Spis treści
W sezonie jesienno-zimowym zauważalnie zwiększa się liczba pacjentów z oparzeniami i odmrożeniami
Oddział chirurgii plastycznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu leczy pacjentów z różnymi typami oparzeń i odmrożeń, nierzadko rozległych, które wymagają zaawansowanego, specjalistycznego postępowania medycznego.

– To nie jest wyłącznie leczenie ostrej fazy urazu. W wielu przypadkach myślimy również o dalszej rekonstrukcji i poprawie jakości życia pacjentów – wyjaśniła dr Stachura.
Jak zaznaczyła, proces leczenia często przebiega etapami, szczególnie w przypadkach, gdy obrażenia obejmują twarz lub dłonie.
Szpital jest wyposażony w coraz nowocześniejszy sprzęt oraz oferuje coraz szerszy zakres metod terapeutycznych, co umożliwia zmniejszenie długoterminowych następstw estetycznych ciężkich oparzeń.
– Chodzi o to, by uraz nie był traumą na całe życie – podkreśliła lekarka.
Oparzenia są szczególnie trudnym problemem medycznym
Oparzenia stanowią wyjątkowo trudne wyzwanie medyczne. Wiążą się z silnym bólem, a powstałe uszkodzenia mogą dotyczyć różnych części ciała i wynikać nie tylko z działania wysokiej temperatury, lecz także z kontaktu z substancjami chemicznymi.
– Kluczowe jest właściwe rozpoznanie rodzaju oparzenia i szybkie zastosowanie odpowiednich opatrunków. Na wczesnym etapie możemy zapobiec pogłębianiu się uszkodzeń, zaburzeniom ukrwienia i rozwojowi oparzeń trzeciego stopnia, które prowadzą do trwałych blizn i często wymagają przeszczepów skóry – tłumaczyła dr Stachura.
Pacjenci z rozległymi oparzeniami często wymagają hospitalizacji, jednak część z nich może być leczona ambulatoryjnie w poradni chirurgii plastycznej.
– Warto zgłosić się na konsultację. Oceniamy, czy konieczne jest leczenie szpitalne, czy możliwa jest dalsza opieka w poradni i prowadzimy pacjenta na kolejnych etapach terapii – dodała.
Lekarka zaapelowała o szczególną ostrożność w sezonie zimowym
– Należy chronić ręce, stopy i twarz przed zimnem, ponieważ odmrożenia mogą dotyczyć także odsłoniętych części ciała – zaznaczyła.
Zwróciła też uwagę na wymiar społeczny problemu.
– Ciężkie oparzenia i odmrożenia często dotyczą osób w kryzysie bezdomności. Zdarza się, że przebywając pod wpływem alkoholu, zasypiają z papierosem, co prowadzi do pożarów i tragicznych skutków – powiedziała.
Dr Stachura zaapelowała o czujność i reagowanie.
– Jeśli widzimy osobę siedzącą lub leżącą na mrozie, warto poinformować odpowiednie służby. Mogą one pomóc znaleźć schronienie lub udzielić niezbędnej pomocy medycznej. Dbajmy o siebie nawzajem – podsumowała.
Źródło:









