Tureckie zęby źródłem powikłań, a nawet ich wypadania. Dentyści ostrzegają przed korzystaniem z turystyki stomatologicznej. Oto zagrożenia

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Spektakularna metamorfoza uśmiechu może kosztować zdrowie, a nawet skutkować całkowitą utratą zębów.
Spektakularna metamorfoza uśmiechu może kosztować zdrowie, a nawet skutkować całkowitą utratą zębów. Nikodash/Getty Images
Tureckie zęby to hasło, które wzbudza ogromne kontrowersje. Proste, białe i idealnie równe zęby nie tylko nie wyglądają naturalnie, ale często zrobione są w nietypowy czy nieprawidłowy sposób. Trend turystyki stomatologicznej do krajów o tanich zabiegach, takich jak Turcja, wciąż jednak przybiera na sile. Dentyści alarmują, by przed podjęciem takiej decyzji poznać realia wykonywania zabiegów zagranicą, a także zagrożenia dla zdrowia, jakie ze sobą niosą. Ich skutki, a także powikłania po tureckich zębach, zwykle są bowiem nie do naprawy. Chęć zyskania idealnego wyglądu zębów może prowadzić nawet do ich utraty!

Spis treści

Turystyka stomatologiczna na fali

Coraz więcej osób w korzysta z tzw. turystyki stomatologicznej i na kosztowne zabiegi wybiera się zagranicę – m.in. do Tajlandii, Węgier i Rumunii, a zwłaszcza do Turcji. Można tam odmienić swój uśmiech taniej i szybciej niż na miejscu, jednak ceną tego mogą być poważne problemy, a nawet bezzębność.

Na takie zabiegi, często polegające na całkowitej zmianie uzębienia, decydują się celebryci z TikToka czy Instagrama, a także zwykli ludzie, mieszkańcy Europy czy Stanów Zjednoczonych. Trend ten uległ wzrostowi nie tylko w związku z popularnością mediów społecznościowych, a nasilił się zwłaszcza po pandemii koronawirusa. Miało to związek z powszechnym korzystaniem ze zdalnych połączeń wideo, w których obraz z kamery najczęściej odbiega od wyobrażeń czy marzeń o własnym wizerunku.

Zobacz także: Wstydzą się uśmiechać. Co czwarty nie ma zębów. Proteza to nie jedyne rozwiązanie

Tureckie zęby stały się jednak synonimem źle przeprowadzonej procedury dentystycznej. Często są bowiem wykonywane w taki sposób, który budzi szok i niedowierzanie u dentystów, do których pacjenci przychodzą później po leczenie.

Czytaj też: Turystyka stomatologiczna i „tureckie zęby" podbijają rynek. O co chodzi z nowym trendem? Ile kosztuje śnieżnobiały uśmiech z Turcji?

Tureckie zęby jako szkodliwa moda

Tureckie zęby cieszą się takim zainteresowaniem głównie dlatego, że są znacznie mniej kosztowne niż w kraju. Dotyczy to zwłaszcza zabiegów takich, jak zakładanie licówek, koron czy implantów, ale także ekstrakcji czy wybielania zębów. Zwykle są one o połowę tańsze niż w Wielkiej Brytanii czy USA, a np. koszt koron czy aparatu na zęby jest trzykrotnie niższy.

Tureckie zęby wymagają jednak dość szybkiej wymiany, co dotyczy zwłaszcza koron, przez co ich wykonanie nie jest wcale opłacalne. Wiążą się przy tym z nieodwracalnymi zmianami w jamie ustnej, które mogą utrudniać normalne funkcjonowanie.

Choć nowe, śnieżnobiałe i superproste zęby można też wykonać je za jednym razem i natychmiastowo uzyskać wymarzone efekty, warto wiedzieć, że jest to często „droga na skróty”, której rezultaty mogą być bardzo nietrwałe.

Zobacz też: Aparat na zęby tylko dla dzieci? Wcale nie. Piękny uśmiech możesz mieć w każdym wieku. Musisz tylko spełnić te warunki

Metody stosowane za granicą wymagają od stomatologów mniej umiejętności i doświadczenia niż te, które są minimalnie inwazyjne i najbardziej bezpieczne dla zębów. Używane są też materiały gorszej jakości. Ceną tego są powikłania, które wymagają terapii stanów zapalnych i zabiegów naprawczych po powrocie z wyjazdu. Oprócz problemów opisanych dalej to także odpadanie licówek, odsłonięcie nerwów, nadwrażliwość czy nawet gnicie zębów.

Podczas gdy w zachodnich krajach sukcesem kończy się blisko sto procent zabiegów dentystycznych, w klinikach wykonujących je tanio odsetek komplikacji wynosi aż 17 procent.

Efekty założenia tureckich zębów mogą też nie być idealne. Takie uzębienie wygląda sztucznie, zęby są za proste, białe i równe, może nawet nie być szczelin między nimi, co uniemożliwia czyszczenie ich nitką. Zdarzyło się nawet założenie trzeciej jedynki w przerwie między górnymi zębami u pacjenta z diastemą!

Sprawdź też:

Powikłania po tureckich implantach zębów

Implanty to alternatywa dla własnych zębów niepozbawiona wad. Nie są one tak wytrzymałe, nie zapewniają odczuć sensorycznych podczas gryzienia i stanowią obce ciało w organizmie. Ich nieprawidłowe założenie może obciążać mięśnie szczęki. Nierzadko wywołują stan zapalny w dziąsłach i mogą je uszkadzać, a także sprawiać, że wymagane będzie leczenie kanałowe.

Znane są takie przypadki, w których po założeniu implantów zębów w Turcji szybko wdało się zakażenie, przez co większość z nich musiała zostać usunięta. Zęby mogę też wypaść same zaledwie kilka tygodni od założenia.

Należy też pamiętać, że implanty, które się przyjęły, również mogą stanowić źródło problemów z gryzieniem i przewlekłego bólu. Nie każdy dentysta będzie chciał też naprawiać zęby po źle wykonanych zagranicznych zabiegach, a na pewno pochłonie to znaczne sumy pieniędzy. Co więcej, czyszczenie implantów i utrzymanie ich w dobrym stanie jest dość trudne i często wymaga specjalistycznych zabiegów, by mogły długo służyć.

Polecamy ponadto:

Uwaga na tanie korony zębowe!

Korony zębowe są mniej kosztowne i inwazyjne niż implanty, dlatego decyduje się na nie znacznie więcej osób. To zabieg założenia pojedynczych sztucznych zębów na własne, które wymagają jednak ich drastycznego spiłowania do kikutów.

Po tym zabiegu naturalne zęby są permanentnie uszkodzone, co może wiązać się z koniecznością noszenia protez zębowych w późniejszym życiu. Dlatego normalnie procedura jest zalecana głównie wtedy, gdy zęba nie można ocalić.

Tymczasem zakładanie koron, zwłaszcza na zdrowe (a często także całkiem ładne) zęby, nie musi być wymagane dla poprawy ich wyglądu. Znacznie lepszym zabiegiem jest bowiem założenie licówek, czyli płytek przykrywających przednią powierzchnię zęba, które wymaga zdjęcia z niego warstwy grubości tylko 0,5 mm. To oznacza znacznie mniejszą ingerencję, a co za tym idzie - ryzyko uzyskanie niepożądanych rezultatów.

Widać więc, że cena i efekt estetyczny to nie wszystko. Niestety, w przypadku tureckich zębów zwykle wygrywa z ich funkcjonalnością czy nawet kwestiami zdrowotnymi.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia

Sprawdź też:

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
Dodaj firmę
Logo firmy Narodowy Fundusz Zdrowia Centrala
Warszawa, ul. Rakowiecka 26/30
Autopromocja
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Fala upałów w Polsce. Będzie bardzo gorąco

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia