Spis treści
W skrócie
Prysznic wieczorem, zwłaszcza przy przyciemnionym świetle, może pomóc ci lepiej spać.
„Dark showering” łączy fizjologiczne zalety ciepłej wody z mentalnym spokojem płynącym z ćwiczeń uważności.
Ta stara praktyka oferuje nowoczesne rozwiązanie do relaksu i redukcji stresu przed snem.
Kojący rytuał
Pora brania prysznica to często dyskutowany temat. Niektórzy wolą prysznic rano, żeby rozpocząć dzień z energią, inni z kolei wybierają prysznic wieczorem, żeby spłukać z siebie brud całego dnia przed pójściem spać. Ponieważ jednak zaburzenia snu występują coraz częściej, rośnie zainteresowanie potencjalnymi korzyściami z wieczornego prysznica.

Choć może się wydawać sprzeczne, by tuż przed snem wprowadzać stymulujące bodźce, takie jak jasne światło i płynąca woda, coraz większą popularność zdobywa trend zwany „ciemnym prysznicem”.
Polega on na wyłączaniu światła podczas kąpieli po godzinie 17, co tworzy kojące, medytacyjne doświadczenie. Zwolennicy ciemnego prysznica opisują go jako wyjątkowo relaksujący i terapeutyczny.
Ta praktyka ma także naukowe uzasadnienie. Ciepła kąpiel lub prysznic przed snem mogą poprawiać jakość snu poprzez obniżenie temperatury ciała, co jest ważnym sygnałem do zaśnięcia. Przyciemnione światło dodatkowo wspiera ten proces, stymulując wydzielanie melatoniny.
Lepsze odprężenie
Poza korzyściami fizjologicznymi ciemny prysznic sprzyja uważności i relaksowi. Skupiając się na odczuciach płynącej ciepłej wody i jej szumu, możesz wyciszyć umysł i wejść w stan ukojenia. Eksperci zalecają używanie kojących zapachów, takich jak lawenda, aby wzmocnić doznania zmysłowe. Dla niektórych pomocna może być również delikatna muzyka.
Podczas brania prysznica w ciemności ważne jest jednak, by na pierwszym miejscu stawiać bezpieczeństwo. Unikaj całkowitej ciemności i skorzystaj z delikatnego źródła światła, na przykład świecy, aby zapobiec wypadkom.
Stare korzenie, nowoczesne korzyści
Ciemny prysznic nawiązuje do dawnych praktyk uważnego kąpania się, obecnych między innymi w systemach takich jak Ajurweda. Zapewnia chwilę wytchnienia od nieustannych bodźców współczesnego życia i sprzyja głębszemu kontaktowi z samym sobą. Choć nie jest cudownym lekarstwem na zaburzenia snu, może stanowić wartościowy element wieczornego rytuału odprężającego.
Newsmonkey from Medianation (GMGroup) / Polska Press Grupa








