https://stronazdrowia.pl
reklama

Nie musisz całkowicie rezygnować ze słodyczy! Wystarczy, że wprowadzisz tę prostą, kluczową zasadę

Katarzyna Wąś-Zaniuk
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Początek roku często budzi w nas potrzebę wprowadzania wielkich zmian. Chyba każdy z nas miał w życiu moment, gdy obiecywał sobie: „od stycznia nie jem słodyczy”, „cukier całkowicie do odstawienia”. Choć brzmią ambitnie, takie deklaracje rzadko są trwałe. A przecież ograniczenie słodyczy nie musi oznaczać życia bez przyjemności. Wręcz przeciwnie – może być początkiem bardziej uważnego podejścia do jedzenia, w którym liczy się jakość, wybór i świadomość, a nie zakazy.

Spis treści

Od stycznia nie jem słodyczy. Dlaczego radykalne postanowienia noworoczne rzadko się udają?

Dietetycy od lat zwracają uwagę, że noworoczne postanowienia oparte na surowych zakazach rzadko przynoszą długofalowe efekty. Zamiast całkowicie wykreślać słodycze z menu, znacznie rozsądniejszym rozwiązaniem jest... ich stopniowe ograniczanie.

Od stycznia nie jem słodyczy. Dlaczego radykalne postanowienia noworoczne rzadko się udają?
Od stycznia nie jem słodyczy. Dlaczego radykalne postanowienia noworoczne rzadko się udają?
Freepik

Dlaczego? Ponieważ zarówno ciało, jak i psychika źle reagują na nagłe skrajności. Organizm przyzwyczajony do regularnych porcji cukru często odpowiada na ich gwałtowne odstawienie spadkiem energii, rozdrażnieniem i nasilonym apetytem na słodkie. W efekcie zamiast trwałej zmiany pojawia się bunt, który szybko prowadzi do porzucenia obietnic.

Jak ograniczyć słodycze?

Ograniczanie słodyczy pozwala budować zdrowszą relację z jedzeniem. Zamiast zakazów pojawia się wybór: jem rzadziej, mniejsze porcje, lepszej jakości. Specjaliści od żywienia zwracają uwagę, że takie podejście sprzyja stabilizacji poziomu cukru we krwi, zmniejsza napady objadania się i uczy uważności – jedzenia z przyjemnością, a nie z poczucia winy.

Zamiast sięgać po słodycze bez kontroli, warto zwolnić i zmniejszyć porcję. Kilka kęsów zjedzonych w skupieniu, bez rozpraszaczy, potrafi dać większą satysfakcję niż cała tabliczka pochłonięta mimochodem. To dlatego, że mózg reaguje przede wszystkim na samą przyjemność smaku, a do jej odczucia wcale nie potrzeba dużych ilości.

Co zjeść, gdy czujemy ochotę na słodkie?

Gdy pojawia się ochota na coś słodkiego, warto w pierwszej kolejności sięgnąć po owoce. Naturalna słodycz często wystarcza, by zaspokoić zachciankę i przerwać „łańcuch” sięgania po kolejne ciastka czy batoniki.

Owoce o niskiej kaloryczności, które jednocześnie dostarczają dużo błonnika i wody, to między innymi te jagodowe: truskawki, maliny, borówki, porzeczki i jeżyny. Dobrą opcją są też grejpfruty, pomarańcze, melony, arbuzy, kiwi.

Galaretki na bazie żelatyny także mogą być dobrą alternatywą dla ciężkich, wysokokalorycznych deserów, zwłaszcza jeśli są przygotowane bez dodatku cukru lub na słodzikach. Taka galaretka ma bardzo mało kalorii, jest lekka, objętościowa i może dawać poczucie „czegoś słodkiego” bez dużego obciążenia energetycznego. Z tego powodu dietetycy często dopuszczają ją jako deser przy redukcji masy ciała.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia