Tego leku nigdy nie łącz z alkoholem. Może doprowadzić do zatrucia. Wywołuje duszności i zaburzenia rytmu serca. Stosuj go ostrożnie

Monika Góralska
Monika Góralska
Spożycie alkoholu w trakcie kuracji furaginą może wywołać objawy zatrucia takie jak duszności, czerwone plamy na skórze, ból głowy, wymioty, a nawet  lęk i niepokój oraz zaburzenia rytmu serca.
Spożycie alkoholu w trakcie kuracji furaginą może wywołać objawy zatrucia takie jak duszności, czerwone plamy na skórze, ból głowy, wymioty, a nawet lęk i niepokój oraz zaburzenia rytmu serca. Jarin13/gettyimages.com
Popularny lek na zakażenia układu moczowego, jakim jest furagina, stosowały już nasze babcie. Obecnie ten przeciwbakteryjny, przeciwpierwotniakowy i przeciwgrzybiczy lek dostępny jest bez recepty i często nadużywany. Wiele osób nie wie, że w czasie kuracji furaginą nie można spożywać alkoholu. Picie alkoholu w tym czasie grozi zatruciem i wystąpieniem objawów takich jak duszności, zaburzenia pracy serca i wymioty. Dlaczego furagina z alkoholem reaguje tak silnie i jak ją bezpiecznie stosować?

Spis treści

Jak działa furagina?

Furagina, a dokładnie furazydyna, to pochodna nitrofuranu będąca chemioterapeutykiem bakteriostatycznym. Oznacza to, że hamuje namnażanie się bakterii zarówno Gram-dodatnich, jak i Gram-ujemnych. Stosowana jest głównie w leczeniu zakażeń dolnych dróg moczowych, ponieważ zwalcza bakterie Escherichia coli (E. coli), bo to właśnie one są sprawcami zapalenia pęcherza i dróg moczowych. Zwalcza ponadto gronkowce, paciorkowce i pierwotniaki oraz chorobotwórcze grzyby, dzięki czemu używa się jej również w leczeniu i profilaktyce nawracających infekcji intymnych u kobiet.

Furagina znana jest od lat – stosowały ją już nasze mamy, a nawet babcie. W tamtych czasach była jednak dostępna wyłącznie na receptę, a więc przepisywana po wcześniejszej konsultacji z lekarzem i przyjmowana zgodnie z jego zaleceniami. Obecnie od kilku lat środek można kupić bez recepty jako lek OTC. Można więc leczyć się nim samodzielnie, co niestety nie zawsze jest wskazane i bezpieczne.

Furagina to lek bez recepty, ale ma silne działanie

W polskim społeczeństwie panuje błędne przekonanie, że jedynie leki na receptę należy stosować ostrożnie i nie można ich łączyć z alkoholem, podczas gdy te bez recepty (OTC) często łykamy jak przysłowiowe cukierki, uważając, że ich działanie jest łagodne i bezpieczne. Co gorsza, nie tylko nie zasięgamy porady lekarza przy ich stosowaniu, ale nawet nie czytamy informacji zawartych na ulotce lub robimy to pobieżnie. Tymczasem furagina jest lekiem starej generacji o bardzo silnym działaniu na organizm. Mechanizm jej działania nie jest do końca poznany. Uważa się, że wnika ona do komórki patogenu i niszczy jego DNA.

Mimo to furagina jest chętnie i powszechnie stosowana. Łatwo jest się nabawić infekcji w obrębie układu moczowego, bo wystarczy usiąść na zimnym kamieniu czy schodach lub ubrać się zbyt lekko. W takim przypadku furagina pozwala szybko złagodzić dolegliwości i pozbyć się infekcji. Jednak pomimo tego, że lek ten nie jest antybiotykiem, to tak samo nie należy łączyć go z alkoholem. Dlaczego jest to niebezpieczne?

Furagina z alkoholem to niebezpieczne połączenie. Dlaczego?

Furagina zaburza pracę wątroby i hamuje metabolizm alkoholu etylowego. Połączenie furaginy i etanolu wywołuje efekt disulfiramowy, czyli nagromadzenie toksycznego aldehydu octowego w organizmie, skutkując zatruciem.

Lek wzmacnia więc działanie alkoholu, co sprawia, że nawet po niewielkiej dawce trunku czujemy się pijani i doświadczamy nieprzyjemnych tego skutków. Mogą pojawić się objawy takie jak:

  • duszności,
  • swędzenie i pieczenie skóry,
  • czerwone plamy na skórze,
  • zaczerwienienie i uczucie gorąca na twarzy,
  • wzmożona potliwość,
  • pulsujący ból głowy,
  • lęk i niepokój,
  • nudności,
  • wymioty,
  • wzrost ciśnienia tętniczego,
  • zaburzenia rytmu serca.

Po jakim czasie od zażycia furaginy można pić alkohol?

Furagina sprawia, że alkohol gromadzi się w organizmie, a ten nie jest w stanie go usunąć. To doprowadza do zatrucia i odczuwania przykrych, a nawet zagrażających zdrowiu i życiu dolegliwości. Po jakim czasie od zażycia leku można więc bezpiecznie sięgnąć po alkohol?

Według zaleceń z ulotki furaginę należy zażywać pierwszego dnia co 6 godzin i w kolejnych dniach co 8 godzin, co oznacza, że po tym czasie stężenie leku w organizmie zaczyna spadać. Nie oznacza to jednak, że już po 6 czy 8 godzinach można pić alkohol.

Stężenie leku nadal jest dość wysokie, zwłaszcza, jeśli lek stosowany jest przez dłuższy czas w ramach leczenia zapalenia pęcherza, które powinno być prowadzone przez 7-8 dni. Dlatego po przyjęciu furaginy najlepiej jest odczekać co najmniej 3-4 dni i dopiero po tym czasie bezpiecznie sięgnąć po lampkę wina czy kufel piwa. Zyskujemy wtedy pewność, że nie grozi nam niebezpieczne zatrucie alkoholowe.

Zadbaj o optymalne trawienie

miejsce #1

Bonimed

Bonimed Syrop Vernikabon complex 100 ml

36,29 zł21,35 zł-41%
miejsce #2

A-z Medica

Az MEDICA Mastika 60kaps

77,45 zł54,75 zł-29%
miejsce #3

Np Pharma

Natur Produkt Ibesan Maślan Forte 60 kaps

37,40 zł28,99 zł-22%
miejsce #4

Biocodex

Symbiosys Alflorex 30 kapsułek

40,62 zł
miejsce #5

Aflofarm

HepaSlimin 30 tabl.

8,48 zł
Materiały promocyjne partnera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nigdy nie popijam leków alko, jeśli już muszę zażyć jakieś tabletki to z cisowianką. Podobno niektóre soki też mogą wchodzić w reakcje chemiczne, więc woda jest najbezpieczniejsza.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie