Spis treści
Stres, który wypycha młodych z pracy
Młodzi dorośli doświadczają alarmująco wysokiego poziomu stresu w miejscu pracy, co przekłada się na znacznie wyższą absencję niż w starszych grupach wiekowych. Z najnowszego badania Mental Health UK wynika, że niemal 40 proc. pracowników w wieku od 18 do 24 lat bierze wolne z powodu stresu. Dla porównania, wśród osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi niewiele ponad 10 proc.
Ta dysproporcja pokazuje narastający kryzys wśród generacji Z, która mierzy się z wyjątkową presją – zarówno zawodową, jak i pozazawodową – na bardzo wczesnym etapie kariery.
Praca pod presją i niepewność jutra
Do czynników podnoszących poziom stresu należą m.in. wysokie obciążenie pracą, niepłatne nadgodziny, izolacja w miejscu pracy oraz niepewność zatrudnienia. Od czasu pandemii liczba zwolnień osiągnęła bezprecedensowe poziomy, co w szczególny sposób uderza w osoby dopiero budujące swoją pozycję zawodową.
Dodatkowym źródłem lęku jest rozwój automatyzacji i sztucznej inteligencji. Jak informuje The Telegraph, to właśnie stanowiska dla początkujących pracowników są dziś jednymi z najbardziej zagrożonych automatyzacją. Dla wielu młodych oznacza to realną obawę, że ich pierwsze doświadczenia zawodowe mogą szybko stracić rację bytu.
Presja finansowa, która nie znika po pracy
Na generacji Z mocno ciążą także zobowiązania finansowe. Rosnące koszty mieszkań, trudniejszy dostęp do własnego lokum oraz wysokie zadłużenie studenckie utrudniają osiągnięcie stabilizacji. Dodatkowo planowane zamrożenie progów podatkowych może wepchnąć miliony osób w wyższe progi podatkowe, jeszcze bardziej obciążając domowe budżety młodych pracowników.
Zdrowie psychiczne pod coraz większą presją
Skutki tej kumulacji stresu są coraz bardziej widoczne. Badania pokazują, że obecnie o około milion więcej młodych dorosłych w wieku 16–34 lat żyje z chorobą ograniczającą ich zdolność do pracy niż dekadę temu. W większości przypadków są to problemy ze zdrowiem psychicznym.
W efekcie niemal milion młodych osób całkowicie wypadło z rynku pracy – nie z powodu braku ambicji czy kompetencji, lecz narastających trudności psychicznych.
Brak wsparcia po powrocie do pracy
Niepokojące są także wnioski dotyczące reakcji pracodawców. Z badania Mental Health UK wynika, że co czwarty pracownik, który wziął wolne z powodu stresu, po powrocie do pracy nie otrzymał żadnego wsparcia.
Eksperci podkreślają, że brak realnych działań po stronie pracodawców tylko pogłębia problem. Bez systemowego podejścia do zdrowia psychicznego w miejscu pracy stres przestaje być chwilowym kryzysem, a zaczyna pełnić rolę czynnika trwale wypychającego młodych ludzi z rynku pracy.
Źródło: Business AM







