Sen polifazowy budzi coraz większe zainteresowanie. Czym jest i czy warto go stosować? Poznaj jego harmonogramy i zalety ucinania drzemki

Marta Siesicka-Osiak
Marta Siesicka-Osiak
Sen polifazowy zazwyczaj składa się z kilku drzemek w równym odstępie czasowym.
Sen polifazowy zazwyczaj składa się z kilku drzemek w równym odstępie czasowym. Jep Gambardella / Pexels
Sen polifazowy budzi wiele kontrowersji. Jedni uważają go za sposób na odnalezienie się i zwiększenie produktywności w coraz szybciej funkcjonującym świecie, inni za zaburzanie naturalnego rytmu domowego. Historycy pokazują, że ludzkości zdarzało się już funkcjonować w ramach innej rutyny snu, ale uprzemysłowione społeczeństwo ma swój własny rytm. Dowiedz się, czy jest nim sen polifazowy oraz czym może grozić chroniczny brak snu.

Spis treści

Czym jest sen polifazowy i jakie są jego rodzaje?

Sen polifazowy to pojęcie, które odnosi się do spania w ciągu więcej niż dwóch okresów na dobę. Jest on naturalnym sposobem odpoczynku stosowanym przez niemowlęta oraz niektóre zwierzęta, które kilkukrotnie w ciągu doby zapadają na dłuższe drzemki. Osoby pracujące zmianowo są często zmuszone do korzystania z tego wzorca snu.

Większość ludzi śpi jednak w jednofazowych blokach lub w trybie snu dwufazowego – praktykując nieprzerywany odpoczynek nocny oraz drzemkę w ciągu dnia. Sen polifazowy nie musi skracać ogólnego czasu odpoczynku, jednak zazwyczaj jest to jego głównym celem i znajduje odbicie w większość jego harmonogramów. Najpopularniejsze z nich to:

  1. Harmonogram snu Ubermana – sześć 20-minutowych drzemek rozplanowanych równomiernie w ciągu dnia, co daje w sumie dwie godziny snu dziennie.
  2. Harmonogram snu dymaxion – zakłada cztery drzemki po 30 minut w odstępie co sześć godzin, co daje dwie godziny snu na dobę.
  3. Harmonogram snu Everymana – obejmujący spanie przez trzy godziny w nocy, uzupełnione trzema 20-minutowymi drzemkami w ciągu dnia, co daje w sumie cztery godziny snu każdego dnia.
  4. Trójfazowy harmonogram snu – składają się na niego trzy krótkie okresy snu następujące po zmierzchu, przed świtem i po południu, zapewniające w sumie od czterech do pięciu godzin snu dziennie.

Korzyści i negatywne skutki płynące ze snu polifazowego

Dotychczasowe badania nie potwierdziły wyższości snu polifazowego nad ciągłym snem, jednak pojawiają się doniesienia zwolenników takiej formy odpoczynku, którzy sugerują, że może ona zwiększać produktywność, czujność oraz zdolność uczenia się i zapamiętywania informacji, brakuje jednak wiarygodnych dowodów na poparcie tych twierdzeń.

Uważa się, że może być on korzystny dla osób, które pracują w systemie zmianowym lub na wezwanie. Jest też dobrą alternatywą dla tych, którzy z różnych względów nie mogą zadbać o wystarczająco długi odpoczynek nocny np. żołnierzy czy pilotów albo zawodowych kierowców i sportowców.

Zdecydowanie więcej dowodów przemawia na niekorzyść snu polifazowego, ponieważ dostarcza on zazwyczaj niewystarczającej – minimum 7-godzinnej – dozy odpoczynku. Może to nieść za sobą wiele niekorzystnych konsekwencji, m.in.:

  • skrócony czas reakcji,
  • zakłócenie rytmu okołodobowego,
  • zwiększenie ryzyka wystąpienia depresji,
  • pojawienie się lęków i psychozy.

Ciało może ucierpieć w taki sam sposób jak przy chronicznym braku snu. Jego niedobry mogą przyczynić się do wystąpienia wysokiego ciśnienia krwi, cukrzycy, chorób serca, otyłości czy nawet udaru mózgu.

Jeśli nie sen polifazowy, to co? Drzemka!

Specjaliści są zgodni co tego, że regularne godziny snu i czuwania w najlepszy sposób wpływają na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. Jeśli jednak nie mamy możliwości przesypiania w nocy, najlepszym rozwiązaniem będzie stosowanie formy snu dwufazowego, na który składa się nocny odpoczynek o długości ok. 6-7 godzin oraz jedna drzemka o długości 20-30 minut.

Pozwoli to na odpowiednią regenerację w nocy i da dodatkowe orzeźwienie w ciągu dnia. Jednak planując drzemkę należy pamiętać, że powinno się na nią udać w ciągu 6 godzin od przebudzenia, ale nie później niż 4 godziny przed położeniem się spać. Nie powinna trwać nie więcej niż pół godziny, jej optymalny czas został wyliczony przez naukowców z NASA na 26 minut.

Uzupełnij domową apteczkę

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Testy krwi prognozują ryzyko zawału serca

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia