Choroba Peyroniego – objawy, leczenie i przyczyny rozwoju zwłóknienia i zwapnienia w ciałach jamistych penisa

Justyna ŚmigarukZaktualizowano 
Choroba Peyroniego występuje u mężczyzn i wiąże się z rozwojem zwłóknień, a później również zwapnień w obrębie ciał jamistych członka
Choroba Peyroniego występuje u mężczyzn i wiąże się z rozwojem zwłóknień, a później również zwapnień w obrębie ciał jamistych członka 123RF
Choroba Peyroniego to męskie zaburzenie urologiczne, które powoduje dyskomfort i problemy w sferze seksualnej. Powodując tworzenie się sztywnych, włóknistych blaszek w penisie sprawia, że ciało jamiste prącia traci swoją elastyczność. W rezultacie prącie ulega skrzywieniu, a mężczyzna może odczuwać ból podczas stosunków. Warto wiedzieć, jakie są objawy i przyczyny rozwoju choroby Peyroniego, oraz jakie są metody jej leczenia.

Choroba Peyroniego, czyli plastyczne stwardnienie prącia

Choroba Peyroniego, nazywana też plastycznym stwardnieniem prącia, dotyczy ciał jamistych prącia, czyli parzystego narządu zbudowanego z gąbczastej tkanki, którego przestrzenie wypełniają się krwią podczas wzwodu, zwiększając swoją objętość. Prącie budują trzy ciała jamiste – dwa symetryczne ciała prącia i jedno cewki moczowej.

Napływ krwi do ciał jamistych, który wywołuje erekcję, jest reakcją na podniecenie, w wyniku której dochodzi do wydzielanie tlenku azotu do krwi, a w rezultacie rozszerzenie tętnic doprowadzających ją do penisa. Procesu dopełnia ucisk naczyń żylnych, który utrudnia odpływanie krwi.

Rozwój choroby Peyroniego wynika z powstawania włóknistej płytki w części grzbietowej ciał jamistych prącia, w ich osłonce białawej.

Choć chorobę opisano już w XVIII wieku, jej przyczyny do dziś nie są pewne. Choruje na nią stosunkowo niewielu mężczyzn – liczbę tę szacuje się na 0,4–9 proc. ich populacji. Do grupy tej należą głównie mężczyźni po 50. roku życia, choć taka diagnoza zdarza się też u młodszych pacjentów.

Choroba Peyroniego powoduje skrzywienie prącia, a często także kłopoty z erekcją. Może również przekładać się na problemy naczyniowe związane z dopływem krwi lub z jej żylnym odpływem z prącia. Zaburzenia w sferze seksualnej zgłasza 17-29 proc. badanych pacjentów ze zdiagnozowaną chorobą.

Z obrazu klinicznego przebiegu choroby Peyroniego wyłaniają się jej dwie dość wyraźne fazy:

  • Faza 1. – to wczesna, ostra faza z silnym stanem zapalnym. Pacjenci odczuwają ból wiotkiego prącia, a także bolesne erekcje. Wyczuwalne są także guzki lub „blaszki” w ciałach jamistych penisa. To właśnie na tym etapie tkanka osłonkowa ciała jamistego ulega przebudowie, namnażają się fibroblasty, a prącie zaczyna ulegać widocznemu skrzywieniu. Stan zapalny wiąże się z obecnością nacieków, złożonych głównie z limfocytów. Nacieki te sytuują się w okolicach naczyń krwionośnych, w luźnej tkance pomiędzy osłonką białawą a ciałem jamistym. Faza ostra trwa zwykle nie dłużej niż 12 miesięcy. Po tym czasie ból ustępuje i zaczyna się druga faza choroby.
  • Faza 2. – w tej fazie osłonki ciał jamistych stopniowo włóknieją, powstaje zwapnienie, twarde i wyczuwalne palpacyjnie. Skrzywienie prącia powstałe podczas fazy zapalnej może się ustabilizować lub pogłębić. Samoistne ustąpienie skrzywienia penisa występuje rzadko. Jeśli skrzywienie jest bardzo duże, pacjent może mieć problem z odbyciem stosunku seksualnego. Czasem jest to możliwe tylko w niektórych pozycjach. Te problemy często powodują pogorszenie stanu psychicznego chorych, niepewność, obniżone poczucie własnej wartości lub strach o dalszy przebieg schorzenia i rozwój objawów.

Twardniejąca płytka ma zazwyczaj 2-4 cm i jest zazwyczaj umiejscowiona po grzbietowej stronie prącia. Czasem jest to kilka mniejszych płytek. U niektórych pacjentów płytka zajmuje całą wierzchnią stronę penisa.

W dalszych stadiach rozwoju choroby Peyroniego w płytce zaczyna przeważać zbita włóknista tkanka łączna z widocznymi ogniskami zwapnienia. Czasem badania histopatologiczne wykazują obecność ognisk tkanki chrzęstnej lub kostnej, choć są to rzadkie przypadki.

Czytaj także

Choroba Peyroniego – przyczyny rozwoju

Choroba Peyroniego do dziś nie jest do końca zrozumiana. Charakteryzuje się skomplikowaną, wieloczynnikową etiologią, a jej rozwój odbywa się na poziomie komórkowym.

Wśród przyczyn rozwoju schorzenia na pierwszy plan wysuwają się mikrourazy osłonki białawej, do których dochodzi podczas stosunków seksualnych. Powtarzające się uszkodzenia penisa wywołują przedłużony stan zapalny, a to z kolei skutkuje przebudową i wzmacnianiem tkanki łącznej.

Rzadkie występowanie tego schorzenia sprawia, że trudno jest o odpowiednio liczne grupy badanych. Wielu chorych zwleka ze zgłoszeniem się do lekarza, ponieważ choroby urologiczne wciąż stanowią temat tabu i wiążą się ze wstydem.

Oprócz tego wśród przyczyn wymienia się:

  • infekcje intymne,
  • choroby przenoszone drogą płciową,
  • zapalenia cewki moczowej,
  • zmiany miażdżycowe.

Istnieją podejrzenia o dziedzicznym charakterze skłonności do rozwoju choroby Peyroniego, jednak na razie nie zostały one potwierdzone. W ostatnich latach pojawiły się także badania dotyczące procesów immunologicznych, które mogą mieć znaczenie w powstawaniu i przebiegu choroby.

Naukowcy sądzą, że rozwój plastycznego stwardnienia prącia ma związek z nieprawidłową, nadmierną odpowiedzią immunologiczną na mikrourazy naczyń. krwionośnych. Występowanie nacieków z limfocytów T i makrofagów może świadczyć o autoimmunologicznym charakterze schorzenia. Wykazano także związek tej choroby z występowaniem specyficznych antygenów zgodności tkankowej.

W toku dalszych badań może okazać się, że patologiczne zmiany w budowie prącia są związane z reakcją układu odpornościowego organizmu na nieznany jeszcze patogen.

Istnieje także szereg czynników ryzyka rozwoju choroby Peyroniego, wśród których znajdują się współwystępujące schorzenia i stany organizmu, przyjmowane leki, styl życia i codzienne przyzwyczajenia. Należą do nich m.in.::

  • cukrzyca,
  • reumatoidalne zapalenie stawów,
  • zaburzenia gospodarki lipidowej,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • kardiomiopatia niedokrwienna,
  • zaburzenia erekcji,
  • dna moczanowa,
  • zapalenie żył,
  • kolagenozy,
  • długotrwałe przyjmowanie leków z grupy beta-blokerów,
  • palenie tytoniu,
  • nadmierne spożycie alkoholu.

Specjaliści zauważyli, że choroba Peyroniego bardzo często współwystępuje z chorobą o nazwie przykurcz Dupuytrena. Jest to inaczej przykurcz rozcięgna dłoniowego, który wiąże się z przykurczem zgięciowym palców. Choroba rozwija się w kilku fazach i ma wyraźne podłoże dziedziczne. Dotyczy aż 9-39 proc. pacjentów z chorobą Peyroniego, z kolei 4 proc. pacjentów cierpiących na przykurcz Dupuytrena cierpi też na chorobę Peyroniego.

Czytaj także

Choroba Peyroniego – objawy

Choroba Peyroniego ma wyraźne, charakterystyczne objawy. W pierwszych miesiącach jej rozwoju objawem dominującym jest ból prącia w stanie spoczynku, a także bolesne erekcje. Z rozwojem choroby uwidacznia się także skrzywienie prącia, wyraźne w stanie erekcji.

W penisie można ponadto wyczuć palcami twardą płytkę, w dotyku przypominającą podskórną bliznę, oraz małe guzki o strukturze przypominającej chrząstkę. Z czasem płytka ta staje się coraz sztywniejsza i traci plastyczność. Ciało jamiste prącia nie jest już miękkie i nie ustępuje pod naciskiem palców.

Warto zaznaczyć, że zdrowy członek rzadko bywa całkowicie prosty w stanie erekcji. Zwykle penisy odchylają się lekko w prawo, lewo, w górę lub dół. Takie fizjologiczne skrzywienie penisa nie sprawia żadnego dyskomfortu i nie utrudnia też stosunku seksualnego. Skrzywienie występujące w chorobie Peyroniego wiąże się z bólem, a z czasem staje się na tyle duże, że wyraźnie różni się od stanu sprzed zachorowania.

Istotnym problemem wśród pacjentów cierpiących na chorobę Peyroniego są objawy depresji. Są one wywołane głównie problemami natury seksualnej, które z kolei powodują obniżenie poczucia własnej wartości i niemożność zaspokojenia potrzeb seksualnych. Długotrwały ból także pogarsza psychiczne samopoczucie pacjentów.

Objawy łagodnej depresji wykazuje u niemal połowy mężczyzn ze zdiagnozowaną chorobą Peyroniego. Obawy dotyczą możliwości seksualnych i przyszłości związku. Ważnym uzupełnieniem leczenia schorzenia jest więc terapia psychologiczna.

Czytaj także

Diagnoza choroby Peyroniego

Choroba Peyroniego sprawia, że prącie we wzwodzie ma dość charakterystyczny wygląd, pacjent odczuwa też specyficzne objawy.

Aby poddać się badaniu pod kątem tej choroby, należy udać się do urologa. Pierwszym krokiem w diagnozie jest wywiad lekarski i badanie przedmiotowe (palpacyjne). Pytania dotyczą szczególnych odczuć pacjenta, objawów i czasu ich trwania. Mogą dotyczyć także sfery seksualnej, na przykład występujących zaburzeń erekcji.

Badając prącie fizykalnie, lekarz szuka włóknistych stwardnień. Może także poprosić pacjenta o dostarczenie zdjęcia, które przedstawia jego prącie we wzwodzie. Taka fotografia pomaga ocenić stopień skrzywienia, a co za tym idzie – stopień rozwoju choroby. Lekarz ocenia stopień skrzywienia, używając kątomierza.

Wykonywane są też badania:
RTG – zdjęcie rentgenowskie pomaga ocenić, czy na ciałach jamistych prącia występują ogniska zwapnienia. Wykrywa nawet te niewielkich rozmiarów.
USG – jest wykonywane, by zaobserwować, gdzie zaczyna się i kończy płytka, a także jakie jest jej położenie, kształt.
Badania obrazowe – należą do nich przede wszystkim tomografia komputerowa, kawernozografia i magnetyczny rezonans jądrowy. Dają lekarzowi obraz rozległości włóknistych zmian w stosunku do całej płytki.
Badania zaburzeń erekcji – w niektórych przypadkach pomocne może okazać się wykonanie badań oceniających zaburzenia erekcji. Należą do nich badanie przepływu krwi w tętnicach prącia metodą Dopplera oraz test papawerynowy, polegający na wstrzyknięciu do ciał jamistych prącia roztworu papaweryny. Prawidłową reakcją na substancję powinien być wzwód – oznacza to, że związane z nim mechanizmy fizjologiczne zostały zachowane i przebiegają prawidłowo.

Czytaj także

Choroba Peyroniego – leczenie

Choroba Peyroniego jest dziś leczona na wiele różnych sposobów. Wybór odpowiedniej metody jest zależny od stopnia zaawansowania zmian.

Niekiedy choroba ustępuje samoistnie lub powoduje na tyle niewielkie zmiany, że nie utrudnia życia pacjenta i nie wymaga leczenia. Samoistne ustąpienia lub zmniejszenie nasilenia objawów dotyczy nawet 50 proc. chorych. W takich sytuacjach zachowawczo stosuje się witaminę E.

Czasem jednak objawy choroby Peyroniego są na tyle nasilone, że podejmuje się leczenie metodami niechirurgicznymi oraz operacyjne.

Metody niechirurgiczne leczenia są stosowane do 12. miesiąca od wystąpienia pierwszych objawów. Pierwszym krokiem jest kilkumiesięczne przyjmowanie witaminy E, która wspomaga prawidłową odnowę tkanki łącznej (bez twardnienia i włóknienia). Witamina E jest stosowana rutynowo, choć jej skuteczność nie została w tym przypadku klinicznie potwierdzona.

Metody farmakologiczne znajdują zastosowanie głównie we wczesnych stadiach choroby Peyroniego, a wyniki badań dotyczących ich skuteczności są sprzeczne. W Polsce żaden lek nie został zatwierdzony jako skuteczny w chorobie Peyroniego, by był powszechnie stosowany.

Niemniej z większym lub mniejszym powodzeniem pacjentom podaje się różne leki, ogólnie oraz miejscowo – w postaci zastrzyków podawanych w prącie.
Ogólnie stosuje się:

  • para-aminobenzoesan potasu,
  • preparaty sterydowe (kortyzon, deksametazon),
  • tamoksifen,
  • preparaty z dużymi dawkami witaminy E.

Miejscowo podawane są:

  • przeciwzapalne sterydy,
  • hydrokortyzon,
  • fortecortin,
  • werapamil (substancja będąca antagonistą kanałów wapniowych),
  • kolagenaza Clostridium histolyticum,
  • interferon.

Jedyną na świecie substancją zatwierdzoną do leczenia choroby Peyroniego jest kolagenaza Clostridium histolyticum. Lek zyskał akceptację Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków. Iniekcje wykonuje się bezpośrednio do płytki, która powstaje w osłonce białawej ciał jamistych.

Oprócz leków przyjmowanych doustnie i miejscowo w leczeniu choroby Peyroniego stosuje się pędzlowanie zmiany za pomocą roztworu DMSO, czyli dwumetylosulfotlenku, który ma działanie przeciwzapalne i obkurczające tkankę łączną.

Wykorzystywana jest ponadto:

  • jonoforeza,
  • radioterapia (niezalecana ze względu na liczne skutki uboczne),
  • metody fizjoterapeutyczne, m.in. masaże, okłady z borowin, ultradźwięki, leczenie trakcyjne polegające na noszeniu przez kilka godzin dziennie aparatu rozciągającego.

Skuteczność większości tych metod terapeutycznych w tej chorobie nie została jednak potwierdzona naukowo.

Naturalne afrodyzjaki – sprawdzone produkty na większe libid...

Leczenie choroby Peyroniego – operacja chirurgiczna penisa

Choroba Peyroniego wymaga leczenia operacyjnego u zaledwie 10 procent chorych. Są to mężczyźni w stabilnej fazie schorzenia, z poważnym, nieustępującym zniekształceniem prącia.

Istnieją trzy podstawowe metody operacyjne:

  • Metoda Nesbita – stosuje się ją u mężczyzn, którzy nie cierpią na zaburzenia wzwodu, a problemem jest zakrzywienie prącia utrudniające odbywanie stosunków seksualnych. Polega na wycięciu fragmentów osłonki białawej po wypukłej stronie skrzywienia i zszyciu jej brzegów. U większości mężczyzn metoda ta przynosi dobre efekty.
  • Usunięcie zmian i uzupełnienie ubytku – zmianę można całkowicie usunąć i uzupełnić ubytek za pomocą tkanek własnych pacjenta lub materiałów syntetycznych.
  • Wszczepienie protezy korygującej kształt penisa – do takiej operacji kwalifikują się pacjenci starsi ze znacznym skrzywieniem prącia i zaburzeniami erekcji o podłożu naczyniowym. W tej grupie pacjentów metoda ta jest bardzo skuteczna.

Warto też wiedzieć, że w zależności od długości prącia oraz stopnia skrzywienia stosuje się metody oparte na wydłużeniu lub skróceniu penisa. Skracanie powoduje ubytek około 1,5 cm długości penisa, jednak nie wiąże się ze skutkami ubocznymi, jakie występują po zabiegu wydłużania (są to między innymi zaburzenia naczyniowe, powodujące problemy z erekcją).

ZOBACZ: Naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego opracowali przełomową metodę w diagnostyce nowotworów pęcherza moczowego

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3