https://stronazdrowia.pl
reklama

Lekarka apeluje o szczególną ostrożność. Zimą gwałtownie rośnie liczba oparzeń i odmrożeń

Katarzyna Wąś-Zaniuk
Opracowanie:
Zimą wzrasta liczba pacjentów z urazami termicznymi.
Zimą wzrasta liczba pacjentów z urazami termicznymi. fot. Getty Images
Jesienno-zimowy okres to czas wyraźnego wzrostu liczby pacjentów z oparzeniami i odmrożeniami – poinformowała PAP dr n. med. Aldona Stachura, kierująca Oddziałem Chirurgii Plastycznej w szpitalu św. Barbary w Sosnowcu. Jak wyjaśniła, ma to związek nie tylko z niskimi temperaturami, ale także z trwającym sezonem grzewczym, który sprzyja powstawaniu urazów termicznych.

Spis treści

W sezonie jesienno-zimowym zauważalnie zwiększa się liczba pacjentów z oparzeniami i odmrożeniami

Oddział chirurgii plastycznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu leczy pacjentów z różnymi typami oparzeń i odmrożeń, nierzadko rozległych, które wymagają zaawansowanego, specjalistycznego postępowania medycznego.

Zimą wzrasta liczba pacjentów z urazami termicznymi.
Zimą wzrasta liczba pacjentów z urazami termicznymi.
Getty Images

– To nie jest wyłącznie leczenie ostrej fazy urazu. W wielu przypadkach myślimy również o dalszej rekonstrukcji i poprawie jakości życia pacjentów – wyjaśniła dr Stachura.

Jak zaznaczyła, proces leczenia często przebiega etapami, szczególnie w przypadkach, gdy obrażenia obejmują twarz lub dłonie.

Szpital jest wyposażony w coraz nowocześniejszy sprzęt oraz oferuje coraz szerszy zakres metod terapeutycznych, co umożliwia zmniejszenie długoterminowych następstw estetycznych ciężkich oparzeń.

– Chodzi o to, by uraz nie był traumą na całe życie – podkreśliła lekarka.

Oparzenia są szczególnie trudnym problemem medycznym

Oparzenia stanowią wyjątkowo trudne wyzwanie medyczne. Wiążą się z silnym bólem, a powstałe uszkodzenia mogą dotyczyć różnych części ciała i wynikać nie tylko z działania wysokiej temperatury, lecz także z kontaktu z substancjami chemicznymi.

– Kluczowe jest właściwe rozpoznanie rodzaju oparzenia i szybkie zastosowanie odpowiednich opatrunków. Na wczesnym etapie możemy zapobiec pogłębianiu się uszkodzeń, zaburzeniom ukrwienia i rozwojowi oparzeń trzeciego stopnia, które prowadzą do trwałych blizn i często wymagają przeszczepów skóry – tłumaczyła dr Stachura.

Pacjenci z rozległymi oparzeniami często wymagają hospitalizacji, jednak część z nich może być leczona ambulatoryjnie w poradni chirurgii plastycznej.

– Warto zgłosić się na konsultację. Oceniamy, czy konieczne jest leczenie szpitalne, czy możliwa jest dalsza opieka w poradni i prowadzimy pacjenta na kolejnych etapach terapii – dodała.

Lekarka zaapelowała o szczególną ostrożność w sezonie zimowym

– Należy chronić ręce, stopy i twarz przed zimnem, ponieważ odmrożenia mogą dotyczyć także odsłoniętych części ciała – zaznaczyła.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zwróciła też uwagę na wymiar społeczny problemu.

– Ciężkie oparzenia i odmrożenia często dotyczą osób w kryzysie bezdomności. Zdarza się, że przebywając pod wpływem alkoholu, zasypiają z papierosem, co prowadzi do pożarów i tragicznych skutków – powiedziała.

Dr Stachura zaapelowała o czujność i reagowanie.

– Jeśli widzimy osobę siedzącą lub leżącą na mrozie, warto poinformować odpowiednie służby. Mogą one pomóc znaleźć schronienie lub udzielić niezbędnej pomocy medycznej. Dbajmy o siebie nawzajem – podsumowała.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia

Źródło:

Polska Agencja Prasowa
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia