https://stronazdrowia.pl
reklama

Insulinooporność to objaw czy choroba? Doświadczona profesor wyjaśnia

Bartosz Boruciak
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Prof. Alina Kuryłowicz specjalistka w dziedzinie endokrynologii i diabetologii z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego wyjaśnia co jest przyczyną insulinooporności i jak mamy sobie z nią poradzić!

Spis treści

Co jest przyczyną insulinooporności?

Profesor podaje przyczyny insulinoporności, podkreślając, że insulinooporność jest objawem, a nie chorobą.

Przyczyn może być sporo. Zawsze insulinooporność musimy traktować jako objaw, a nie chorobę. Najczęstszymi przyczynami są nadwaga i otyłość, czyli nadmiar tkanki tłuszczowej. Zwracam uwagę na osoby, które ważą prawidłowo, a mają za dużo tkanki tłuszczowej, bo są zbyt mało aktywne. Ale mamy też takie osoby, które mają insulinooporność w sposób zupełnie „niezawiniony”. Mam tu na myśli dziewczyny z zespołem policystycznych jajników, które insulinooporność mają wpisaną w geny, a także te osoby, które biorą leki sprawiające, że insulina gorzej działa. Są to też sterydy, ale też część leków stosowanych w przy poważniejszych schorzeniach, jak schizofrenia.

Jak sprawdzić, czy mamy insulinoporność?

Prof. Kuryłowska zwraca uwagę na ważny element decyduje o tym, czy pojawia się u nas insulinooporność:

Trzeba zbadać skład ciała. Często nie kwalifikujemy osób z nadwagą, rzadziej z otyłością, do osób z objawami insulinooporności, którzy są bardzo umięśnieni. Jeżeli mają dużo masy mięśniowej nawet okrytej tam tkanką tłuszczową, to pozostają wrażliwi na insulinę i tej insulinooporności nie mają. Polecam również monitorowanie glikemii.

Jak pokonać insulinooporność?

Specjalistka tłumaczy, że jeżeli chcemy poradzić sobie z insulinoopornością, trzeba zacząć od małych zmian.

Nie bądźmy dla siebie zbyt surowi, nie bądźmy zero-jedynkowi. Bardzo trudno jest zmienić wszystko w swoim życiu z dnia na dzień. Zacznijmy od tego, żeby jeść przynajmniej trzy, cztery posiłki o regularnych porach dnia. Patrzeć na talerz, żeby zawsze w głównym posiłku pojawiło się białko, zwrócić uwagę na to, żeby pół talerza stanowiły warzywa.

Prof. Kuryłowicz zwraca uwagę na olbrzymią wartość ruchu.

Ruszyć się, ale nie na zasadzie karnetu, który zobowiąże nas do pięciu treningów na siłowni w tygodniu. Tylko zacznijmy od piętnastu minut spaceru. Jeżeli nie spacerowaliśmy dłużej od dawna, to piętnaście minut, uwierzcie, wystarczy. Spróbujmy wejść dwa piętra po schodach. To są takie małe ruchy, które na co dzień stosowane przełożą się na spore, widoczne efekty już po kilku tygodniach.

Warto skorzystać z tych rad.

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia