Tego nigdy nie używaj jako żelu intymnego. Masło, wazelina i oliwka jako domowe lubrykanty. Czy to bezpieczne rozwiązania?

Marta Siesicka-Osiak
Marta Siesicka-Osiak
Nie każdy kosmetyk może zastąpić żel intymny. Korzystanie z niesprawdzonych domowych lubrykantów może skończyć się chorobą.Obraz autorstwa KamranAydinov na Freepik
Nie każdy kosmetyk może zastąpić żel intymny. Korzystanie z niesprawdzonych domowych lubrykantów może skończyć się chorobą.Obraz autorstwa KamranAydinov na Freepik Freepik
Wybór żeli intymnych na półkach sklepowych jest ogromny, ale nie każdy może lub chce ich używać. Dlatego wiele osób sięga po domowe rozwiązania. Wiele z nich jest niebezpiecznych dla naszego zdrowia może skutkować infekcjami intymnymi lub uszkodzeniem prezerwatyw. Sprawdź, jakich domowych lubrykantów należy unikać.

Spis treści

Czym są lubrykanty i po co się je stosuje?

Lubrykant to substancja, która chroni przed skutkami tarcia dwie stykające się i pozostające w ruchu powierzchnie. Najczęściej kojarzymy go ze stosunkiem seksualnym, podczas którego naturalnymi środkami nawilżającymi są wydzielina z pochwy i preejakulat wydostający się z penisa.

Kiedy tych substancji jest za mało – np. ze względu na zaburzenia hormonalne, wiek, menopauzę czy przyjmowane leki – może dojść do bolesnych obtarć i pęknięć, pieczenia oraz bólu. Dlatego szukamy alternatyw, które zadziałają nawilżająco i zlikwidują niedogodności podczas stosunku.

Więcej o lubrykantach przeczytasz w materiale: Lubrykant – co to jest i co zawiera? Jaki żel intymny wybrać i jak go stosować?

Warto wiedzieć, że ślina, mimo iż jest naturalną wydzieliną, nie jest polecana jako główny środek nawilżający okolice intymne. Jej działanie jest krótkotrwałe, a znajdujące się w niej patogeny mogą przyczyniać się do rozwoju infekcji intymnych.

Lubrykanty „kuchenne”. Czy można używać oliwy, masła i jogurtu podczas zbliżeń?

Wiele osób nie mając dostępu do profesjonalnych lubrykantów lub nie chcąc z nich korzystać, sięga po różne produkty spożywcze w celu nawilżenia okolic intymnych. Niektóre pomysły są zaskakujące, a wiele z nich może spowodować infekcje intymne oraz wpłynąć negatywnie na działanie gadżetów erotycznych i prezerwatyw.

  1. Masło zamiast żelu intymnego to zdecydowanie zły pomysł. Jest produktem mlecznym, które wymaga chłodzenia. Jego resztki pozostawione wewnątrz ciała mogą zjełczeć i doprowadzić do stanu zapalnego.
  2. Białko jajek, choć bywa używane jako domowy lubrykant, także nie jest dobrym wyborem. Stosując je ryzykujemy przedostanie się do organizmu niebezpiecznych patogenów.
  3. Jogurt naturalny, choć uznany jest za bezpieczny dla skóry, zastosowany jako lubrykant może prowadzić do zaburzenia flory bakteryjnej i pH pochwy.
  4. Oliwa z oliwek nie jest najlepszym wyborem, jako domowy lubrykant. Może zaburzyć naturalne pH pochwy, co zwiększa ryzyko infekcji intymnych. Ponadto łatwo brudzi pościel i jest trudna do zmycia z gadżetów erotycznych. Nie powinna być używana z lateksowymi prezerwatywami.

Olej kokosowy, zwłaszcza nierafinowany, to najbezpieczniejszy wybór w zastępstwie żelu intymnego. Ze względu na zapach i konsystencję jest przyjemny w użyciu, dodatkowo nawilża i działa przeciwzapalnie. Słynie z właściwości antybakteryjnych i przeciwgrzybiczych, które jednak mogą zaburzać pH pochwy u bardziej wrażliwych osób. Nie powinien być stosowany do zabawek erotycznych i lateksowych prezerwatyw.

Lubrykanty z łazienki. Wazelina i mydło to zły pomysł

Niektóre osoby uważają, że produkty, których używają na co dzień do pielęgnacji ciała, mogą z powodzeniem zastąpić lubrykanty. Takie myślenie może zakończyć się nieprzyjemnymi doznaniami, chorobą i uszkodzeniem prezerwatywy.

  1. Mydła i balsamy do ciała zawierające parabeny, barwniki i dodatki zapachowe powinny być używane jedynie zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Mogą prowadzić do podrażnień i wywoływać reakcje alergiczne okolic intymnych.
  2. Wazelina to produkt na bazie ropy naftowej, który używany zamiast lubrykantu może zwiększać ryzyko infekcji pochwy, w tym bakteryjnego zapalenia pochwy.
  3. Oliwka dla dzieci stosowana, zamiast żelu intymnego może prowadzić do infekcji intymnych oraz uszkodzenia prezerwatyw.

Żel aloesowy to jedyny domowy lubrykant bezpieczny dla większości ludzi. Nie podrażnia narządów płciowych oraz nie uszkadza prezerwatyw i zabawek erotycznych. Jednak, aby spełnił dobrze swoją funkcję musi się składać w 100 proc. z żelu aloesowego i nie zawierać żadnych zbędnych dodatków.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Upalne dni bez stresu. Praktyczne sposoby na zdrowe lato

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sharyn y Bind
★ I get paid more than $120 to $130 per hour for working online.( 1i1r) I heard about this job 3 months ago and after joining this i have earned easily $15k from this without having online working skills.

Go here for more Info══════►►► W­w­w.S­m­a­r­t­C­a­r­e­e­r­1.c­o­m
K
Kamila
Ja akurat żeli intymnych nie używam, nie czuję takiej potrzeby. Dbam o higienę bardzo, korzystam z biobidetu. Infekcje łatwo złapać ale wyleczyć trudniej
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia