Hałas – wpływ na zdrowie. Jak dbać o słuch? Dlaczego młodzi ludzie tracą słuch szybciej niż ich… dziadkowie?

Monika Piorun
Monika Piorun
Zaktualizowano 
Hałas, na jaki jesteśmy narażeni w wielkich miastach, nie działa pozytywnie na nasz organizm. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że ponad 1 mld ludzi zagrożonych jest poważnym ubytkiem słuchu m.in. z powodu przebywania w otoczeniu zbyt głośnych dźwięków. Bowie15/123RF
Jak działa na nas hałas? Słuchanie muzyki na słuchawkach ustawionych na maksymalną głośność może być szkodliwe już po zaledwie 4 minutach. Niestety młodzież często zupełnie nie wie, jak ograniczyć ryzyko uszkodzenia słuchu z powodu nadmiernego hałasu. Wyjaśniamy, w jaki sposób głośne dźwięki wpływają na nasz organizm. Co to jest smog akustyczny i dlaczego lepiej go unikać? Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę, by nie narazić się na problemy ze słuchem!

Nie tylko w miejski zgiełk może być dla nas uciążliwy i sprawia, że szybciej się męczymy. Wyniki badań prowadzonych przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu oraz Politechnikę Gdańską potwierdzają, że na szkolnych korytarzach jest tak głośno, jak na lotniskach. Harmider panujący w trakcie uczniowskiej przerwy odpowiada takiej wysokości, jaki wydaje warkot młota pneumatycznego. Na dodatek aż trzykrotnie przekracza normy wyznaczone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Jakby tego było mało, nastolatkowie sami dodatkowo szkodzą sobie, słuchając muzyki przez słuchawki „na pełen regulator”, tak głośno, jak tylko się da. Jak to wpływa na ich zdrowie?

Niestety w ciągu kilku ostatnich lat młodzi ludzie zaczęli tracić słuch niemal w takim tempie jak ich… dziadkowie! Wszystko przez hałas i nowe technologie, dzięki którym można słuchać głośniej muzyki na słuchawkach – nie przeszkadzając innym (ale szkodząc samemu sobie). Według szacunków WHO już ponad 5 procent ludzkości doprowadziło w ten sposób albo do znacznego osłabienia słuchu, albo do całkowitej utraty zdolności słyszenia. Jak to możliwe? Sprawdź, w jaki sposób nasz organizm reaguje na różne dźwięki!

Rodzaje hałasu

Z hałasem mamy do czynienia wtedy, kiedy docierające do nas dźwięki oddziaływają w sposób niepożądany na narząd słuchu, inne organy lub układy i powodują, że to, co słyszymy, staje się dla nas nieprzyjemne, uciążliwe i zaczyna nas drażnić.

W zależności od zakresu częstotliwości możemy wyróżnić:

  • hałas infradźwiękowy – dźwięki o częstotliwościach od 1 do 20 Hz,
  • hałas słyszalny – dźwięki o częstotliwościach od ok. 16 Hz do 16 kHz,
  • hałas ultradźwiękowy – dźwięki od 10 do 40 kHz.

Ze względu na to, w jaki sposób hałas oddziałuje na organizm, wyróżnia się:

  • hałas uciążliwy – który utrudnia pracę (lub przyczynia się do tego, że obniża się nasza zdolność do jej wykonania), ale nie powoduje trwałych konsekwencji zdrowotnych.
  • hałas szkodliwy – ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie i w zależności od natężenia zwiększa ryzyko pojawienia się określonych dolegliwości.

Jaki wpływ na organizm ma hałas?

Łagodny szelest liści wydaje dźwięk o natężeniu około 10-20 dB. Nieco głośniejszy jest śpiew ptaków (około 40-60 dB). Takie odgłosy przyrody mają kojący wpływ na naszą psychikę i nie działają negatywnie na nasze zdrowie, choć już powyżej 35 dB można odczuwać lekką irytację, zwłaszcza jeśli wykonujemy czynności wymagające od nas skupienia.

Od 30 do 60 dB można usłyszeć, kiedy włączymy telewizor. Tak samo głośna może być zwykła rozmowa. To właśnie w tym przedziale natężenia dźwięków zaczynamy powoli odczuwać dyskomfort, a zbyt hałaśliwa pogawędka lub zbyt intensywny dźwięk płynący z telewizora może sprawić, że będziemy się łatwiej męczyć. Dźwięki o wartości około 55-75 dB powodują rozdrażnienie, rozproszenie uwagi i dekoncentrację. 60 dB wydaje suszarka do włosów, około 70 dB – odkurzacz, powyżej 80 dB – kosiarka do trawy.

Od 65 dB do 85 dB wynosi głośność ruchu ulicznego, a górną granicę tego progu (85 dB) możemy usłyszeć podczas przejazdu ciężarówki.

Szkodliwy wpływ dźwięków na zdrowie zaczyna się powyżej 70 dB.

Zaczynamy wtedy odczuwać pogorszenie samopoczucia, częściej skarżymy się na bóle głowy i możemy być mniej efektywni podczas wykonywania swoich obowiązków. Taki poziom głośności może przyczyniać się do ubytku słuchu.

Po przekroczeniu poziomu 75 dB grożą nam różne zaburzenia fizjologiczne w obrębie takich układów jak:

  • układ krążenia (nadciśnienie, przyspieszenie akcji serca),
  • układ pokarmowy (osłabienie apetytu, choroba wrzodowa),
  • układ nerwowy (nerwice i zaburzenia psychiczne),
  • zaburzenia hormonalne (w reakcji na stres).

Powyżej 80 dB dochodzi do uszkodzenia tzw. rzęsek słuchowych, przez co może grozi nam trwałe (lub odwracalne) upośledzenie sprawności słuchu.

Hałas, jaki panuje zwykle na szkolnych korytarzach, wynosi powyżej 100 dB. Zdarza się, że jest na nich głośniej niż na… lotniskach lub podczas warkotu młota pneumatycznego.

Niestety, kiedy ustawimy maksymalny dźwięk w słuchawkach, narazimy się na podobny szum (około 105 dB). Specjaliści ostrzegają, że bez szkody dla organizmu można wytrzymać przy takiej głośności zaledwie… 4 minuty! Potem grozi nam wręcz uszkodzenie słuchu.

Choć większość nowoczesnych sprzętów ostrzega nas przed tym, że słuchanie zbyt głośniej muzyki może doprowadzić do problemów ze słuchem, to jednak nadal wielu młodych ludzi nie zdaje sobie sprawy, że takie zagrożenie naprawdę jest realne. Koncertu rockowego (który zwykle ma około 115 dB) możemy słuchać jeszcze krócej, bo około… półtorej minuty! Dłuższe słuchanie takiego hałasu będzie na nas działać destrukcyjnie. Próg bólu możemy przekroczyć przy około 120 dB.

Hałas o natężeniu 130-140 dB może powodować uszkodzenie struktur anatomicznych narządu słuchu.

Dźwięki o natężeniu od 130 do 150 dB sprawiają, że nasze organy wewnętrzne zaczną drgać, co niestety może przyczynić się do ich trwałego uszkodzenia. Na dodatek możemy się w ten sposób narazić na problemy z układem krążenia i układem nerwowym. Zaledwie 5 minut spędzonych w otoczeniu dźwięków powyżej 150 dB może prowadzić zaś do mdłości, zaburzeń równowagi, stanów lękowych, a nawet paraliżu.

Przez hałas szybciej się starzejemy

Dlaczego przebywanie w miejscach, które są bardzo głośne, nie ma dobrego wpływu na nasze zdrowie? Wyniki badań potwierdzają, że mieszkańcy terenów, na których poziom hałasu jest wysoki, zdecydowanie szybciej się starzeją. Przez ciągłe narażenie na wysokie dźwięki ich organizm starzeje się w takim tempie, jakby byli o 10 lat starsi niż rówieśnicy mieszkający w spokojniejszych okolicach. Mieszkanie w hałaśliwych miejscach nie ma też dobrego wpływu na naszą kondycję psychiczną. Kanadyjskim naukowcom udało się udowodnić, że aż o 21 proc. zwiększa się wtedy ryzyko zaburzeń lękowych i stajemy się o 39 proc. bardziej narażeni na depresję.


Kto powinien unikać hałasu?Specjaliści z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie ostrzegają, że hałas ma najbardziej destrukcyjny wpływ na najmłodsze dzieci i może przyczyniać się nawet do ich niedorozwoju umysłowego. Po godzinie huku, na jaki uczniowie narażeni są w szkole, ich słuch jest osłabiony przez kolejne osiem godzin.

Wyniki badań przesiewowych potwierdzają, że nawet 20 proc. polskich dzieci w wieku szkolnym może cierpieć z powodu zaburzeń słuchu.

Zagrożenie może dotyczyć także kobiet, które spodziewają się potomstwa. Już około 21. tygodnia ciąży u płodu zaczyna formować się narząd słuchu. Dziecko w łonie matki może być wrażliwe na bodźce dochodzące zewnątrz, a zbyt głośne dźwięki mogą być dla niego szkodliwe.

Jak dbać o słuch?

Eksperci ostrzegają, że nadmiar wszechogarniającego nas hałasu może doprowadzić do tego, że wkrótce aparaty słuchowe staną się tak powszechne, jak… okulary. Jak wyeliminować to zagrożenie? Przede wszystkim warto zadbać o to, by dźwięk, który odtwarzamy na słuchawkach, był ustawiony co najwyżej na 60 proc. mocy naszego urządzenia. Nigdy nie podkręcajmy go do maksimum. Dlaczego?

Już po 4 minutach nasz słuch zacznie się przez to osłabiać. Nawet jeśli słuchamy ulubionej muzyki, narazimy nasz organizm na niepotrzebny stres, rozdrażnienie i niepokój. Zbyt wysokie dźwięki sprawią, że zamiast się zrelaksować, tylko się zmęczymy.

Nie dłużej niż godzinę dziennie – Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, by w trosce o własny słuch nie odtwarzać dłużej dźwięku na słuchawkach.

Przez to, że młodzi ludzie niemal powszechnie słuchają zbyt głośno muzyki, coraz częściej zaczynają tracić słuch niemal w takim tempie, jak osoby starsze, które mogą niedosłyszeć ze względu na wiek. Nadmierny hałas powoduje, że młodzież ma spore problemy ze słuchem. 3 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ucha i Słuchu. fot. pixel/123RF

Unikanie zgiełku to jednak nie wszystko. Jeśli chcemy ograniczyć ryzyko tzw. urazów akustycznych, których możemy nabawić się przez hałas, warto włączyć do diety przeciwutleniacze: witaminę C, E, beta-karoten i magnez.

Jak się chronić przed smogiem akustycznym?

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak szkodliwy może być smog. Przed zanieczyszczeniami powietrza chronimy się zakładając specjalne maski lub unikając wychodzenia na zewnątrz w dni, kiedy poziom dopuszczalnych norm drastycznie szybuje w górę. Nadal jednak niewiele osób jest świadomych tego, że powinniśmy unikać także smogu akustycznego. Dlaczego?

Długotrwałe przebywanie w miejscu, w którym natężenie hałasu jest wysokie, naraża nas nie tylko na stres i problem ze skupieniem uwagi, ale także ma wpływ na ogólną kondycję naszego organizmu. Nadmiar głośnych dźwięków nie tylko powoduje, że stajemy się poddenerwowani, ale także prowadzi do wielu poważniejszych zmian na poziomie chemicznym. Kiedy zbyt długo otaczamy się hałasem, nasz organizm zaczyna produkować hormony, które odpowiadają za to, że odczuwamy strach i pozostajemy w ciągłym stanie gotowości do ewentualnej walki z czyhającym na nas zagrożeniem.

Zmiany, jakie zachodzą wtedy w naszym ciele, mogą prowadzić do tego, że w ścianach naczyń krwionośnych zaczyna się odkładać cholesterol, a my stajemy się bardziej podatni m.in. na nadciśnienie, udar mózgu czy nawet zawał mięśnia sercowego.

Przeczytaj również:

Trudniej też nam zasnąć, nie jesteśmy w stanie dobrze wypocząć, a na dodatek stajemy się przez to bardziej skłonni do agresji. Łatwiej też popełniamy błędy, ponieważ skupienie się na wykonywanym zadaniu w otoczeniu głośnych dźwięków staje się coraz bardziej skomplikowane.

Jeśli w porę nie pozwolimy sobie na to, się wyciszyć (najlepiej na łonie natury, z dala od miejskiego zgiełku), będziemy się tylko jeszcze bardziej męczyć i narażać na kolejne schorzenia – od zaburzeń wzroku i pogorszenie ostrości widzenia po chroniczne choroby.

Kwestia dbałości o higienę słuchu ma coraz większe znaczenie dla naszego zdrowia. Jeśli nie jesteśmy w stanie zmienić otoczenia na mniej hałaśliwe, warto zaopatrzyć się w dobre zatyczki do uszu, które powinniśmy wkładać wtedy, kiedy chcemy dobrze wypocząć.

Jak dbać o słuch?

Źródło:
Wpływ hałasu szkolnego na uczniów i nauczycieli oraz jego profilaktyka/ NCBI

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3