Czy świeże i suszone daktyle są zdrowe? Poznaj 10 powodów, dla których warto je jeść. Zyskają mózg, jelita i serce. Komu mogą szkodzić?

Elżbieta Kozłowska
Po daktyle warto sięgnąć szczególnie jesienią i zimą, czyli w okresie, w którym mamy utrudniony dostęp do świeżych owoców.
Po daktyle warto sięgnąć szczególnie jesienią i zimą, czyli w okresie, w którym mamy utrudniony dostęp do świeżych owoców. pictavio/Pixabay
Daktyle bywają uważane za najzdrowsze owoce na świecie. Są cenione przez sportowców jako szybka i smaczna przekąska. Korzystnie wpływają także na mózg, a miłośnicy nowych smaków doceniają szerokie możliwości ich zastosowania w kuchni. Daktyle świeże i suszone to także dobra przekąska dla dzieci. Choć jednak ich spożywanie jest korzystne dla zdrowia, istnieje grupa osób, która powinna unikać tych naturalnych słodkości. Zobacz, na co pomaga jedzenie tych owoców, a komu mogą one zaszkodzić.

Spis treści

Daktyle – kalorie i wartości odżywcze. Jaki indeks glikemiczny mają te wyjątkowe owoce?

Daktyle w krajach arabskich ochrzczone zostały mianem „chlebem życia”. Są owocami drzewa daktylowca, które według niektórych źródeł jest najstarszym gatunkiem drzewa.

Zgodnie z badaniami USDA National Nutrient Database, zawartość i proporcje składników odżywczych w daktylach różnią się w zależności od ich odmiany. Powszechnie uważa się, że najbardziej wartościowe są daktyle Medjool, jednak to nie do końca prawda. Ta odmiana ma rzeczywiście największą dawkę witaminy A, witaminy B6 oraz wapnia, jednak przegrywa rywalizację z krewniakami, jeśli wziąć pod uwagę zawartość kwasu foliowego.

Z kolei witaminy C w daktylach nie znajdziemy. Niezależnie od różnic między poszczególnymi typami, w każdym przypadku dawka dostarczanych witamin, składników mineralnych i korzystnych dla naszego zdrowia związków jest wysoka.

Daktyle dostarczają do naszego organizmu kalorie w dosyć solidnej dawce, w 100 g znajdziemy ok. 277-300 kcal, w tym ok. 2 g białka, 0,5 g tłuszczu i 75 g węglowodanów (65 g to cukry proste).

100 g daktyli pokrywa nawet 15 proc. zapotrzebowania energetycznego dla osoby będącej na diecie dostarczającej 2000 kcal. Omawiana porcja daktyli, zawiera sporą dawkę błonnika pokarmowego, bo aż 7-8 gramów, co pokrywa ok. 30 proc. dziennego zapotrzebowania na ten składnik, przyjmując za normę zalecenia Instytutu Żywności i Żywienia – m.in. 25 g na dobę.

Dodatkowo pamiętać należy, że wartość kaloryczna daktyli w 97 proc. pochodzi z węglowodanów. Są to cukry proste, szybko uzupełniające energię po bardzo intensywnym wysiłku fizycznym oraz zapobiegają niedoborom glikogenu. Przekłada się to na średni indeks glikemiczny na poziomie 62 jednostek, co plasuje daktyle w środku tabeli ułożonej zgodnie z tym kryterium.

Regularnie spożywane daktyle nie podnoszą poziomu cukru we krwi. Mimo to zaleca się ostrożność w ich spożywaniu cukrzykom oraz osobom zmagającym się z insulinoopornością. Nie ma natomiast przeciwwskazań, do jedzenia daktyli na dietach redukcyjnych, co wynika z ich właściwości odżywczych.

Przeczytaj także: Słodycze w diecie cukrzyka. Podajemy przepisy na zdrowsze zamienniki słodkości

Daktyle stanowią bardzo dobre źródło wielu cennych i niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, witamin i składników mineralnych. Dostarczają:

  • wapń (39-64 mg),
  • żelazo (0,9-1,0 mg),
  • magnez (43-54 mg),
  • potas (656-696 mg),
  • cynk (0,29-0,44 mg),
  • niewielkie ilości sodu i fosforu.

Witaminy, które w istotnych ilościach występują w miąższu słodkich daktyli to witamina K (2,7 mc), witamina A (10-149 IU), niacyna (1,3-1,6 mg) oraz kwas foliowy (19 mc). Znikome ilości tiaminy, ryboflawiny i witaminy B6 także występują daktylach, ale są nieznaczące.

