Spis treści
- Parazytozy, czyli najbardziej odrażające choroby
- Tasiemiec uzbrojony – robak w mózgu i oku
- Riszta – przegryza się przez nogi
- Glista ludzka – zabija tysiące ludzi
- Włosogłówka - zaatakuje cię nawet w luksusowym kurorcie
- Owsik – może zaatakować twoje dzieci
- Filaria - wywołuje słoniowaciznę
- Dirofilaria – wróg naszych czworonogów
- Mucha śrubowa – nie ma na to lekarstwa
Parazytozy, czyli najbardziej odrażające choroby
Parazytozy to choroby wywołane przez pasożyty, żerujące w naszych ciałach. Mogą dawać przeróżne objawy, w zależności od miejsca, w jakim zalęgły się pasożyty. Ludzi najczęściej atakują nicienie, białawe robaki cienkie jak nitki, których jednak nie należy ignorować – dorastają do ponad metra długości, a w przypadku masowego zakażenia mogą całkowicie przerwać pracę kluczowych narządów i zabić.
Szczególnie narażeni na parazytozy jesteśmy w ciepłych krajach, do których chętnie wybieramy się na wakacje, zwłaszcza gdy w Polsce panuje zima. Sprawdź poniżej, jakie najbardziej odrażające pasożyty mogą zalęgnąć się w twoim ciele w czasie urlopu. Podaję ich charakterystykę, miejsca występowania, objawy zakażenia i sposoby zwalczania.
Tasiemiec uzbrojony – robak w mózgu i oku
Ten dobrze znany pasożyt dostaje się do ludzkiego organizmu wraz z zakażonym mięsem wołowym, wieprzowym lub rybim. Zamieszkuje w jelicie. Nie każdy jednak wie, że sytuacja może być o wiele gorsza w przypadku połknięcia larw tasiemca. Rozwijające się larwy chętnie bowiem wędrują poza jelita: wgryzają się w mięśnie, skórę, atakują nawet oczy, mózg, serce i rdzeń kręgowy. Wywołują tzw. wągrzycę, tworząc wokół siebie wągry, w których mogą żyć przez całe lata, aż w końcu wapnieją i zamierają.
W zależności od tego, który organ zaatakuje wągrzyca, choroba może dawać różne objawy, np. osłabienie wzroku przy wągrach w oczach, napady padaczkowe przy wągrach w mózgu, zaburzenia ruchowe przy tasiemcach w rdzeniu kręgowym.
Wągry usuwa się chirurgicznie lub zwalcza odpowiednimi lekami.
Gdzie jesteś szczególnie narażony na zakażenie tasiemcem? Obecnie szczególnie dużo zakażeń notuje się w Meksyku, Indiach i na wyspie Bali.
Riszta – przegryza się przez nogi
Riszta, czyli robak gwinejski lub medyński, to nitkowiec podskórny. Można się nim zarazić, pijąc wodę z oczlikami, które są nosicielami larw. Riszta wywołuje u ludzi chorobę zwaną drakunkuloza. Pasożyt rozwija się tkankach, zwłaszcza nóg, ale ponieważ musi oddychać powietrzem atmosferycznym, przegryza się przez skórę, by wyjrzeć na świat. Wokół wystającego robaka tworzy się pęcherz wrzodowy, który pęka przy kontakcie z wodą. Samica wystawia przez otwór macicę i wypuszcza do wody jajeczka, odnawiając cykl życia pasożyta.
Riszta wywołuje silny ból, gdy przebija się przez skórę (a ma się co przebijać – samice osiągają ponad metr długości), może powodować zgorzele, zapalenie naczyń krwionośnych i żył.
WHO toczyła długa walkę z risztą i dziś zakażenie tym pasożytem grozi ci tylko w niektórych krajach tropikalnej Afryki: w Sudanie Południowym, Mali, Etiopii i Czadzie.

Glista ludzka – zabija tysiące ludzi
To bardzo rozpowszechniony pasożyt, żerujący na około miliardzie ludzi, i trudno się dziwić, skoro samice składają do 200 tys. jajeczek dziennie.
Larwy dostają się do ludzkich organizmów w wodzie zanieczyszczonej odchodami, na warzywach nawożonych ludzkimi fekaliami, w wyniku kontaktu z zanieczyszczoną ziemią. Larwy żywią się nabłonkiem ściany jelita, ale ponieważ potrzebują tlenu, wędrują z jelit do naczyń krwionośnych i płuc, a potem jeszcze wyżej, do oskrzeli i tchawicy, gdzie są odruchowo połykane i wracają do jelita, by osiągnąć dojrzałą postać (dorastają do 40 cm długości).
Glistnica, wywołana zakażeniem glistą ludzką, powoduje osłabienie, zawroty głowy, obrzęk twarzy, reakcje alergiczne. W skrajnych przypadkach masowego namnożenia się pasożytów może dojść do całkowitego zatorowania jelita i śmierci. Glista ludzka wywołuje kilkadziesiąt tysięcy zgonów rocznie. Glistnicę leczy się za pomocą odpowiednich leków, przede wszystkim albendazolu.
Gdzie narażony jesteś na atak glisty ludzkiej? Głównie w krajach rozwijających się Azji Południowo-Wschodniej, Afryki Subsaharyjskiej i Ameryki Łacińskiej.
Włosogłówka - zaatakuje cię nawet w luksusowym kurorcie
Włosogłówka to pasożyt żerujący w jelicie i okrężnicy. Można się nim zarazić przez kontakt z żywnością czy wodą zanieczyszczoną jajeczkami. Wywołuje włosogłówczycę: owrzodzenie jelit, anemię, częste, luźne krwisto-śluzowe stolce, po których najłatwiej rozpoznać chorobę.
Do walki z włosogłówką najlepiej nadają się albendazol i mebendazol.
Włosogłówka to pasożyt zagrażający turystom w Afryce Południowej, Malezji, ale też na Karaibach, kojarzonych często z luksusowymi wakacjami.

Owsik – może zaatakować twoje dzieci
Ten pasożyt w formie niewielkich nitkowatych białych glist szczególnie chętnie atakuje dzieci. Zalega w jelicie grubym. Samice w nocy przenoszą się do odbytu i składają jajeczka na jego ściankach, co wywołuje swędzenie. Pod paznokciami jajeczka owsików mogą zostać rozniesione po całym domu.
Owsica to dziś najczęstsza choroba pasożytnicza w Polsce. Leczy się ją za pomocą ścisłego przestrzegania zasad higieny i zmiany diety. Należy przyjmować dużo płynął i produktów bogatych w błonnik, w zwalczaniu pasożytów pomaga też olejek z oregano i niektóre zioła, np. wrotycz pospolity, bylica piołun.
Filaria - wywołuje słoniowaciznę
Jaja tego nicienia przenoszone są przez komary i meszki. Mogą wywołać nietypowe i rzadko spotykane dolegliwości. Rozwijające się filarie blokują naczynia limfatyczne, powodując obrzęk węzłów chłonnych, a także słoniowaciznę, czyli gigantyczne obrzęki rąk i nóg. Walkę z pasożytem toczy się za pomocą dietylokarbamazyny i doksycyliny.
Gdzie występuje filaria? Możesz się nią zakazić w Azji i Afryce Wschodniej.

Dirofilaria – wróg naszych czworonogów
Ten nicień, którego larwy przenoszą komary, to podstępny pasożyt, atakujący głównie naszych domowych pupili – psy, rzadziej koty. Robaki dorastające do 30 cm długości lęgną się w sercach zwierząt, ale mogą też przenosić się na ludzi, gdzie znajdowano je m.in. w mózgu, oczach, płucach i jądrach.
Nicienie żyją do 7 lat, ale można się ich pozbyć, stosując antybiotyki tetracyklinowe.
Gdzie występuje dirofilaria? Niestety sporo zakażeń notuje się na wybrzeżach Morza Śródziemnego, w popularnych wakacyjnych krajach, jak Włochy, Grecja, Hiszpania czy Francja.
Mucha śrubowa – nie ma na to lekarstwa
Dla odmiany od nicieni przedstawiamy muchę śrubową, która wyglądem przypomina zwykłą muchę domową, tyle że jest ogromna – ok. 3 razy większa od swojej pospolitej krewniaczki.
Mucha śrubowa składa jaj w otwartych ranach i skaleczeniach. Po jednym dniu wylęgają się z nich larwy, które żywią się ludzkimi tkankami. Wgryzają się w ciało, tworząc otwory przypominające te po śrubach, stąd nazwa owada. Żerujące larwy naruszają mięśnie, nerwy i naczynia krwionośne, powodując ból i narażając organizm na infekcje.
Nie ma skutecznego lekarstwa na zakażenie larwami muchy śrubowej! Można tylko zapobiegać infekcji, a w razie zakażenia należy jak najszybciej mechanicznie usunąć larwy. Niestety, nie dają się łatwo złapać i wgryzają się głębiej, gdy poczują, że ktoś przy nich gmera pęsetą.
Gdzie występują muchy śrubowe? Dawniej w obu Amerykach, dziś głównie w Meksyku, na Kubie i Dominikanie.
Źródła: Britannica.com, cdc.gov., Wikipedia,










