Odmrożenia – pierwsza pomoc, objawy i stopnie. Jak leczyć odmrożenia rąk i palców?

Paulina Dragan
Zmiany w tkankach, do których dochodzi pod wpływem zimna, rozwijają się dość wolno, więc mogą być widoczne w pełni dopiero po kilku godzinach.
Zmiany w tkankach, do których dochodzi pod wpływem zimna, rozwijają się dość wolno, więc mogą być widoczne w pełni dopiero po kilku godzinach. Stanislav Simonov (123rf.com)
Odmrożenia stanowią groźne uszkodzenie skóry pod wpływem działania na nią niskich temperatur oraz wilgoci. Najbardziej narażone są na nie nasze stopy oraz dłonie, a także nos, uszy, broda oraz policzki. W przypadku podejrzenia wystąpienia odmrożeń, należy jak najszybciej reagować, aby uchronić się przed ich nieodwracalnymi skutkami.

Odmrożenia to czasowe lub też nieodwracalne uszkodzenia tkanek, których przyczyną jest działanie na skórę bardzo niskich temperatur. Do odmrożenia może dojść w sytuacji, gdy temperatura naszej skóry spada poniżej 0°C. Oprócz tego jednak, istnieją również inne czynniki, które sprzyjają odmrożeniom. Chodzi tutaj chociażby o wilgotność powietrza, wiatr, nieodpowiedni ubiór, przemoczenie ubrań i butów, spożywanie alkoholu, a także osłabienie organizmu oraz choroby, obejmujące między innymi zaburzenia naczyniowe.

Działanie niskich temperatur na poszczególne części naszego ciała, skutkuje obkurczaniem się naczyń krwionośnych. Do tego dochodzi również utrata wrażliwości na bodźce bólowe, które są zauważalne w momencie, gdy temperatura skóry jest niższa niż 10°C. Kiedy dochodzi do fazy tajania, zaczynają się również tworzyć kryształki lodu. Nie tylko powodują one uszkodzenie tkanki, ale także doprowadzają do rozwoju stanu zapalnego. Dalsze wystawianie ciała na działanie niskich temperatur sprawia, że przepływ krwi w partiach ciała na nie narażonych zostaje spowolniony. Zaczynają się tworzyć obrzęki w tkankach i następuje niedokrwienie.

Odmrożenia – objawy

Kiedy dochodzi do wychłodzenia skóry, wyraźnie się ona zaczerwienia, a do tego odczuwamy ból, pieczenie oraz szczypanie. W momencie jednak kiedy mamy już do czynienia z lekkim odmrożeniem, ból staje się znacznie silniejszy i można wyraźnie stwierdzić znaczną suchość skóry. W przypadku poważniejszych odmrożeń skóry, jest ona bardzo blada, a dolegliwości bólowe całkowicie zanikają. Wynika to z faktu, iż tracimy czucie w danej partii ciała, a do tego skóra staje się odrętwiała i często pojawiają się na niej pęcherze.

Sygnałem, który powinien ostatecznie przekonać nas do udania się na pogotowie jest natomiast zasinienie skóry. Należy się także niezwłocznie skonsultować ze specjalistą w sytuacji, gdy zauważymy, że na skórze pojawiły się duże uszkodzenia. W niektórych przypadkach, niezbędne okazuje się być podanie pacjentowi surowicy przeciwtężcowej. Oczywiście należy pamiętać, że są to już skrajne przypadki odmrożeń, gdy zgłoszenie się po specjalistyczną pomoc nie podlega dyskusji. Tak naprawdę jednak, wszystkie rodzaje odmrożeń powinny zostać zbadane przez lekarza.

Rodzaje odmrożeń

Odmrożenia klasyfikuje się w bardzo podobny sposób jak oparzenia. W związku z tym, u pacjentów można zdiagnozować cztery stopnie odmrożeń.

  • Odmrożenia I stopnia

Ten typ odmrożenia może się pojawić nawet już po kilkuminutowym narażeniu skóry na działanie niskiej temperatury. Dochodzi wówczas do przejściowego zaburzenia krążenia krwi w określonej partii ciała. Skóra w tym przypadku jest początkowo blada, a następnie staje się zaczerwieniona, gdy zostanie lekko ogrzana. Możemy wówczas poczuć lekki ból, a także pieczenie, mrowienie i drętwienie skóry. Widoczny może być również jej delikatny obrzęk. Wszystkie te zmiany są jednak odwracalne i zachodzą one jedynie w obrębie naskórka.

  • Odmrożenia II stopnia

Uszkodzenia skóry w tym przypadku dotyczą już głębszych warstw naskórka. Pojawia się znaczne zasinienie skóry oraz mocny obrzęk, który może się powiększać. Na powierzchni skóry pojawiają się jednocześnie charakterystyczne pęcherze, które są wypełnione płynem surowiczym lub surowiczo-krwistym. W niektórych przypadkach dochodzi także do zaburzeń czucia powierzchniowego. W przeciwieństwie do poprzedniego typu odmrożeń, te zaliczane do II stopnia pozostawiają już po sobie zmiany w postaci przebarwień skóry oraz długotrwałych obrzęków.

  • Odmrożenia III stopnia

Skóra z odmrożeniami III stopnia staje się sino-purpurowa, a jej zniszczenia obejmują już nie tylko naskórek, ale także skórę właściwą, a czasem nawet tkanki umiejscowione jeszcze głębiej (w tym kości). Charakterystyczne jest zaburzenie czucia głębokiego i przede wszystkim martwica skóry. Kiedy części martwicze ulegną oddzieleniu, powstałe ubytki goją się poprzez ziarninowanie. W przypadku tego rodzaju odmrożenia, mogą pojawić się też pęcherze krwotoczne, które przekształcają się w czarne strupy po upływie kilku tygodni.

  • Odmrożenia IV stopnia

W przypadku tego rodzaju odmrożeń, dochodzi już do zamrożenia skóry na całej jej grubości i stan ten obejmuje całą część ciała, wraz z kością. Rozwija się także głęboka martwica oraz pojawiają się ubytki tkanki. W wielu przypadkach jest to stan nieodwracalny, a odmrożenia są na tyle poważne, iż nie ma szans na uratowanie odmrożonego narządu. Zdarzają się nawet przypadki, gdy dochodzi do samoistnej amputacji odmrożonej części ciała.

Odmrożenia – pierwsza pomoc

W pierwszej kolejności, gdy odmrożenie jest powierzchowne, musimy jak najszybciej poprawić krążenie krwi w określonej części ciała, tak by wróciło ono do normy. W tym celu, powinniśmy przede wszystkim nie dopuścić do dalszego działania niskich temperatur na daną kończynę, przechodząc do ciepłego pomieszczenia i ściągając zbyt ciasne ubrania czy też mokre buty.

Ogrzewanie wychłodzonej części ciała musi następować stopniowo. Dlatego też, na przykład odmrożone ręce najpierw powinniśmy ogrzać ręcznikiem, a dopiero po chwili wkładać je do ciepłej wody. Na początku nie powinna ona mieć więcej niż 30°C i dopiero po jakimś czasie możemy zwiększyć temperaturę do 38–40°C. Takie stopniowe ogrzewania i wyrównywanie temperatury ciała osoby poszkodowanej, może powodować ból, a także nieprzyjemne pieczenie i mrowienie skóry.

Osobę z odmrożeniami można również okryć kocami lub jeśli to możliwe cieplej ubrać. Warto także podawać jej gorące i słodkie napoje lub nawet zupy. Na części ciała, które zostały uszkodzone w wyniku odmrożenia należy również założyć jałowy opatrunek. Zniszczone przez niską temperaturę tkanki nie są bowiem w żaden sposób chronione przed wnikaniem drobnoustrojów i zakażeniami. Dopiero wówczas możemy bezpiecznie zabrać taką osobę do szpitala, gdzie odmrożenia powinien obejrzeć i ocenić lekarz.

W sytuacji, gdy mamy podstawy przypuszczać, iż doszło do odmrożeń głębokich, nie należy podejmować żadnych prób samodzielnej pomocy osobie poszkodowanej. Nie możemy jej pozwolić na ruszanie uszkodzonymi częściami ciała i musimy jak najszybciej wezwać profesjonalną pomoc, dzwoniąc na pogotowie ratunkowe.

Odmrożenia – czego nie należy robić?

Wbrew naszym naturalnym odruchom, nie wolno nam pocierać, ani masować części ciała, które uległy odmrożeniu. Po pierwsze może to powodować bardzo dotkliwe dolegliwości bólowe, ale dodatkowo doprowadzamy w rezultacie do dalszej utraty ciepła.

Odmrożonych fragmentów ciała nie możemy też pod żadnym pozorem nacierać śniegiem albo zimną wodą. W ten sposób istnieje zwiększone ryzyko uszkodzenia skóry, w efekcie czego może dojść do zakażenia.

Jeśli na skórze poszkodowanej osoby pojawią się charakterystyczne pęcherze, pod żadnym pozorem nie wolno nam ich przekłuwać. Podobnie jak w poprzednim przypadku, takie otwarte rany staną się idealnym miejscem dla drobnoustrojów, które właśnie powodują zakażenia.

Choć mówi się o tym coraz głośniej, wciąż wiele osób uważa, że alkohol jest w stanie skutecznie nas rozgrzać. W rzeczywistości jednak, przez alkohol dochodzi do rozszerzenia powierzchniowych naczyń krwionośnych, a to oznacza, iż skóra staje się jeszcze bardziej narażona na wychłodzenie. Dlatego absolutnie nie można podawać napojów wyskokowych osobie z odmrożeniami.

Obok alkoholu, obowiązuje również zakaz palenia papierosów przez osobę poszkodowaną. Wdychana przez nas nikotyna obkurcza naczynia krwionośne, przez co rośnie ryzyko rozwoju martwicy w uszkodzonych już tkankach.

Odmrożenia – leczenie

W przypadku lekkich odmrożeń I stopnia, tak naprawdę nie jest konieczna interwencja lekarska, choć zawsze zaleca się konsultację ze specjalistą. Zmiany są czasowe i ustępują samoistnie. Do tego, zazwyczaj goją się w taki sposób, iż nie pozostawiają po sobie żadnych śladów. Wystarczy wyeliminować czynnik, który spowodował problemy z krążeniem, jakim jest niska temperatura i na przykład zbyt cienkie lub ciasne ubranie czy buty.

Podobnie jest z odmrożeniami II stopnia, choć w ich przypadku konieczne jest już wdrożenie objawowej terapii miejscowej. Często pozostawiają one po sobie również trwałe ślady w postaci przebarwień na skórze lub obrzęków, które mogą się utrzymywać przez dłuższy czas.

Jeśli natomiast chodzi o osoby z odmrożeniami III i IV stopnia to w ich przypadku wymagana jest już hospitalizacja, jak również leczenie chirurgiczne i profilaktyczne leczenie przeciwzakrzepowe. Często też pacjentom podawana jest surowica przeciwtężcowa. Oczywiście przy odmrożeniach wyższych stopni, należy się również liczyć z ich trwałymi skutkami. Czasem chodzi jedynie o skłonność skóry do występowania owrzodzeń w miejscach, gdzie została ona odmrożona. Zdarza się jednak, że konsekwencją odmrożeń z zajęciem głębokich struktur jest utrata uszkodzonej w ten sposób kończyny.

Odmrożenia – jak im zapobiegać?

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że podstawą w zapobieganiu takim uszkodzeniom ciała jakimi są odmrożenia, jest dostosowanie swojego ubioru do panujących warunków atmosferycznych. Bardzo dobrym rozwiązaniem na niemalże każdą pogodę, jest ubieranie się warstwowo, na tak zwaną cebulkę. Chodzi o to, aby mieć na sobie kilka warstw ubrań, które zapewniają nam właściwe ogrzanie ciała, ale przy tym także przewiewność.

Pamiętajmy także o tym, aby kontrolować to, jak długo przebywamy na zewnątrz, gdy temperatury są bardzo niskie. Zasada ta powinna być szczególnie przestrzegana przez osoby uprawiające sporty zimowe. Ruch i rozgrzanie ciała sprawiają, że nie odczuwamy zimna w pełni, mając wręcz złudne uczucie ciepła. Warto zatem co jakiś czas ogrzać się w ciepłym pomieszczeniu, nawet gdy nie odczuwamy takiej potrzeby.

Gdy na zewnątrz panuje siarczysty mróz, musimy szczególnie dbać o najwrażliwsze części naszego ciała, takie jak dłonie, stopy, nos, uszy, policzki i broda. Wybierajmy zatem elementy garderoby, które są ciepłe, ale jednocześnie pozwalają oddychać naszej skórze, dzięki czemu nie pocimy się nadmiernie. Warto pomyśleć o zakupie specjalnych kominiarek, które zakryją wszystkie newralgiczne części twarzy.

Przeczytaj również:

Polska zainwestuje w produkcję szczepionek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie