https://stronazdrowia.pl
reklama

Nowoczesne leki neurologiczne refundowane, ale szpitale dopłacają? „Prawie 30 proc. chorych leczymy de facto bez finansowania”

Katarzyna Wąś-Zaniuk
Kluczowym wydarzeniem pod koniec 2025 roku było przyjęcie przez Radę Ministrów Krajowego Planu Działań na rzecz Chorób Otępiennych na lata 2025–2030.
Kluczowym wydarzeniem pod koniec 2025 roku było przyjęcie przez Radę Ministrów Krajowego Planu Działań na rzecz Chorób Otępiennych na lata 2025–2030. fot. Getty images
Rok 2025 okazał się przełomowy zarówno dla pacjentów z chorobami układu nerwowego, jak i dla całego środowiska neurologicznego. Zmiany objęły nie tylko rosnącą świadomość znaczenia zdrowia mózgu, lecz także szerszy dostęp do nowoczesnych metod leczenia. Szczegóły ujawnia prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Spis treści

Kluczowe wydarzenie w polskiej neurologii w 2025 roku

Zdaniem prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, prof. dr hab. n. med. Aliny Kułakowskiej, najważniejszym wydarzeniem w polskiej neurologii w 2025 roku było uznanie zdrowia mózgu za jeden z priorytetów polityki zdrowotnej państwa.

Kluczowym wydarzeniem pod koniec 2025 roku było przyjęcie przez Radę Ministrów Krajowego Planu Działań na rzecz Chorób Otępiennych na lata 2025–2030.
Kluczowym wydarzeniem pod koniec 2025 roku było przyjęcie przez Radę Ministrów Krajowego Planu Działań na rzecz Chorób Otępiennych na lata 2025–2030.
Getty images

– Ministerstwo Zdrowia wśród trzech głównych priorytetów wskazało hasło „zdrowe serce, zdrowy mózg”. To dla nas niezwykle ważny sygnał, bo pokazuje, że wieloletnie działania Polskiego Towarzystwa Neurologicznego i całego środowiska neurologicznego zaczynają przynosić efekty, a decydenci coraz wyraźniej dostrzegają znaczenie zdrowia mózgu i całego układu nerwowego oraz potrzebę systemowych rozwiązań w neurologii – powiedziała prof. Kułakowska.

Neurologia potrzebuje lepszej struktury opieki

Jak przyznała prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, zdrowie mózgu to fundament prawidłowego funkcjonowania człowieka, ale jednocześnie obszar, który przez lata nie był dostatecznie obecny w strategicznym myśleniu o systemie ochrony zdrowia.

Zdaniem ekspertki neurologia, jako dziedzina wyjątkowo zróżnicowana, wymaga organizacji opartej na wyspecjalizowanych jednostkach dedykowanych konkretnym grupom pacjentów, na wzór rozwiązań funkcjonujących w onkologii.

– W neurologii również potrzebujemy takiego podejścia, bo inne są potrzeby chorego po udarze, inne osoby ze stwardnieniem rozsianym, odmienne u tego z ciężką migreną, a jeszcze inne pacjenta z chorobą Alzheimera czy Parkinsona. Liczymy na to, że deklaracje ministerstwa nie pozostaną gołosłowne i że w najbliższym czasie będziemy rzeczywiście pracować nad budową sieci neurologicznej oraz nad rozwojem opieki koordynowanej w neurologii. – wyjaśniła prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Refundacja leków neurologicznych często nie pokrywa rzeczywistych kosztów leczenia

Większość nowoczesnych leków neurologicznych jest refundowana w ramach programów lekowych, które jednak wymagają odpowiedniego finansowania. W 2025 roku wartość kontraktów NFZ na te programy spadła średnio o ponad 16 proc., a w niektórych województwach nawet o kilkadziesiąt procent, co powoduje poważne trudności. Szpitale generują nadwykonania, za które płatności trafiają z dużym opóźnieniem.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Często NFZ pokrywa tylko koszty samych leków, nie finansując dodatkowych wydatków związanych z obsługą programów, takich jak badania, diagnostyka czy praca lekarzy i personelu.

– W neurologii leczymy choroby przewlekłe i leczymy je skutecznie, a więc pacjentów w programach lekowych nie ubywa, tylko przybywa. Tymczasem np. w moim województwie kontrakt na leczenie SM w 2025 roku spadł o ponad 27 proc.. Oznacza to, że prawie 30 proc. chorych leczymy de facto bez finansowania. Nas lekarzy stawia to w bardzo trudnej sytuacji. Z jednej strony, pacjent spełnia kryteria włączenia do programu lekowego i ma prawo do leczenia gwarantowanego. Z drugiej strony, realizując to leczenie, zadłużamy szpital i narażamy go na utratę płynności finansowej. Lekarze nie mogą być zmuszani do takich decyzji. To jest nieakceptowalne. Jeżeli leczenie jest gwarantowane decyzją refundacyjną, to finansowanie również musi być gwarantowane. Inaczej cały system przestaje być uczciwy, zarówno wobec pacjentów, jak i wobec personelu medycznego – ujawniła prof. Kułakowska.

Osób z chorobami neurodegeneracyjnymi będzie coraz więcej. Jakie wyzwania stoją przed neurologią w tym obszarze?

Prof. Kułakowska wyjaśniła, że liczba osób z chorobami neurodegeneracyjnymi będzie dynamicznie wzrastać w miarę starzenia się społeczeństwa, zwłaszcza w przypadku choroby Alzheimera i innych postaci otępienia.

Kluczowym wydarzeniem pod koniec 2025 roku było przyjęcie przez Radę Ministrów Krajowego Planu Działań na rzecz Chorób Otępiennych na lata 2025–2030, w którego opracowanie zaangażowali się także eksperci Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Teraz najważniejsze jest jego skuteczne wdrożenie.

– Dodatkowym wyzwaniem jest fakt, że zostały zarejestrowane pierwsze leki modyfikujące przebieg choroby Alzheimera, do stosowania wyłącznie na bardzo wczesnym etapie tej choroby. Jeśli dojdzie do ich refundacji, kluczowe będzie szybkie rozpoznanie pacjentów, sprawna diagnostyka różnicowa, ścisła współpraca neurologów i psychiatrów, ale też lekarzy rodzinnych oraz jasne kryteria kwalifikacji do leczenia. Bez dobrze zorganizowanej ścieżki diagnostycznej nie będziemy w stanie wykorzystać potencjału tych terapii – wskazała prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia

Źródło: Polskie Towarzystwo Neurologiczne

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia