Wynaleziono najsilniejszy antybiotyk. Ten przełomowy lek powstał przy okazji testów dla US Army. Nie wywołuje antybiotykooporności.

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Kolonie drobnoustrojów na szalce petriego. Tak hoduje się bakterie w laboratorium, by np. sprawdzić, czy są obecne w próbce materiału pobranego do badań.
Kolonie drobnoustrojów na szalce petriego. Tak hoduje się bakterie w laboratorium, by np. sprawdzić, czy są obecne w próbce materiału pobranego do badań. digicomphoto/123RF
Ten lek może zmienić sytuację pacjentów umierających z powodu nieuleczalnych infekcji superbakteriami. Są to szczepy oporne na znane antybiotyki, wobec których współczesna medycyna jest bezsilna. Najsilniejszy lek antybakteryjny świata został wynaleziony przy okazji całkiem innych testów dla amerykańskiej armii. Co o nim wiemy?

Spis treści

Superbakterie to patogeny odporne na znane antybiotyki

Bakterie, które nie dają zwalczać się za pomocą większości znanych antybiotyków, ochrzczono superbakteriami. To szczepy, które w toku ewolucji stały się odporne powszechnie stosowane na leki, nawet w bardzo dużych stężeniach. Z tego powodu wywoływane przez nie infekcje są śmiertelne.

Sprawdź również: Sztuczna inteligencja pomogła odkryć lek na superbakterię. Nowy antybiotyk zwalcza bakterię odporną na działanie większości leków

Do najbardziej niebezpiecznych superbakterii należą między innymi gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus) oporny na metycylinę czy wankomycynę (odpowiednio MRSA i VRSA), odporne na wankomycynę enterokoki, czyli bakterie zakażające jelita. Innym przykładem są szczepy Klebsiella pneumoniae odporne na karbapenemy z grupy beta-laktamów. Wywołują zapalenie jelit, płuc i sepsę, a zostały nazwane bakterią New Delhi.

Zjawisko antybiotykooporności jest problemem szczególnie w szpitalach, gdzie intensywnie używa się takich środków bakteriobójczych. Źródłem problemu jest także nadmierne stosowanie antybiotyków w hodowli zwierząt.

Zobacz: Te bakterie są antybiotykooporne. Uwaga! Oto 6 najbardziej zabójczych superbakterii

Nowy superantybiotyk znaleziony w badaniu zanieczyszczeń

Nadzieją w walce z superbakteriami z pewnością okaże się nowy superantybiotyk stworzony przez badaczy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara (UCLA). Odkryto go przypadkowo przy okazji innych badań, które prowadzono dla Armii Stanów Zjednoczonych (US Army).

W ramach testów próbowano wykorzystać bakterie bytujące na telefonach komórkowych do produkcji energii, która jest niezbędna do ich zasilania i deficytowa w warunkach polowych. Zaprojektowano do tego celu związki chemiczne, które pozwalały zamieniać mikroby zanieczyszczające przedmioty codziennego użytku w minielektrownie.

Nowe związki poddano dalszym badaniom, a zadziwiające efekty prac opisano na łamach eBioMedicine, pisma należącego do grupy The Lancet Discovery Science. Badacze zwrócili uwagę na działanie jednego z takich związków o roboczej nazwie COE2-2hexyl.

– Kiedy poproszono nas o ustalenie, czy związki te mogą służyć jako antybiotyki, pomyśleliśmy, że będą one wysoce toksyczne dla ludzkich komórek, podobnie jak wybielacze – powiedział główny autor badania, prof. Scott Mahan z UCLA. – Większość była toksyczna, ale jeden nie, a przy tym mógł zabić każdy testowany przez nas patogen bakteryjny.

Nowa substancja okazała się leczyć myszy z zakażeń bakteriami uważanych za niemal nieuleczalne u ludzi. Oporność tych drobnoustrojów na lek była przy tym praktycznie niewykrywalna.

Polecamy także:

Jak działa najsilniejszy znany antybiotyk?

Antybiotyk nowej klasy działa poprzez jednoczesne zakłócanie różnych funkcji w komórkach bakterii, a więc inaczej niż w przypadku większości antybiotyków (m.in. takich jak penicylina). Wpływają one zazwyczaj tylko na określone mechanizmy zachodzące w komórkach. Według odkrywców superantybiotyku może to wyjaśniać, dlaczego zabił każdy testowany patogen, a długotrwała ekspozycja bakterii na lek zaobserwowano bardzo u nich niski poziom oporności na jego działanie.

Zobacz: Długotrwałe branie antybiotyków szkodzi zamiast pomagać. Jakie są skutki uboczne antybiotykoterapii?

– Wydaje się, że lek wpływa na błony komórkowe, co z kolei zaburza wiele funkcji bakteryjnych – wyjaśnił współkierownik projektu David Low, który również jest profesorem na UCLA. – Może to tłumaczyć szerokie spektrum działania przeciwbakteryjnego i niski poziom oporności bakterii.

Nowy antybiotyk zakłóca działanie struktur błon bakteryjnych, m.in. ich przepuszczalność dla małych cząstek, podział komórek przy namnażaniu się, ich ruchliwość, procesy oddychania czy syntezę podstawowego związku energetycznego – ATP.

Autorzy badania dodają też, że „oporność bakterii na lek była praktycznie niewykrywalna”. Właśnie na tym etapie badań nad antybiotykami większość środków okazuje się zawodna, przez co nigdy nie trafia do użytku. Naukowcy podkreślają, że nowa klasa antybiotyków ma potencjał jako wszechstronna terapia patogenów opornych na środki przeciwdrobnoustrojowe. Tak, jak w przypadku innych leków, konieczne są jednak dodatkowe badania bezpieczeństwa i skuteczności opracowanego związku.

Dowiedz się także:

Zdrowie całej rodziny pod kontrolą

Materiały promocyjne partnera
Dodaj firmę
Logo firmy Ministerstwo Zdrowia
Warszawa, ul. Miodowa 15
Autopromocja
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia