Spis treści
Czym jest „gnicie łóżku”?
Praktyka, którą dziś powszechnie określa się mianem „gnicia w łóżku” („bed rotting” - ang.), zyskała popularność w mediach społecznościowych pod koniec lat 2010. Chodzi o pwylegiwanie się w łóżku, które może trwać od kilku minut aż po całe dni.
Pokolenie Z jest wielkim fanem wylegiwania się w łóżku – niemal jedna czwarta osób w wieku od 14 do 30 lat „gnije w łóżku”, wynika z danych Amerykańskiej Akademii Medycyny Snu. Ponad 50 procent młodych Amerykanów przyznaje, że spędza w łóżku ponad 30 minut, zanim zaśnie. A 27 procent mówi, że robi to samo rano, zanim wstanie.
Na TikToku „gnicie w łóżku” jest promowane przez dziesiątki osób, w tym influencerów z dziesiątkami tysięcy obserwujących, jako sposób na poprawę zdrowia psychicznego.
„Gnicie w łóżku” może być objawem depresji
Jednak eksperci z Uniwersytetu Stanu Ohio oraz innych ośrodków medycznych ostrzegają przed tą praktyką. Choć odpoczynek jest ważny, „gnicie w łóżku” może być objawem depresji i zaniedbywania higieny osobistej.
„Istnieje silny, błędny krąg między obniżonym nastrojem a biernością – im bardziej jesteś przygnębiony, tym mniej rzeczy robisz, co jeszcze mocniej pogarsza nastrój i zwiększa bierność” – powiedziała dr Nicole Hollingshead, adiunktka kliniczna w Ohio State Wexner Medical Center.
„Gnicie w łóżku” wydaje się być świeżym trendem w mediach społecznościowych, ale jego korzenie sięgają wieków. W XIX wieku Szkoci podobno używali wyrażenia „hurkle durkle”, by opisać wylegiwanie się pod kołdrą długo po tym, jak należało już wstać.
Określenie „bed rot” funkcjonuje od dziesięcioleci, jak podaje słownik Merriam-Webster, jednak jego współczesne znaczenie upowszechniło się po wiralowym tweecie o „gniciu w łóżku” autorstwa muzyka z pokolenia Z, Conana Graya, oraz innych postach w mediach społecznościowych.
W kolejnych latach użytkownicy TikToka publikowali nagrania z „bed rotting”, które przyciągnęły miliony wyświetleń.
W najbardziej skrajnych przypadkach nagrania pokazują łóżka i podłogi zasypane ubraniami i innymi rzeczami, w tym starymi opakowaniami po jedzeniu i napojach. Inne pokazują martwe owady oraz pleśń na podłodze i w pościeli.
Wylegiwanie się może zmniejszyć poziom stresu i lęku
Skoro niektórzy twierdzą, że „gnicie w łóżku” poprawia ich samopoczucie psychiczne, co na to specjaliści?
Poświęcenie sobie czasu na odcięcie się od świata może zmniejszyć poziom stresu i lęku oraz poprawić nastawienie, wynika z zaleceń Mayo Clinic. Dotyczy to zwłaszcza osób, które praktycznie nie rozstają się ze smartfonem. Korzystanie ze smartfona wiąże się z depresją i lękiem zarówno u nastolatków, jak i dorosłych.
„Dobrze jest zrobić sobie przerwę i zastanowić się, co się dzieje w twoim życiu” – powiedziała dr Meghan Galili z Cleveland Clinic. – „Większa uważność na to, jak się czujesz – fizycznie i emocjonalnie – może poprawić jasność myślenia. Ale tylko wtedy, gdy robi się to w odpowiedni sposób. Ludzie są istotami nawyku. Martwię się więc, że te okresy celowo nieproduktywnego czasu mogą stać się powtarzającym się wzorcem w twoim życiu”.
To nie jest radzenie sobie. To chowanie się
Spędzanie godzin, a nawet dni w łóżku może dodatkowo negatywnie odbijać się na zdrowiu psychicznym, ostrzegają jednak inni specjaliści.
Praktyka ta może stać się sposobem na unikanie obowiązków, powiedział licencjonowany terapeuta zdrowia psychicznego M. Clark Canine w rozmowie z News on 6 z Oklahomy. „Jeśli robisz to z powodu lęku lub depresji, to nie jest radzenie sobie. To chowanie się”.
„To bardzo kuszące” – powiedziała Samantha Boardman, psychiatra i wykładowczyni kliniczna w Weill-Cornell Medical College, w rozmowie z CNBC. „Ale w rzeczywistości wiele osób po tym, jak spędzi dłuższy czas na ‘gniciu w łóżku’, wcale nie czuje się lepiej. Jeśli już, to jest jeszcze bardziej wyczerpana”.
Odpoczynek z głową - czyli jak efektywnie wylegiwać się łóżku
„Gnicie w łóżku” ma pewne fizyczne zalety. Pozwala odpocząć zmęczonym mięśniom i stawom, nadrobić brak snu i wzmocnić układ odpornościowy.
Ponad jedna trzecia dorosłych Amerykanów nie wysypia się wystarczająco, wynika z danych Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). Niedobór snu wiąże się z większym ryzykiem niebezpiecznych wypadków, gorszym nastrojem, obniżoną koncentracją i sprawnością intelektualną, a także z chorobami przewlekłymi, takimi jak choroby serca, cukrzyca czy otyłość.
Jednak osoby, które próbują rozwiązać problem niedosypiania poprzez „gnicie w łóżku”, mogą go w rzeczywistości pogłębić, zaburzając swój cykl snu i czuwania, ostrzega dr Anne Marie Morse, lekarka z Geisinger Health System. Cykl ten pomaga regulować tętno i ciśnienie krwi.
„Takie trendy nie muszą być z natury szkodliwe, ale ważne jest, by pamiętać, że podstawowym przeznaczeniem łóżka jest sen” – powiedziała.
Aktywność fizyczna również pomaga regulować sen, ułatwiając szybsze zasypianie i poprawiając jakość zalecanych przez CDC siedmiu godzin snu.
Organizm potrzebuje codziennego ruchu, by zmniejszyć ryzyko chorób serca, nowotworów i innych śmiertelnych schorzeń.
„Czasami twoje ciało naprawdę potrzebuje dnia odpoczynku i nie powinieneś się za to obwiniać” – wyjaśniła dr Karen Dobkins, psycholożka z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego. „Ale są też dni, kiedy ciało potrzebuje ruchu. Nie mam gotowego przepisu, poza jednym: zwracaj uwagę. Kluczem jest nauczyć się słuchać.”
„Gnicie w łóżku” z błogosławieństwem ekspertów
Najrozsądniejszy sposób praktykowania „bed rotting” to robić to z umiarem.
„Aby nie stało się to destrukcyjne dla zdrowia psychicznego, ‘gnicie w łóżku’ powinno być stosowane rzadko” – radzi Hollingshead.
Może to oznaczać sesje „gnicia” z twardo ustalonym limitem czasowym i ustawionym na telefonie budzikiem, który przypomni, kiedy trzeba wstać. Dr Marjorie Soltis, adiunktka neurologii w Duke University School of Medicine, zaleca, by w łóżku pozostawać nie dłużej niż 30 minut do godziny.
Może to też oznaczać wychodzenie po przekąskę, do toalety, po wodę, na chwilę na zewnątrz czy na krótki stretching. To aktywności, które mogą zwiększać poziom „hormonów szczęścia”, takich jak serotonina i dopamina.
Znaczenie dla zdrowia ma też to, co robisz podczas „gnicia w łóżku” – odłóż elektronikę na rzecz książki albo kreatywnego zajęcia.
„Wylegiwanie się ma sprawić, że poczujesz się odświeżony. Więc zadaj sobie pytanie: kiedy kończysz, czujesz się naładowany energią czy wyczerpany?” – sugeruje Cleveland Clinic. „Jeśli ci to nie pomaga, przestań to robić”.
Źródło: Independent Digital News & Media Ltd/Polska Press Grupa