Najpopularniejsza i najłatwiejsza do kupienia w polskich sklepach odmiana daktyli Deglet Noor, zawiera przede wszystkim sporo potasu (656 mg w 100 gramach owocu) oraz kwasu foliowego. Wymieniana wyżej odmiana Medjool przoduje w zawartości witaminy A, wapnia i magnezu.

Daktyle – właściwości. Jak jedzenie daktyli wpływa na nasz organizm?

Zarówno daktyle suszone, jak i daktyle świeże zawierają liczne witaminy i składniki mineralne o różnych, w zależności od odmiany, proporcjach. Dzięki temu mają ogromny wpływ na nasz organizm.

  1. Badania przeprowadzone przez naukowców z ośrodka medycznego im. Majmonidesa i Instytutu Technologii Technion w Hajfie, których wyniki zostały opublikowane na łamach dziennika „Jerusalem Post”, wykazały, że regularne spożywanie daktyli zabezpiecza naczynia krwionośne przed odkładaniem się złogów cholesterolowych. Dzięki temu zmniejszają one ryzyko pojawienia się chorób układu sercowo-naczyniowego takich jak miażdżyca, zawał serca, czy udar mózgu. Warto je więc włączyć do diety osób, których celem jest profilaktyka zachorowania na miażdżycę. Wysoka zawartość potasu wspiera pracę mięśnia sercowego i pomaga utrzymać prawidłowe ciśnienie krwi.
  2. Niezależnie od odmiany daktyl to owoc zawierający salicylany o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwzakrzepowych. Działają one na nasz organizm jak naturalny kwas acetylosilicylowy, choć w przeciwieństwie do niego nie podrażniają błon śluzowych układu pokarmowego. Są więc w pełni bezpieczne dla osób z nadżerkami żołądka, wrzodami oraz stanami zapalnymi błony śluzowej. Osoby z wymienionymi schorzeniami powinny jednak uważać z ilością daktyli – ze względu na wysoką zawartość błonnika, który może nasilić objawy. Salicylany w kooperacji z antyoksydantami, wspierają naturalną odporność organizmu. Daktyle suszone są pomocne we wspomaganiu leczenia przeziębień oraz łagodzeniu stanów zapalnych. Te związki mają ponadto właściwości łagodzące ból i ułatwiające obniżenie gorączki.
  3. Witaminy z grupy B, żelazo i magnez zawarte w daktylach wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Magnez łagodzi stres i wzmacnia koncentrację, a żelazo wspiera funkcje poznawcze. Kilka lat temu przeprowadzone zostało badanie, które wykazało, że u karmionych daktylami myszy, zdolności poznawcze oraz umiejętność uczenia się były na poziomie wyższym niż u gryzoni, które tych owoców nie jadły. Te wyniki nie zostały jednak zweryfikowane w badaniach na ludziach, nie wiadomo, więc czy istnieje tak bezpośrednie przełożenie.
  4. Dzięki taurynie, substancji regulującej rytm snu oraz wykazującej działanie antydepresyjne, daktyle przejawiają właściwości lecznicze także w stanach obniżonego nastroju. Zawierają również tryptofan, z którego w organizmie powstaje serotonina – hormon szczęścia.
  5. Daktyle mogą poszczycić się także najwyższym spośród owoców suszonych stężeniem polifenoli – antyoksydantów chroniących komórki organizmu przed niekorzystnymi procesami utleniania. Substancje te redukuj ryzyko wystąpienia wielu chorób. Ograniczają stany zapalne, są skuteczne w profilaktyce Alzheimera i chorób nowotworowych.
  6. Suszone daktyle zawierają więcej błonnika niż świeże. Różnica ta nie jest duża, bo daktyle świeże w 100 g dostarczają 7 g tego składnika, a suszone daktyle – 8 g. Dzięki temu daktyle są wskazane dla osób z zaparciami. Przyspieszają perystaltykę jelit, zwiększają objętość treści kałowej i regulują rytm wypróżnień.
  7. Daktyle są nieocenione również przy innych problemach z układem pokarmowym. Mają właściwości alkalizujące, co zmniejsza objawy nadkwasoty. Dzięki zawartości tryptofanu, aminokwasu przekształcanego w mózgu w serotoninę, łagodzą nieprzyjemne objawy zespołu jelita drażliwego.
  8. Zwolenniczki ciąży bliskiej naturze często twierdzą, że daktyle ułatwiają przebieg naturalnego porodu. Przeprowadzono nawet testy, które potwierdziły, że jedzenie daktyli w ostatnim miesiącu stanu błogosławionego rozszerza szyjkę macicy, w konsekwencji skracając czas wydawania na świat dziecka. Grupa badawcza była jednak niewielka: liczyła zaledwie 69 ciężarnych, trudno więc na tej podstawie wysnuwać wiążące wnioski.
  9. Dzięki cukrom prostym daktyle szybko dostarczają energię i uzupełniają glikogen w tkance mięśniowej, dzięki czemu powinny być obecne w diecie sportowców.
  10. Na koniec ciekawostka: w krajach arabskich daktyle uważane są za afrodyzjaki.

Kto nie powinien jeść daktyli? Tym osobom mogą zaszkodzić

Daktyle to owoce, które niestety nie są wskazane do spożycia przez każdego. Właściwości lecznicze daktyli świeżych i suszonych nie zostaną wykorzystane przez osoby z zaburzeniami gospodarki węglodowodanowej – chyba, jako dodatek do posiłku spożyją nie więcej niż jeden daktyl.

Ze względu na dość wysoki indeks glikemiczny, osoby chore na cukrzycę i insulinooporność muszą być ostrożne z dodawaniem ich do swojej diety.

Spore dawki błonnika sprawiają, że jedzenie daktyli może nie służyć cierpiącym na nieżyt żołądka. Owoce te mogą również potęgować wzdęcia.

Uważać na nie powinny również osoby zmagające się z migrenami. Daktyle właściwości mają w tym przypadku podobne do specyfiki fig i rodzynek: mogą potęgować napadowe bóle głowy. Taki stan rzeczy wynika z zawartości białka nazywanego tyraminą.

Które daktyle wybrać: świeże czy suszone?

Daktyle suszone są w Polsce zdecydowanie łatwiej dostępne niż świeże, nie jest to jednak jedyna różnica pomiędzy nimi. Daktyle świeże mają niższy indeks glikemiczny, jeśli więc diabetycy mają ochotę skosztować daktyle, właśnie po tę formę powinni sięgać. W świeżych owocach znajdziemy natomiast mniej błonnika, jeśli więc zależy nam na wsparciu perystaltyki jelit, lepiej wybrać daktyle suszone.

Sięgając po daktyle suszone, należy zwracać uwagę na ich skład. Ze względu na naturalną słodycz, producenci raczej nie dosypują już cukru, nie oznacza to jednak, że nie korzystają z ulepszaczy. Częstym dodatkiem w tańszych mieszankach są konserwanty:

  • benzoesan sodu (E211),
  • sorbinian potasu (E202),
  • sorbinian sodu (E201).

Część suszonych daktyli ma apetyczny, miodowy kolor skórki zawdzięcza dwutlenkowi siarki. Jego zastosowanie często nadaje owocom także charakterystyczny, kwaskowaty aromat. Niestety to silny alergen!

Jeśli sięgamy po daktyle suszone, wybierajmy produkt pozbawiony niepożądanych dodatków. Wartościowy owoc powinien być błyszczący i nieuszkodzony, jego barwa jednak nieco mniej intensywna, niż w przypadku owocu siarkowanego.

Co można przyrządzić z daktyli? Wypróbuj przepis na zdrowy krem i kulki mocy

Daktyle same w sobie stanowią świetną i wartościową przekąskę. Można je wykorzystywać także w kuchni: jako dodatek do deserów oraz dań wytrawnych. Pozbawione pestek owoce można nadziewać bakaliami lub kremowym serkiem.

W koktajlach świetnie zastępują cukier, miód lub syrop klonowy. Jako dodatek do sałatek i deserów wystarczy pokroić je w paseczki. Smakują także w wariancie wytrawnym, dobrze komponując się z mięsem oraz warzywami, zwłaszcza w daniach o orientalnym charakterze.

Hitem kulinarnej blogosfery jest zdrowy krem czekoladowy, którego bazą jest ten właśnie owoc. Aby przygotować „oszukaną nutellę”, wystarczy zblendować:

  • 10 dag zmielonych orzechów laskowych (mogą być wcześniej podprażone),
  • 20 dag suszonych daktyli namoczonych na noc w gorącej wodzie,
  • pół szklanki mleka (krowiego lub roślinnego),
  • 4 łyżki kakao lub karobu.

Sportowcy chętnie sięgają również po daktylowe batony lub tzw. kulki mocy. Tutaj także blenduje się daktyle z ulubionymi dodatkami: orzechami, migdałami, płatkami owsianymi, wiórkami kokosowymi, suszoną żurawiną lub morelami. Z tak powstałej masy formuje się batony lub pralinki i odstawia do zastygnięcia.

Dodaj firmę Autopromocja
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Śmieciowe jedzenie zabiera pamięć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia