Specjaliści alarmują: wzrośnie śmiertelność z powodu raka endometrium. Co może być szansą na uratowanie zdrowia Polek?

OPRAC.:
Marta Siesicka-Osiak
Marta Siesicka-Osiak
RossHelen/GettyImages
– Rak endometrium to nowotwór o największej dynamice zachorowalności oraz śmiertelności spośród wszystkich wskazań w dziedzinie ginekologii onkologicznej – mówią specjaliści. Twierdzą, że refundacja terapii immunologicznych to konieczność, by Polki przestały umierać z powodu braku dostępu do skutecznych narzędzi w diagnostyce i leczeniu, które w innych krajach stały się już standardem.

Spis treści

Wzrośnie liczba diagnozowanych przypadków oraz śmiertelności z powodu raka endometrium

Nowotwór trzonu macicy zbiera w Polsce śmiertelne żniwo – różnica wskaźnika 5-letnich przeżyć pomiędzy naszym krajem a państwami Europy Zachodniej sięga nawet 20 procent.

Rak endometrium, diagnozowany zwłaszcza w krajach wysokorozwiniętych, to nowotwór o największej dynamice zachorowalności oraz śmiertelności spośród wszystkich wskazań w dziedzinie ginekologii onkologicznej. Jako środowisko alarmujemy, że w ciągu kolejnych dwóch dekad liczba zdiagnozowanych przypadków wzrośnie o ok. 11 proc., a śmiertelności – nawet o jedną czwartą – powiedział prof. dr hab. n. med. Paweł Blecharz z Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, podczas konferencji pt. „Priorytety w ochronie zdrowia”.

Wyzwania stojące przed całym systemem opieki zdrowotnej w obliczu wzbierającej fali zachorowań i zgonów spowodowanych rakiem endometrium, były tematem debaty klinicystów, przedstawicieli instytucji rządowych oraz organizacji pacjentów, która odbyła się 25 stycznia w Zamku Królewskim w Warszawie.

Zobacz: Krajowa Sieć Onkologiczna od kwietnia 2023 r. Pacjenci z nowotworami będą leczeni szybciej i pod opieką koordynatora. Co jeszcze się zmieni?

Czynniki ryzyka rozwoju raka endometrium, to m.in.: wiek (55-70 lat), otyłość, cukrzyca, zespół Lyncha czy nadciśnienie. Diagnostyka obejmuje zaś badanie onkologiczne, USG przezpochwowe, biopsję endometrium oraz badanie histopatologiczne pobranych tkanek. Niestety, wciąż nie są znane przyczyny wzrostu umieralności z powodu tego nowotworu.

– W raku endometrium udało się określić cztery grupy zależnie od ich profilu genetycznego, w których choroba przebiega zupełnie odmiennie. Zdarzają się pacjentki pierwotnie uznane za bardzo dobrze rokujące, które jednak szybko mierzą się z nawrotem choroby. Z kolei inne, mimo niekorzystnych czynników ryzyka, bardzo dobrze odpowiadają na terapię – tłumaczył prof. dr hab. n. med. Jacek Sznurkowski.

Problemem Polek jest ograniczenie lub brak dostępu do nowoczesnych i skutecznych metody leczenia

Specjaliści przyznali, że problemem w Polsce nie jest deficyt wiedzy naukowców na temat raka endometrium, ale ograniczony lub wręcz nieistniejący dostęp dla polskich pacjentek do nowoczesnych oraz skutecznych terapii, dostosowanych do konkretnego podtypu choroby.

– W przypadku raka endometrium istnieje swoisty pęd ku rozwiązaniu chirurgicznemu – kobiecie po prostu usuwa się narząd, wierząc, że oznacza to rozwiązanie problemu. Tymczasem istnieją znacznie efektywniejsze sposoby, pozwalające kontrolować chorobę i dające nadzieję na wieloletnią, pozytywną odpowiedź – podkreślała Krystyna Wechmann z Federacji Stowarzyszeń Amazonki i Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

W Polsce terapie immunologiczne dla chorych na raka endometrium dostępne są jedynie w ramach tzw. ratunkowego dostępu do technologii lekowych. Oznacza to, że szpital, w którym leczona jest dana pacjentka, ma możliwość zawnioskowania do NFZ o zwrócenie kosztów leczenia – jednak sam musi najpierw wyłożyć na nie pieniądze, co często przekracza możliwości finansowe danej placówki. Tymczasem eksperci mówią wprost: w pokonaniu epidemii raka endometrium potrzebna jest refundacja terapii immunologicznych.

– Po latach bezowocnej dyskusji musimy wreszcie stworzyć system, zapewniający pacjentkom przejrzystą ścieżkę – od podejrzenia nowotworu, przez profesjonalną diagnostykę molekularną czy genetyczną określającą typ raka, po objęcie ich opieką przez odpowiednią, wyspecjalizowaną jednostkę. Dziś od razu pacjentka kierowana jest na operację w przypadkowym szpitalu, a następnie pozostawiona sama sobie, gdy choroba wraca – mówiła Anna Kupiecka z Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej.

Z opinią przedstawicielki fundacji zgodziła się dr hab. n. med. Dagmara Klasa-Mazurkiewicz z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Trafnie diagnozuję pacjentkę i wiem, że jeśli dane leczenie jest dla niej najlepsze – to je po prostu stosuję, bez zbędnych wniosków, walki z biurokracją i narażania chorej na dodatkowe koszty. Dlatego, refundacja terapii immunologicznych to nie tylko postulat, ale wręcz konieczność, by Polki przestały umierać z powodu braku dostępu do skutecznych narzędzi w diagnostyce i leczeniu, które w innych krajach stały się już standardem– deklarowała ekspertka.

Endometrium, endometrioza i rak trzonu macicy. Podstawowe fakty

Endometrium to nazwa tkanki wyściełające macicę, składającej się z nabłonka i błony śluzowej. Zawiera warstwę podstawową oraz czynnościową, ulegającą pogrubieniu w przebiegu cyklu miesiączkowego, a następnie złuszczeniu podczas menstruacji.

Najbardziej znanym schorzeniem związanym z endometrium jest endometrioza – mówimy o niej, gdy dochodzi do sytuacji, w której komórki endometrium macicy rozprzestrzeniają się do innych miejsc w układzie rozrodczym lub do narządów miednicy mniejszej, a także poza nią np. do jamy brzusznej.

Przerost endometrium jest bolesny i uciążliwy, ponieważ tkanka regularnie się złuszcza, co wywołuje krwawienie i prowadzi do powstawiania stanów zapalnych i zrostów. Według szacunków endometrioza może odpowiadać za 30 do 40 proc. problemów z zajściem w ciążę. Kobiety borykające się z endometrioza są w grupie podwyższonego ryzyka rozwoju nowotworów macicy i jajnika.

Rak endometrium, nazywany też rakiem trzonu macicy, to obecnie jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów kobiecych. Najczęściej zapadają na niego kobiety po 50. r.ż., a ryzyko zachorowania wzrasta wraz z wiekiem i przejściem menopauzy. Głównym czynnikiem ryzyka są zachodzące po przejściu klimakterium zmiany hormonalne – szczególnie duży wpływ na rozrost tkanki macicy mają estrogeny.

Wśród innych czynników ryzyka wymienia się:

  • wcześnie występującą pierwszą miesiączkę,
  • bezdzietność,
  • późno występującą menopauzę,
  • hormonalną terapię zastępczą samymi estrogenami,
  • zaburzenia miesiączkowania,
  • otyłość,
  • obciążenie genetyczne,
  • mutację w genie p53,
  • cukrzycę.

Najczęstszym objawem raka endometrium, który występuje u 90 proc. chorych, jest plamienie lub nieprawidłowe krwawienie z dróg rodnych. Może być ono wynikiem takie innych schorzeń lub zaburzeń, ale zawsze powinno zostać skonsultowane ze specjalistą.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Dodaj firmę
Logo firmy Narodowy Fundusz Zdrowia Centrala
Warszawa, ul. Rakowiecka 26/30
Autopromocja

Kochaj bezpiecznie

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
haniasaaaa
choruję na raka piersi a ma 30 lat więc każdy jest w grupie ryzyka Przeżut pod pachą wykryłam podczas kąpieli. Było to po ciąży .Niestety ogniska nie byłam w stanie zbadać gdyż karmiłam piersią i odstawienie od niej córci z dnia na dzień było najgorszym przeżyciem.U mnie w rodzinie nikt wcześniej nie miał nowotworu więc diagnoza była straszna ale szybko się"pozbierałam".Potem szybko 4 kursy i kolejne 4 kursy MIAŁY BYĆ ale guz się wycofał . Cały czas od początku wykrycia nowotworu stosuję Olej CBD 30 - 15 kropel i CBG 9% na dzień dodatkowo Vilcacora czyli koci pazur potocznie : dieta bez cukru , mięso tylko kurczak ( własny nie z marketu) ryba , gotowane nie smażone . Wyciskarka wolnoobrotowa i dziennie 1 l soku (2x dziennie po pół l ) z buraków czerwonych ( własne) d K2 4000 jednostek i uważam że te dodatkowe wprowadzenie tych produktów przyspieszyło remisję tej choroby ... teraz robie badania krwi i będę wprowadzać krzem ... lekarze też pod wielkim wrażeniem tą kurację zdobyłam od Konopnej Farmacji z Poznania i to cud że trafiłam do nich ! Obecnie czekam na radioterapię i później 12 m-cy herceptyny. Droga jeszcze długa ale warto walczyć bo mam dla kogo. Wsparcie rodziny i przyjaciół jest duże a największą radość daje mi moja Marysia która skończyła właśnie 13 m-cy!
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia