Daktyle – kalorie, właściwości. Daktyle suszone czy daktyle świeże – które lepiej wybrać?

Elżbieta Kozłowska
Daktyle w krajach arabskich ochrzczone zostały mianem "chleba życia"
Daktyle w krajach arabskich ochrzczone zostały mianem "chleba życia" pixabay
Daktyle przez niektórych uznawane są za najzdrowsze owoce na świecie. Są cenione przez sportowców i osoby o wysokiej aktywności fizycznej, korzystnie wpływają na mózg, a miłośnicy nowych smaków doceniają szerokie możliwości ich zastosowania. Daktyl to także dobra przekąska dla dziecka, a współcześnie daktyle suszone i świeże można bez problemu kupić w sklepach. Spożywanie daktyli jest korzystne dla zdrowia, choć istnieje grupa osób, która powinna unikać tej naturalnej słodkości.

Daktyle w krajach arabskich ochrzczone zostały mianem "chleba życia". Są owocami drzewa daktylowca. Według niektórych źródeł jest to najstarszy gatunek drzewa.

Zgodnie z badaniami USDA National Nutrient Database, zawartość i proporcje składników odżywczych w daktylach różnią się w zależności od ich odmiany. Przyjęło się uważać, że najbardziej wartościowe są daktyle Medjool, jednak to nie do końca prawda. Ta odmiana ma rzeczywiście największą dawkę witaminy A, witaminy B6 oraz wapnia, jednak przegrywa rywalizację z krewniakami, jeśli wziąć pod uwagę zawartość kwasu foliowego.

Z kolei witaminy C w daktylach nie znajdziemy. Niezależnie od różnic między poszczególnymi typami, w każdym przypadku dawka dostarczanych witamin, składników mineralnych i korzystnych dla naszego zdrowia związków jest wysoka.

Daktyle – kalorie i wartości odżywcze

Daktyle kalorie dostarczają do naszego organizmu w dosyć solidnej dawce. Daktyle świeże i daktyle suszone dostarczają w 100 g ok. 277-300 kcal, w tym ok. 2 g białka, 0,5 g tłuszczu i 75 g węglowodanów (65 g to cukry proste).

100 g daktyli pokrywa nawet 15 proc. zapotrzebowania energetycznego dla osoby będącej na diecie dostarczającej 2000 kcal. Omawiana porcja daktyli, dostarcza sporą dawkę błonnika pokarmowego, bo aż 7-8 gramów! Co pokrywa ok. 30 proc. dziennego zapotrzebowania na ten składnik, przyjmując za normę zalecenia Instytutu Żywności i Żywienia – m.in. 25 g na dobę.

Dodatkowo pamiętać należy, że wartość kaloryczna daktyli w 97 proc. pochodzi z węglowodanów. Są to cukry proste, szybko uzupełniające energię po bardzo intensywnym wysiłku fizycznym oraz zapobiegają niedoborom glikogenu. Przekłada się to na średni indeks glikemiczny na poziomie 62 jednostek, co plasuje daktyle w środku tabeli ułożonej zgodnie z tym kryterium.

Regularnie spożywane daktyle nie podnoszą poziomu cukru we krwi. Mimo to zaleca się ostrożność w ich spożywaniu cukrzykom oraz osobom zmagającym się z insulinoopornością. Nie ma natomiast przeciwwskazań, do jedzenia daktyli na dietach redukcyjnych, co wynika z ich właściwości odżywczych.

Czytaj także

Daktyle stanowią bardzo dobre źródło wielu cennych i niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, witamin i składników mineralnych. Dostarczają wapń (39-64 mg), żelazo (0,9-1,0 mg), magnez (43-54 mg), bardzo dużą dawkę potasu (656-696 mg), cynk (0,29-0,44 mg) oraz niewielkie ilości sodu i fosforu.

Witaminy, które w istotnych ilościach występują w miąższu słodkich daktyli to witamina K (2,7 mc), witamina A (10-149 IU), niacyna (1,3-1,6 mg) oraz kwas foliowy (19 mc). Znikome ilości tiaminy, ryboflawiny i witaminy B6 także występują daktylach, ale są nieznaczące.

Najpopularniejsza i najłatwiejsza do kupienia w polskich sklepach odmiana daktyli Deglet Noor, zawiera przede wszystkim sporo potasu (656 mg w 100 gramach owocu) oraz kwasu foliowego. Wymieniana już wyżej odmiana Medjool zaś przoduje w zawartości witaminy A, wapnia i magnezu.

Czytaj także

Daktyle – właściwości

Daktyle suszone, jak i daktyle świeże zawierają liczne witaminy i składniki mineralne o różnych, w zależności od odmiany, proporcjach. Dzięki cukrom prostym szybko dostarczają energię i uzupełniają glikogen w tkance mięśniowej, dzięki czemu powinny być obecne w żywieniu sportowców.

Badania przeprowadzone przez naukowców z ośrodka medycznego im. Majmonidesa i Instytutu Technologii Technion w Hajfie, których wyniki zostały opublikowane na łamach dziennika "Jerusalem Post", wykazały, że regularne spożywanie daktyli zabezpiecza naczynia krwionośne przed odkładaniem się złogów cholesterolowych.

Dzięki temu zmniejszają one ryzyko pojawienia się chorób układu sercowo-naczyniowego takich jak miażdżyca, zawał serca, czy udar mózgu. Warto je więc włączyć do diety osób, których celem jest profilaktyka zachorowania na miażdżycę. Wysoka zawartość potasu wspiera pracę mięśnia sercowego i pomaga utrzymać prawidłowe ciśnienie krwi. Jednocześnie wspomniany potas jest niezbędnym elektrolitem, którego odpowiednia podaż dziennie (3500 mg) wraz z dietą, pomaga niwelować obrzęki i skurcze mięśni, a także wspomaga ich pracę.

Czytaj także

Niezależnie od odmiany daktyl to owoc zawierający salicylany o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwzakrzepowych. Działają one na nasz organizm jak naturalny kwas acetylosilicylowy, choć w przeciwieństwie do niego nie podrażniają błon śluzowych układu pokarmowego. Są więc w pełni bezpieczne dla osób z nadżerkami żołądka, wrzodami oraz stanami zapalnymi błony śluzowej. Osoby z wymienionymi schorzeniami powinny tylko uważać z ilością daktyli – ze względu na wysoką zawartość błonnika, który może nasilić objawy.

Salicylany w kooperacji z antyoksydantami, wspierają naturalną odporność organizmu. Daktyle suszone właściwości lecznicze przejawiają, także we wspomaganiu leczenia przeziębień oraz łagodzeniu stanów zapalnych. Te związki mają ponadto właściwości łagodzące ból i ułatwiające obniżenie gorączki.

Czytaj także

Witaminy z grupy B, żelazo i magnez wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Magnez łagodzi stres i wzmacnia koncentrację, a żelazo wspiera funkcje poznawcze. Kilka lat temu przeprowadzone zostało badanie, które wykazało, że u karmionych daktylami myszy, zdolności poznawcze oraz umiejętność uczenia się były na poziomie wyższym niż u gryzoni, które tych owoców nie jadły. Te wyniki nie zostały jednak zweryfikowane w badaniach na ludziach, nie wiadomo, więc czy istnieje tak bezpośrednie przełożenie.

Dzięki taurynie, substancji regulującej rytm snu oraz wykazującej działanie antydepresyjne, daktyle właściwości lecznicze przejawiają także w stanach obniżonego nastroju. Zawierają również tryptofan, z którego w organizmie powstaje serotonina – hormon szczęścia.

Zioła na depresję i poprawę nastroju – 6 ziół o udowodnionym...

Mogą poszczycić się ponadto najwyższym spośród owoców suszonych stężeniem polifenoli – antyoksydantów chroniących komórki organizmu przed niekorzystnymi procesami utleniania. Substancje te redukują również ryzyko wystąpienia wielu chorób. Ograniczają stany zapalne, są skuteczne w profilaktyce Alzheimera i chorób nowotworowych.

Co ciekawe, suszone daktyle zawierają więcej błonnika niż świeże. Różnica ta nie jest duża, bo daktyle świeże w 100 g dostarczają 7 g tego składnika, a suszone daktyle – 8 g. Dzięki temu daltyle są wskazane dla osób z zaparciami. Przyspieszają perystaltykę jelit, zwiększają objętość treści kałowej i regulują rytm wypróżnień.

W kwestii leczenia zaparć, same daktyle mogą nie wystarczyć. Należy zadbać o prawidłową podaż błonnika w ciągu dnia, czyli minimum 25 g. Wskazane jest stopniowe zwiększenie spożycia pełnoziarnistych produktów zbożowych, warzyw i owców oraz nasion strączków.

Zobacz produkty bogate w błonnik:

Daktyle są nieocenione również przy innych problemach z układem pokarmowym. Mają właściwości alkalizujące, co zmniejsza objawy nadkwasoty. Dzięki zawartości tryptofanu, aminokwasu przekształcanego w mózgu w serotoninę, łagodzą nieprzyjemne objawy zespołu jelita drażliwego.

Zwolenniczki ciąży bliskiej naturze często twierdzą, że interesujące nas owoce ułatwiają przebieg naturalnego porodu. Przeprowadzono nawet testy, które potwierdziły, że jedzenie daktyli w ostatnim miesiącu stanu błogosławionego rozszerza szyjkę macicy, w konsekwencji skracając czas wydawania na świat dziecka. Grupa badawcza była jednak niewielka: liczyła zaledwie 69 ciężarnych, trudno więc na tej podstawie wysnuwać wiążące wnioski.

Na koniec warto dorzucić ciekawostkę: w krajach arabskich daktyle uważane są za afrodyzjaki.

Czytaj także

Daktyle – wady i przeciwwskazania

Daktyle to owoce, które niestety nie są wskazane do spożycia przez każdego. Właściwości lecznicze daktyli świeżych i suszonych nie zostaną wykorzystane przez osoby z zaburzeniami gospodarki węglodowodanowej – chyba, jako dodatek do posiłku spożyją nie więcej niż jeden daktyl. To ze względu na wysoki indeks glikemiczny, ze smakiem daktyli obejść się muszą osoby chore na cukrzycę i insulinooporność.

Same w sobie daktyle właściwości tuczących nie mają. Trzeba jednak pamiętać, że kluczem do skutecznej utraty nadprogramowych kilogramów jest ujemny bilans kaloryczny, zatem spożywane przez nas suszone daktyle kalorie powinny dostarczać w ilości odpowiedniej do dziennego zapotrzebowania.

Spore dawki błonnika sprawiają, że jedzenie daktyli może nie służyć cierpiącym na nieżyt żołądka oraz kolkę żołądkową. Owoce te mogą również potęgować wzdęcia. Uważać na nie powinny również osoby zmagające się z migrenami. Daktyle właściwości mają w tym przypadku podobne do specyfiki fig i rodzynek: mogą potęgować napadowe bóle głowy. Taki stan rzeczy wynika z zawartości białka nazywanego tyraminą.

Czytaj także

Daktyle świeże czy suszone?

Daktyle suszone są w Polsce zdecydowanie łatwiej dostępne niż świeże, nie jest to jednak jedyna różnica pomiędzy nimi. Daktyle świeże mają niższy indeks glikemiczny, jeśli więc diabetycy mają ochotę skosztować daktyle, właśnie po tę formę powinni sięgać. W świeżych owocach znajdziemy natomiast mniej błonnika, jeśli więc zależy nam na wsparciu perystaltyki jelit, lepiej wybrać daktyle suszone.

Sięgając po daktyle suszone, należy zwracać uwagę na ich skład. Ze względu na naturalną słodycz, producenci raczej nie dosypują już cukru, nie oznacza to jednak, że nie korzystają z ulepszaczy. Częstym dodatkiem w tańszych mieszankach są konserwanty:

  • benzoesan sodu (E211),
  • sorbinian potasu (E202),
  • sorbinian sodu (E201).

Część suszonych daktyli apetyczny, miodowy kolor skórki zawdzięcza dwutlenkowi siarki. Jego zastosowanie często nadaje owocom także charakterystyczny, kwaskowaty aromat. Nietety to silny alergen!

Jeśli już sięgamy po daktyle suszone, wybierajmy produkt pozbawiony niepożądanych dodatków. Wartościowy owoc powinien być błyszczący i nieuszkodzony, jego barwa jednak nieco mniej intensywna, niż w przypadku owocu siarkowanego.

Czytaj także

Daktyle – co z nich przyrządzić?

Daktyle same w sobie stanowią świetną i wartościową przekąskę. Można je wykorzystywać także w kuchni: jako dodatek do deserów oraz dań wytrawnych. Pozbawione pestek owoce można nadziewać bakaliami lub kremowym serkiem.
W koktajlach świetnie zastępują cukier, miód lub syrop klonowy. Jako dodatek do sałatek i deserów wystarczy pokroić je w paseczki. Smakują także w wariancie wytrawnym, dobrze komponując się z mięsem oraz warzywami, zwłaszcza w daniach o orientalnym charakterze.

Hitem kulinarnej blogosfery jest zdrowy krem czekoladowy, którego bazą jest ten właśnie owoc. Aby przygotować "oszukaną nutellę", wystarczy zblendować:

  • 10 dag zmielonych orzechów laskowych (mogą być wcześniej podprażone),
  • 20 dag suszonych daktyli namoczonych na noc w gorącej wodzie,
  • pół szklanki mleka (krowiego lub roślinnego),
  • 4 łyżki kakao lub karobu.

Sportowcy chętnie sięgają również po daktylowe batony lub tzw. "kulki mocy". Tutaj także blenduje się daktyle z ulubionymi dodatkami: orzechami, migdałami, płatkami owsianymi, wiórkami kokosowymi, suszoną żurawiną lub morelami. Z tak powstałej masy formuje się batony lub pralinki i odstawia do zastygnięcia.

Daktyle to owoce o cennych właściwościach, niezależnie od tego, czy jedzone są w postaci świeżej czy suszonej. Warto wykorzystać ich dobrodziejstwo w codziennym jadłospisie, jeśli próbujemy wyeliminować z diety biały cukier, dostarczyć sobie dodatkowych składników odżywczych czy zregenerować się po wysiłku fizycznym.

Zamiast słodyczy sięgnijmy po daktyle

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosćć

Można spróbować leczyć sie olejem CBD

Znajomy został wypisany ze szpitala aby pożegnać się z rodziną [stan beznadziejny]. Jego żona postanowiła spróbować olejków CBD o których wszędzie głośno dostała w Poznaniu w Konopnej Farmacji tam Pani dobrała odpowiednie dawkowania i jak zacząć ... na początek stosowana była wersja 5% RAW a poźniej 5 % decarboxylowana firmy essenz następnie 10% warto tam do nich zadzwonić i dobrać odpowiedni olej CBD choroba się nie cofnęła ale chyba wyhamowała bo żyje dalej już będzie z pół roku a dawali mu raczej tygodnie... a ja bardzo lubię nasiona konopne polecam dla zdrowia

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3