cukier nie jest co prawda odpowiedni dla osób z wysokim stężeniem glukozy we krwi i cukrzycą, jednak najczęściej są one świadome przeciwwskazań do stosowania leków w formie cukrowych syropów. Stosowane w jego miejsce sztuczne słodziki mogą jednak powodować o wiele więcej różnych problemów zdrowotnych.

W syropach często używany jest alkohol cukrowy sorbitol. Jako mniej słodki od sacharozy jest jednocześnie słodzikiem i wypełniaczem. Należy jednak do najbardziej problematycznych związków w tej grupie (inne to maltitol i mannitol), powodując wzdęcia, bóle brzucha i rozwolnienie.

Intensywnie słodki smak m.in. leków i suplementów diety rozpuszczalnych w wodzie zapewnia sztuczny słodzik aspartam (E951). Jest niemal bezkaloryczny, ale wyrządza poważne szkody u osób chorych na najczęstszą wrodzoną chorobę metaboliczną, fenyloketonurię. U tych zdrowych może wywoływać niepożądane skutki uboczne. Choć nie udowodniono ostatecznie licznych twierdzeń o rakotwórczym działaniu tego związku, możliwość zatrucia się tym związkiem jest faktem.

Aspartam jest szczególnie szkodliwy dla układu nerwowego (neurotoksyczny). Nadmierne spożycie zostało powiązane z zaburzeniami behawioralnymi i poznawczymi. Związki jego metabolizmu zaburzają działanie neuroprzekaźników mózgowych i nasilają stres oksydacyjny prowadzący do stanu zapalnego. U osób wrażliwych na aspartam jego spożycie wywołuje objawy nietolerancji pokarmowej, alergii skórnej i oddechowej.

Zobacz też: Ten naturalny słodzik wcale nie jest zdrowy! Jakie zagrożenia niesie sięganie po erytrytol?

Czy lek musi być kolorowy, ładnie pachnieć i dobrze smakować?

Lek, który nie jest „gorzką pigułką” do przełknięcia, jest bardziej pożądany przez konsumenta. Dlatego tabletki pokrywa się cukrową otoczką, która dla poprawy wyglądu zawiera sztuczne barwniki. Przemysł farmaceutyczny należy obecnie do najczęściej wykorzystujących syntetyczne substancje barwiące, podczas gdy producenci żywności stosują je coraz rzadziej i zastępują substancjami naturalnymi.

Sztuczne barwniki mogą wywoływać objawy alergii, nietolerancji i nadpobudliwości, m.in. w połączeniu z innymi składnikami leków (m.in. uczulającymi konserwantami, takimi jak benzoesany z salicylany). Niektóre zostały nawet zakazane w części krajów.

Choć twierdzenia o potencjalnym szkodliwym działaniu sztucznych barwników wciąż podważane, w miarę możliwości warto uważać na związki takie, jak:

  • barwnik żółty tartrazyna E102,
  • żółcień chinolinowa E104,
  • żółcień pomarańczowa E110,
  • kwas karminowy, koszenila E120,
  • barwnik czerwony azorubina E122,
  • barwnik czerwony amarant E123,
  • czerwień koszenilowa E124,
  • barwnik czerwony erytrozyna E127,
  • czerwień allura E129,
  • błękit patentowy E131,
  • błękit indygo, indygotyna E132,
  • błękit brylantowy E133,
  • zieleń brylantowa E142.
  • czerń brylantowa E151.

Natomiast dwutlenek tytanu E171 upośledza pracę jelit, sprzyjając chronicznym stanom zapalnym i tłumieniu działania układu immunologicznego.

Uczulające są także sztuczne aromaty, które poprawiają smak i zapach leków i suplementów diety. Sprzyjają objawom takim, jak wysypki skórne, alergiczny nieżyt nosa, nudności.

Niekorzystne wypełniacze w lekach

Wśród nieaktywnych leczniczo związków, z których składają się tabletki, jest wiele problematycznych substancji. Jednym z nich jest „zwykła” skrobia, która może nie być na tyle oczyszczona z glutenu, by nie wywołać groźnych powikłań u pacjentów z celiakią. Zaburzenia jelitowe u innych osób mogą wywoływać skrobie modyfikowane, nasilając m.in. stan zapalny w jelitach.

Stosowany związek pochodny skrobi – karboksymetyloskrobia sodowa, może wywoływać zaburzenia jelitowe, bóle brzucha, gazy i biegunki. Podobnie jak wiele innych dodatków do leków, jak np. guma ksantanowa, guma guar, dwutlenku tytanu, karboksymetyloceluloza i wiele innych pochodnych celulozy, czy maltodekstryna (dekstryna).

Badany jest związek między spożyciem talku z częstszymi przypadkami raka żołądka, składnik leków może być też naturalnie zanieczyszczony azbestem. Podejrzenia budzi też inna forma związków krzemu, m.in. krzemionka koloidalna, w związku z doniesieniami o przenikaniu cząsteczek o rozmiarach nano do krwiobiegu, skąd może przenikać do tkanek, gdzie się gromadzi. Tak, jak w przypadku nanocząsteczek dwutlenku tytanu ma działanie wywołujące stan zapalny.

Innym powszechnie stosowanym wypełniaczem jest stearynian magnezu, wymieniany też jako sole magnezowe kwasów tłuszczowych. To niestrawne dodatki, które mogą utrudniać wchłanianie związków odżywczych i osłabiać odporność.

Zobacz: Czy talk jest szkodliwy dla zdrowia? Czy zasypka dla niemowląt zawiera azbest?

Składniki leków, które szkodzą narządom

Działanie uszkadzające nabłonek jelit mają ponadto emulgatory, czyli składniki stosowane w celu połączenia trudno mieszających się ze sobą substancji, jak i dodatki typu SLS. Laurylosiarczan sodowy jest obecnie usuwany ze składu wielu kosmetyków, gdyż nawet stosowany przez skórę działa szkodliwie, m.in. powoduje podrażnienia, ścieńczenie tkanek i właściwości hormonopodobne. Niestety, nie rezygnuje się z niego w przypadku leków, gdzie pełni rolę antypoślizgową, zmieniającą przyswajalność poprzez zwiększoną penetrację.

Składniki o podobnym działaniu w organizmie, które są obecne w wielu lekach, to m.in. monooleinian polioksyetylenosorbitolu (P80 lub polisorbat 80) czy fosforany, które upośledzają też wchłanianie wapnia w organizmie i obciążenie dla nerek.

Przyjmowanie takich związków wraz z lekami i suplementami może niekorzystne zwłaszcza w przypadku osób z chorobami układu trawiennego i nadwrażliwością pokarmową.

Czytaj też: Po czym poznać, że jelita chorują? Objawy, które mogą oznaczać pasożyty pokarmowe, wrzodziejące zapalenie jelit, a nawet raka jelita grubego

Problemy ze składnikami kapsułek i tabletek

Leki kapsułkowane, a także suplementy diety np., z witaminą D, wit. E, tranem czy kwasami omega-3, to zwykle roztwór oleju w żelowej otoczce. Niestety, tłuszcz ten jest często przetworzony, a dokładnie utwardzony olej sojowy, który zawiera działające prozapalnie produkty utleniania i kwasy tłuszczowe typu trans. Takie chemicznie zmienione tłuszcze stosuje się także do nabłyszczania tabletek.

Otoczka kapsułek to najczęściej żelatyna wieprzowa – składnik z mięsa, który nie jest spożywany przez wegetarian i wegan. Jest ona także składnikiem otoczki tabletek, wraz z innymi substancjami powlekającymi, takimi jak polimery.

Obawy o bezpieczeństwo budzi także stosowanie makrogoli, w tym powidonu (PVP) i podobnych związków, w tym alkoholu poliwinylowego (PVA), polioksyetylenoglikolów, kwasu poliakrylowego (PAA) czy octanoftalanu poliwinylu. A także kopolimerów kwasu akrylowego i metakrylowego, metakrylanu metylu i akrylanu etylu czy roztworów pochodnych celulozy z plastyfikatorami. To przy tym tylko niektóre z syntetycznych dodatków.

Związki te, choć spożywane w niewielkich ilościach, nie pozostają bez wpływu na organizm. Dlatego nie należy nadużywać leków i suplementów diety, a zwłaszcza sięgać po nie bez potrzeby.

Lepszy wybór preparatu nie zawsze jest możliwy

Obecność w lekach dodatków o potencjalnym niekorzystnym działaniu nie powinna być powodem do zaprzestania kuracji. O tym może zdecydować tylko lekarz, z którym warto omówić wszelkie wątpliwości. Tylko on może zaproponować zmianę danej postaci leku, wybór produktu innej firmy lub podjęcie innego typu kuracji.

Niestety, w przypadku wielu preparatów nie będziemy mieli możliwości zamiany ich na inne, nawet z pomocą lekarza. Wiele produktów leczniczych, zwłaszcza wydawanych na receptę, jest bowiem dostępne tylko od jednego wytwórcy.

Lepszy wybór mamy natomiast w przypadku leków sprzedawanych bez recepty, nie mówiąc już o suplementach diety. Właśnie wśród tych ostatnich dokonuje się ostatnio rewolucja. Dzięki rosnącej świadomości klientów na rynku jest coraz więcej wyrobów o „czystym” składzie, które są pozbawione zbędnych i ryzykownych dodatków i nadają się do bezpiecznego stosowania.

Uzupełnij domową apteczkę

Dodaj firmę
Warszawa, ul. Senatorska 12
Autopromocja
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Testy krwi prognozują ryzyko zawału serca

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia