Spis treści
W Bielsku-Białej wykonano innowacyjny zabieg jednoczesnego usunięcia zaćmy i leczenia jaskry
W Bielsku-Białej podczas jednoczesnego zabiegu usunięcia zaćmy i leczenia jaskry u 63-letniej pacjentki zastosowano jeden z najmniejszych implantów, jakie obecnie są wszczepiane do ludzkiego ciała.

– Współczesna okulistyka dysponuje rozwiązaniami, które poprawiają jakość widzenia, ale także wpływają na komfort życia. Jednym z przełomowych kierunków jest możliwość jednoczesnego usunięcia zaćmy i leczenia jaskry z wykorzystaniem minimalnie inwazyjnych metod chirurgicznych, czyli MIGS. Podejście to staje się coraz powszechniejsze, w miarę jak rośnie liczba osób dotkniętych jednocześnie zaćmą i jaskrą – mówi dr n. med. Iwona Filipecka, okulistka z Okulus Plus, która wykonała zabieg.
Mikroimplant najnowszej generacji, który został wszczepiony 63-letniej pacjentce, skutecznie obniża ciśnienie wewnątrzgałkowe, co pozwala w znacznym stopniu ograniczyć, a nawet całkowicie zrezygnować z kropli stosowanych w leczeniu jaskry. Metoda ta jest bezpieczniejsza i wiąże się z mniejszym ryzykiem powikłań niż tradycyjne zabiegi.
Taki zabieg to szansa dla pacjentów zmagających się jednocześnie z zaćmą i jaskrą otwartego kąta
Zabieg przebiegał w dwóch etapach. W pierwszej części pacjentce usunięto zaćmę, wykonując mikronacięcie w rogówce i usuwając zmętniałą soczewkę metodą fakoemulsyfikacji. Na jej miejsce wszczepiono sztuczną soczewkę wewnątrzgałkową o wydłużonej głębi ostrości (EDoF), co pozwoliło pacjentce w znacznym stopniu uniezależnić się od okularów po zabiegu.
Drugi etap dotyczył leczenia jaskry. Przez to samo niewielkie nacięcie wprowadzono implant o wymiarach zaledwie 360 × 30 mikronów, składający się z dwóch miniaturowych stentów tytanowych. Każdy z nich poprawiał naturalny odpływ cieczy wodnistej do kanału Schlemma, co skutecznie obniżyło ciśnienie wewnątrzgałkowe – główną przyczynę jaskry i ryzyko uszkodzenia nerwu wzrokowego.
– Zabieg stanowi szansę dla pacjentów zmagających się jednocześnie z zaćmą i jaskrą otwartego kąta. Z jednej strony pozwala na usunięcie zaćmy, z drugiej – dzięki implantowi najnowszej generacji – skutecznie obniża ciśnienie wewnątrzgałkowe i kontroluje przebieg jaskry. Na świecie obserwuje się obecnie tendencję do wcześniejszego operowania jaskry, zanim dojdzie do uszkodzenia nerwu wzrokowego, a to rozwiązanie daje nam taką możliwość (...) Celem tego podejścia jest ograniczenie wieloletniego stosowania kropli przez pacjentów oraz jak najwcześniejsze zwrócenie uwagi okulistów na możliwość mikroinwazyjnego leczenia chirurgicznego jako metody skutecznej w kontroli choroby – mówi dr Iwona Filipecka.
Jak informuje Okulus Plus, implant jest niewidoczny, niewyczuwalny i działa nieprzerwanie, umożliwiając pacjentce ograniczenie stosowania kropli lub całkowite od nich uniezależnienie. Zabieg był mikroinwazyjny i minimalnie obciążał delikatne tkanki oka. Jego celem jest zachowanie pełnej sprawności wzrokowej oraz komfortu pacjentki na całe życie, chroniąc przed utratą widzenia z powodu jaskry.
Dla wielu osób nowa technologia może okazać się prawdziwym przełomem. W Polsce na jaskrę choruje ponad 800 tys. osób. Z kolei zaćma dotyka nawet 2 milionów pacjentów w Polsce.
Źródło: OKULUS PLUS










