Depresja nasila migrenę, a migrena zwiększa ryzyko wystąpienia depresji! Ekspert wyjaśnia związek między migreną a depresją

Monika Góralska
Monika Góralska
Z powodu niskiej świadomości społecznej chorzy na migrenę są lekceważeni, a często nawet uważani za hipochondryków. Taka sytuacja oraz sam ból migrenowy negatywnie wpływają na ich stan psychiczny i sprzyjają wystąpieniu depresji.
Z powodu niskiej świadomości społecznej chorzy na migrenę są lekceważeni, a często nawet uważani za hipochondryków. Taka sytuacja oraz sam ból migrenowy negatywnie wpływają na ich stan psychiczny i sprzyjają wystąpieniu depresji. puhhha/123rf.com
Udostępnij:
Migrena bardzo często współistnieje z depresją. „Możemy przyjąć, iż depresja występuje u ok. 20-25 proc. pacjentów z migreną przewlekłą i należy do najczęstszych chorób psychicznych towarzyszących migrenie.” – mówi prof. dr. hab. n med. Konrad Rejdak, konsultant wojewódzki w dziedzinie neurologii w województwie lubelskim, Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Sprawdź, jak rozpoznać migrenę, jak ją leczyć oraz czy każdy chorujący na migrenowe bóle głowy narażony jest na wystąpienie depresji.

Migrena dotyczy głównie osób młodych, pierwsze napady u większości pacjentów mają miejsce przed 40. rokiem życia. Migrenę dzielimy na epizodyczną – ból głowy występuje rzadziej niż 15 dni w miesiącu – oraz migrenę przewlekłą, gdzie ból głowy występuje co najmniej przez 15 dni w miesiącu, przez ponad trzy miesiące.

Ból i objawy towarzyszące migrenie takie jak zaburzenia widzenia, nadwrażliwość na światło, nudności czy zaburzenia mowy bardzo ograniczają funkcjonowanie chorych w społeczeństwie i często zmuszają ich do wycofywania się z życia towarzyskiego czy zawodowego. Dodatkowo migrena nierzadko jest bagatelizowana i uważana za „zwykły” ból głowy, przez co pacjenci czują się wyizolowani i niezrozumiani. Konsekwencją takiej sytuacji może być wystąpienie zaburzeń lękowych, nerwicowych oraz depresji. Prof. dr. hab. n med. Konrad Rejdak, konsultant wojewódzki w dziedzinie neurologii w województwie lubelskim, Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, wyjaśnia jak rozpoznać ból migrenowy, co jest jego przyczyną oraz czy każdemu pacjentowi z migreną grozi depresja.

Czym jest migrena i jak ją rozpoznać? Jak odróżnić „zwykły” ból głowy, który może spotkać każdego, od migreny?

Prof. dr. hab. n med. Konrad Rejdak: Migrena to poważne schorzenie neurologiczne charakteryzujące się nawracającymi atakami bólu głowy. Towarzyszy jej także szereg innych objawów, m.in. nudności, wymioty, zaburzenia widzenia czy nadwrażliwość na bodźce zewnętrzne, takie jak światło, dźwięki, zapachy. Charakterystyczne dla migreny jest nasilenie się jej objawów wraz z aktywnością fizyczną, przy czym może być to aktywność niewielkiego już stopnia, jak chociażby wchodzenie po schodach lub potrząsanie głową.

Ból w przypadku migreny jest bardzo silny, pulsujący, wręcz tętniący i zazwyczaj lokalizuje się po jednej stronie głowy. Owszem, może się zdarzyć, że pacjent odczuwa go obustronnie lub naprzemiennie. Zazwyczaj jednak skupia się on po jednej ze stron, w okolicy czoła, skroni, a także wokół oka, któremu towarzyszy odczucie wypychania gałki ocznej od wewnątrz.

Główną strukturą nerwową odpowiedzialną za patogenezę migreny jest układ nerwu trójdzielnego, zbierający informacje czuciowe z opon mózgowych i naczyń mózgowych. Nerw trójdzielny jest właśnie takim nerwem, który zbiera impulsy z obszaru czaszki/głowy.

Sam bodziec bólowy jest wynikiem wydzielania neuromediatorów (neurotransmiterów) bólu na zakończeniach nerwu trójdzielnego, z czego głównym winowajcą migreny jest neuropeptyd CGRP (ang. calcitonin gene-related peptide). Powoduje on między innymi stan zapalny wokół naczyń mózgowych i opon mózgowo-rdzeniowych, czego skutkiem jest silny, tętniący ból nasilający się wraz z aktywnością fizyczną chorego.

Diagnoza oraz ocena migreny przebiega tak samo na całym świecie, opiera się na międzynarodowej klasyfikacji bólów głowy ICHD-3. Neurolog, jego doświadczenie zawodowe oraz zdobyte kwalifikacje, a także określone przez ICHD-3 kryteria rozpoznania, pozwalają na obiektywizację stanu pacjenta i jasną diagnozę. Pomocne jest wypełnianie przez pacjentów dzienniczków migrenowych, które pomagają w diagnozie i ocenie skuteczności leczenia.

Zobacz także:

Jakie są przyczyny migreny? Czy da się jej uniknąć poprzez stosowanie profilaktyki?

Przyczyna migreny wciąż nie jest dokładnie poznana. Uważa się, że u jej podłoża leży nadwrażliwość układu nerwowego na bodźce zarówno endo-, jak i egzogenne. Ta swoista wrażliwość modyfikowana jest przez predyspozycje genetyczne. Ataki migrenowe mogą być tak naprawdę wywołane kilkoma różnymi czynnikami. Do najczęściej wymienianych zalicza się stres i zmęczenie, zaburzenia rytmu dobowego, w tym brak lub nadmiar snu. Istotną rolę odgrywają zmiany ciśnienia atmosferycznego nadwrażliwość na niektóre pokarmy, substancje chemiczne czy farmakologiczne, a u kobiet zmiany hormonalne (głównie w okresie dojrzewania i okołomiesiączkowe). Zazwyczaj jest to kombinacja kilku czynników.

Modyfikacja stylu życia, uważna obserwacja oparta na dzienniczku migrenowym i zapisach możliwych przyczyn indukcji migreny, może wspomóc zapobieganie napadom. Jeśli jednak jest to niewystarczające, wchodzimy na drogę farmakoterapii, która opiera się na leczeniu doraźnym i właśnie profilaktycznym.

Jaki związek ma migrena z depresją?

Możemy przyjąć, iż depresja występuje u ok. 20-25 proc. pacjentów z migreną przewlekłą i należy do najczęstszych chorób psychicznych towarzyszących migrenie. Depresja nasila migrenę, dodatkowo zwiększa jej oporność na leczenie profilaktyczne i doraźne. Obecność depresji może być przyczyną przemiany migreny o przebiegu epizodycznym w postać przewlekłą, obserwujemy wówczas proces tzw. chronifikacji migreny. W efekcie wiąże się to ze znacznym pogorszeniem klinicznym chorego, wzrostem niepełnosprawności i bardzo istotnym pogorszeniem jakości życia pacjentów. Szacuje się, że do przejścia z migreny epizodycznej w jej postać przewlekłą dochodzi u ok. 2-3 proc. rocznie i dotyczy około 20 proc. wszystkich pacjentów z migreną.

Zobacz także:

Czy u każdego chorego migrena prowadzi do wystąpienia depresji?

Nie, nie u każdego. Zgodnie z wynikami badań opisanymi w ostatnich rekomendacjach, dotyczących leczenia migreny ze współistniejącą depresją, współwystępowanie depresji i migreny jest czynnikiem chronifikacji migreny, który zwiększa ilość dni z bólem głowy w miesiącu. Depresja znacznie częściej dotyka pacjentów chorujących już na migrenę przewlekłą. Natomiast w migrenie epizodycznej jest czynnikiem transformującym do migreny przewlekłej.

Ryzyko rozwoju depresji zwiększa się wraz ze wzrostem liczby dni z migrenowym bólem głowy w miesiącu. Pacjent z migreną jest sześciokrotnie bardziej narażony na ryzyko wystąpienia depresji niż ten w populacji ogólnej.

Czy migrenę da się wyleczyć?

Migrena to choroba nieuleczalna, o podłożu genetycznym. Na to nie mamy wpływu i tego nie zmienimy. Ważna jest szybka diagnoza i ocena stanu pacjenta, a następnie odpowiednio dobrana terapia.

Schemat postępowania zależy od obrazu klinicznego oraz chorób współistniejących. Inaczej leczymy pacjenta z migreną epizodyczną, a inaczej pacjenta z migreną przewlekłą. Współwystępowanie innych chorób ma wpływ na dobór terapii po to, aby uniknąć interakcji lub nasilenia działań niepożądanych, dlatego tak ważne jest włączenie właściwego leczenia profilaktycznego zapobiegającego napadom.

Głównym objawem migreny jest bardzo intensywny i pulsujący ból głowy, któremu mogą towarzyszyć nudności, wymioty, a także nadwrażliwość na hałas i światło. Według danych epidemiologicznych z migreną zmaga się ok. 20 proc. populacji, w tym 82 proc. kobiet i 18 proc. mężczyzn. W większości przypadków nie można jednoznacznie określić przyczyn występowania migreny. Jednakże istnieje grupa czynników, które mogą wywołać atak migreny.

Migrena – jakie powoduje objawy i skąd bierze się ból głowy?...

Jakie są obecnie dostępne metody leczenia migreny i czym różnią się od proponowanych przez ekspertów i konsultantów krajowych w dziedzinie neurologii i psychiatrii przeciwciał monoklonalnych oraz toksyny botulinowej?

Pacjentom, którzy cierpią na epizodyczną migrenę, można zaproponować doraźne leczenie. Opiera się ono głownie na niesteroidowych lekach przeciwzapalnych (NLPZ) oraz preparatach z grupy tryptanów, które działają tylko i wyłącznie na ból migrenowy, przerywając napad. Tryptany zażyte do 30 minut od pojawienia się napadu potrafią bardzo szybko uwolnić pacjenta od bólu.

U niektórych chorych stosuje się doustne terapie profilaktyczne opierające się na lekach stosowanych w innych chorobach (należą do nich leki z grup przeciwpadaczkowych, przeciwdepresyjnych, przeciwnadciśnieniowych). Jednak leczenie to jest obarczone licznymi działaniami niepożądanymi, względną skutecznością oraz słabą tolerancją i adherencją. Dlatego często pacjenci sami z niego rezygnują.

Ogromnym wyzwaniem jest leczenie migreny i towarzyszącej jej depresji. Nie wszystkie leki przeciwdepresyjne są skuteczne w leczeniu migreny, czasem wręcz nasilają objawy migreny. Natomiast te stosowane w profilaktyce migreny nie są lekami, które stosuje się w pierwszej kolejności w leczeniu depresji.

Przełomowym odkryciem jest opracowanie wysoce selektywnej terapii w profilaktyce migreny, w mechanizmie której blokowany jest neuropeptyd CGRP, który odgrywa kluczową rolę w patofizjologii migreny.

Toksyna botulinowa i przeciwciała monoklonalne skierowane są właśnie przeciwko peptydowi pochodnemu genowi kalcytoniny (CGRP). Mechanizm działania polega na hamowaniu wytwarzania w mózgu specjalnego białka, cząsteczki CGRP, którego wyrzut poprzedza napad bólu głowy. Receptory dla tego białka są rozmieszczone w różnych miejscach szlaku nerwu trójdzielnego, czyli (podobnie jak toksyna) przeciwciało monoklonalne hamuje pobudzenie nerwu trójdzielnego odpowiedzialne za rozwój bólu głowy.

Kto może skorzystać z leczenia za pomocą toksyny botulinowej i przeciwciał monoklonalnych? Jak przebiega i ile trwa terapia?

Leczenie przeciwciałami monoklonalnymi jest przeznaczone w profilaktyce migreny u osób dorosłych. Lek jest podawany jako podskórne wstrzyknięcie raz w miesiącu, a kuracja trwa około roku w celu uzyskania remisji objawów. Iniekcje toksyny botulinowej należy stosować w dawce 150-195 j co 12 tygodni (A/B). Działanie terapeutyczne leku utrzymuje się zwykle ok. 3-4 miesiące. Aby uzyskać trwały, zadawalający efekt, należy wykonać co najmniej 3 zabiegi, aby ocenić efekt terapeutyczny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec tygodnia pod znakiem rekordowych temperatur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie