Spis treści
Rozporządzenie w sprawie porodów zakłada utworzenie interwencyjnych punktów położniczych (tzw. pokoi narodzin)
Wiceminister zdrowia, Tomasz Maciejewski, poinformował na briefingu prasowym, że w styczniu wchodzi nowy standard opieki okołoporodowej, precyzyjnie określający zakres kompetencji personelu oraz ujednolicający zasady dostępu do opieki położniczej.

Zakłada on utworzenie interwencyjnych punktów położniczych (tzw. pokoi narodzin) w szpitalach bez porodówek. Mają one działać w miejscach, gdy do najbliższego oddziału położniczego jest więcej niż 25 km.
Jeśli do szpitala trafi kobieta w zaawansowanej fazie porodu i nie zdąży dotrzeć do placówki z oddziałem położniczym, poród będzie mógł odbyć się w pokoju narodzin. Podkreślono, że pomieszczenie to ma być wyposażone na równi z salą porodową, a poród ma odbierać wykwalifikowana położna.
Wątpliwości wyraziło Rządowe Centrum Legislacji
Do projektu rozporządzenia w tej sprawie wątpliwości zgłosiło Rządowe Centrum Legislacji. Jak poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”, podczas uzgodnień RCL zwrócił uwagę resortowi zdrowia, że zgodnie z konstytucją władze publiczne powinny zapewnić równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. A kryterium miejsca zamieszkania, które zdecyduje o jakości usługi, może być niezgodne z ustawą zasadniczą.
Polska Agencja Prasowa skierowała zapytanie do wiceministra zdrowia o uwagi Rządowego Centrum Legislacji.
– Rozwiązanie proponowane przez nas ma zlikwidować ewentualny nierówny dostęp do opieki związany z odległością do szpitala - skomentował Tomasz Maciejewski.
Dodał, że Ministerstwo Zdrowia prowadzi rozmowy z RCL, by rozwiać wątpliwości co do niekonstytucyjności.









