Każdy z nas ma „trójkąt śmierci” na twarzy. Nie wolno wyciskać tam pryszczy! Dlaczego? Może to spowodować groźne zapalenie lub utratę wzorku

Marta Siesicka-Osiak
Marta Siesicka-Osiak
„Trójkąt śmierci” to specyficznie ukrwiony obszar, który jest położony niebezpiecznie blisko mózgu.
„Trójkąt śmierci” to specyficznie ukrwiony obszar, który jest położony niebezpiecznie blisko mózgu. Andrea Piacquadio / Pexels
Wyrywanie włosów z nosa lub z pozoru niewinne pozbywanie się wykwitów na skórze może skończyć się wizytą w szpitalu. Doświadczyła tego Amerykanka, która chciała wycisną krostkę, którą wzięła za zwykłego pryszcza. Komu może się to przytrafić? Każdemu. Zobacz, dlaczego włoski i zmiany skórne pojawiające się w „trójkącie śmierci” powinno się zostawiać w spokoju. Jakie są najczęstsze objawy i przyczyny groźnych zakażeń skóry?

Spis treści

Gdzie na twarzy znajduje się „trójkąt śmierci”?

„Trójkąt śmierci”, czyli trójkąt wargowo-nosowy to obszar na twarzy, który wyznacza linia łącząca kąciki ust ze szczytem nosa. Zawiera się w nim górna warga i piramida nosa.

O tym wyjątkowym obszarze na twarzy zrobiło się głośno, gdy u Amerykanki, Katie Wright doszło w 2017 r. do zapalenia tkanki łącznej, po tym, jak starała się własnoręcznie pozbyć wykwitu na twarzy, który pojawił się przy wewnętrznym końcu brwi. W ciągu godziny w zainfekowanym miejscu pojawiła się bolesna opuchlizna, a wyprysk zmienił się w otwartą ranę.

Okazało się, że to, co kobieta wzięła za zwykłego pryszcza było w rzeczywistości ciężką infekcją. Mogła być ona śmiertelna, gdyby chora nie otrzymała szybkiej pomocy medycznej. Na pogotowiu dowiedziała się, że cierpi na poważny przypadek zapalenia tkanki łącznej, który jest odmianą zakażenia gronkowcem.

– Ponieważ infekcja znajdowała się na mojej twarzy, istniało ogromne ryzyko, że rozprzestrzeni się na mózg lub oczy, powodując, że ślepotę – napisała kobieta w mediach społecznościowych, aby przestrzec innych użytkowników przez ryzykownym pozbywaniem się niedoskonałości skóry.

Źródłem infekcji był prawdopodobnie brudny pędzel do makijażu, którego Katie używała do malowania brwi.

Dlaczego infekcja w tym miejscu jest wyjątkowo niebezpieczna?

Obszar ten jest wyjątkowy ze względu na specyficzne unaczynienie. Odpływ krwi z tej części twarzy w kierunku jamy czaszki, stwarza zagrożenie wystąpienia groźnych powikłań w przypadku stanów zapalnych w obrębie „trójkącie śmierci”.

Oznacza to, że jeśli dojdzie do uszkodzenia skóry np. podczas wyciskania wykwitu, otwiera to drogę bakteriom – najczęściej gronkowca – do głębszych części naszego ciała. W tym przypadku jest to szczególnie niebezpieczne ze względu na bliskość mózgu. Infekcja w tym obszarze może szybko przybrać ciężką, a nawet śmiertelną postać.

Jedną z konsekwencji takiego zakażenia może być wystąpienie zakrzepicy zatoki jamistej, która może prowadzić do powstania zakrzepów krwi, zwiększających ryzyko udaru mózgu.

Innym powikłaniem może być zainfekowanie jednego z czterech głównych nerwów czaszkowych, które kontrolują funkcje w okolicach twarzy. Może to prowadzić do rozwinięcia się paraliżu części twarzy, a nawet utraty wzorku.

Co może wywołać infekcję w obszarze trójkąta śmierci? Jak dbać o tę strefę?

Do przerwania bariery ochronnej skóry może dojść m.in. podczas dłubania w nosie, wyrywania włosów z nosa oraz wyciskania wykwitów skórnych. Wyprysk, który uznamy za pryszcz, w rzeczywistości może być oznaką stanu zapalnego.

Specjaliści zwracają uwagę na to, że jeśli doszło do zakażenia bakterią w obrębie twarzy, chory może odczuwać także:

  • dezorientację,
  • sztywność karku,
  • mrowienie,
  • ostry ból.

W przypadki zapalenia tkanki łącznej – oprócz bólu i zaczerwienienia – mogą wystąpić: gorączka, ból głowy i nudności.

Jakakolwiek zmiana w „trójkącie śmierci”, która odbiega od normy, powinna być natychmiastowo skonsultowana z lekarzem. W przypadku każdego zakażenia bakteryjnego, pilnie musi zostać podany antybiotyk.

Aby uniknąć infekcji należy dbać o higienę twarzy – czyścić nos chusteczką, rany i skaleczenia przemywać środkiem odkażającym, regularnie myć pędzle do makijażu i unikać dotykania twarzy dłońmi, a przede wszystkim powstrzymać się od wyciskania pryszczy.

Dodaj firmę
Logo firmy Narodowy Fundusz Zdrowia Centrala
Warszawa, ul. Rakowiecka 26/30
Autopromocja

Kosmetyki z apteki

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Koniec kariery wielkiej aktorki. Judi Dench rezygnuje z aktorstwa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nie wyciskam krost ani nie wyrywam włosków na twarzy. Chodzę na oczyszczanie cery u kosmetyczki i zrobiłam sobie depilację wąsika w depilconcept. Mam gładką cerę, zero bolących krost czy stanów zapalnych.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia