Popularny lek przeciwzakrzepowy na raka. Działanie zauważono u pacjentów onkologicznych i potwierdzono w nowych badaniach

Anna Rokicka-Żuk
Wideo
od 16 lat
Leki przeciwzakrzepowe są często przepisywane pacjentom szpitalnym, by zapobiegać powikłaniom zabiegów i terapii. Nie tylko jednak chronią przed groźnymi dla życia zakrzepami krwi, ale mogę też je wydłużać. Stwierdzono to u pacjentów chorych na raka, ale także bezpośrednio w badaniach na komórkach. Dotyczy to jednej często stosowanej substancji, a zapewne też jej pochodnej, która jest popularna w Polsce.

Spis treści

Leki przeciwzakrzepowe na raka? Obserwacje u pacjentów

Leki przeciwzakrzepowe to środki zapobiegające powstawaniu zakrzepów krwi, które stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia.

Starsza kobieta w łóżku bierze leki
Warfaryna to popularny lek przeciwzakrzepowy, który wykazuje silne właściwości antynowotworowe. freepik

Powstanie zakrzepu stwarza możliwość jego oderwania i w konsekwencji do zawału serca, udaru niedokrwiennego mózgu czy zatorowości płucnej. Są często przepisywane pacjentom szpitalnym, gdyż zmniejszają ryzyko takich powikłań po zabiegach chirurgicznych czy stosowanych terapiach. Przyjmuje się je także w różnych chorobach i stanach, np. w przypadku występowaniu czynników ryzyka zakrzepicy i unieruchomieniu.

Leczenie przeciwzakrzepowe często stosuje się także u [polecany], którzy są zagrożeni rozwojem zakrzepicy. Jak zaobserwowali niedawno naukowcy, pacjenci z nowotworami trzustki, żołądka i jelita grubego stosujący takie leczenie za pomocą leku o nazwie warfaryną żyli znacznie dłużej niż ci, którzy przyjmowali inne antykoagulanty.

Czym jest warfaryna?

Warfaryna (inaczej kumadyna) została po raz pierwszy dopuszczona do zastosowania leczniczego w 1954 roku. Od tego czasu stała się jednym z głównych środków przeciwkrzepliwych na świecie. Warfaryna jest jedną z pochodnych kumaryny, roślinnego związku o działaniu blokujących przemiany witaminy K do postaci zredukowanej, aktywującej niektóre czynniki krzepnięcia krwi. Działa na krew rozrzedzająco i zapobiega jej nadmiernej koagulacji.

Zobacz też: Pierwsze objawy niedoboru witaminy K widać na skórze

Odkrycie antyrakowego działania kumadyny miało niespodziewany charakter i pojawiło się w trakcie badania mechanizmów regulacji ferroptozy na Uniwersytecie Columbia (UC). Jest to proces śmierci komórkowej odkryty niedawno przez chemika z UC, dr Brenta Stockwella, oraz innych naukowców. Do niszczenia komórek raka w procesie tym niezbędne są jony żelaza.

Aby dowiedzieć się więcej na temat regulacji ferroptozy, zespół naukowców z tej uczelni przebadał DNA w ludzkich komórkach czerniaka. W efekcie obok tych odkrytych wcześniej genów zidentyfikowano całkiem nowy o symbolu VKORC1L1. Okazał się on silnym czynnikiem hamującym ferroptozę, czyli jej inhibitorem. Jego brak uwrażliwiał natomiast komórkę na proces śmierci w wyniki ferroptozy.

Nowy mechanizm śmierci komórek nowotworowych

Aktywność odkrytego genu ma kliniczne konsekwencje. Wykazano, że osoby o jego niskiej aktywności żyły dłużej niż pacjenci, u których była ona większa. Ponieważ warfaryna także jest inhibitorem genu VKORC1L1, naukowcy postanowili zbadać jego potencjał jako leku antynowotworowego.

Badanie przeprowadzone na hodowlanych liniach komórek ludzkich i na organizmach myszy dowiodło, że warfaryna zatrzymuje zdolność guzów do zakłócania mechanizmu samozniszczenia, czyli je ułatwia. Są one inicjowane w organizmie w przypadku wykrycia mutacji genetycznych lub innych nieprawidłowości.

– Nasze badania sugerują, że warfaryna, która jest już zatwierdzona przez FDA, mogłaby być poddana zmianie przeznaczenia, by leczyć różne rodzaje nowotworów, w tym raka trzustki – powiedział dr Wei Gu, kierownik badań z Uniwersytetu Columbia (UC).

Jak wykazano, lek uwrażliwiał ludzkie komórki raka trzustki na proces ferroptozy i silnie hamował wzrost guzów w mysim modelu tego raka. Korzyści ze stosowania warfaryny mogą dotyczyć też jednak innych typów nowotworów niż tylko te zlokalizowane w trzustce czy żołądku – przypuszczają badacze. Odkryli przy tym, że wspomniany gen jest bezpośrednim celem działania innego genu, p53. To znany czynnik hamującym wzrost guzów, który jest zmutowany w połowie przypadków nowotworów. Działanie warfaryny mogłoby więc stanowić rodzaj „obejścia” problemu. Byłoby to szczególnie pomocne w przypadku nowotworów opornych na dotychczasowe leczenie.

– Ponieważ warfarynę stosowano szeroko w klinicznym leczeniu pacjentów z nowotworami, uważamy, że mogłaby być wkrótce przebadana jako lek antyrakowy, szczególnie w przypadku guzów o wysokiej ekspresji genu VKORC1L1 – powiedział dr Gu.

W Polsce dostępny jest tylko jeden lek z warfaryną w dwóch dawkach (Warfin) i nie ma żadnych zamienników. Innym popularnym lekiem, który często stosowany jest w Polsce, jest jednak podobna pochodna kumaryny – acenokumarol. Działanie obu środków jest analogiczne, choć w przypadku acenokumarolu pojawia się szybciej i trwa krócej.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
Dodaj firmę
Warszawa, ul. Senatorska 12
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia