Ta roślina zabija komórki nowotworowe już 16 godzin po zastosowaniu! Czy okaże się skutecznym lekiem na raka?

Monika Góralska
Monika Góralska
pixabay.com
Naukowcy od lat szukają skutecznego leku na raka, który będzie zwalczał komórki nowotworowe bez uszkadzania zdrowych komórek oraz nie powodował skutków ubocznych. Amerykańscy onkolodzy wraz z bioinżynierami z Uniwersytetu w Waszyngtonie odkryli, że artemizyna zawarta w znanym zielu już po 16 godzinach od zastosowania niszczy niemal wszystkie komórki nowotworowe! Czy okaże się skutecznym lekiem na raka?

Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie odkryli, że znany i stosowany od tysięcy lat w medycynie ludowej piołun, a dokładnie bylica piołun (Artemisia annua), zwany też piołunem jednorocznym, zawiera składnik, który nie tylko hamuje wzrost komórek nowotworowych, ale też zabija 98 proc. z nich nie niszcząc zdrowych komórek oraz nie niosąc ze sobą poważnych skutków ubocznych. Dodatkowo komórki rakowe zostają unicestwione w ciągu zaledwie 16 godzin! Z badań wynika, że lek na jego bazie mógłby być dużo skuteczniejszy i bezpieczniejszy niż stosowana obecnie chemioterapia.

Zobacz także:

Czym jest artemizyna i jak działa na komórki nowotworowe?

Piołun to ziele znane od 2 tys. lat w medycynie chińskiej, a od setek lat stosowane również w naszej rodzimej medycynie ludowej głównie ze względu na jego właściwości wspomagające trawienie oraz działanie przeciwgrzybicze, przeciwzapalne, odkażające i rozkurczowe. Z piołunu wytwarzany jest także znany napój alkoholowy o nazwie absynt. Natomiast zawarta w piołunie artemizyna stosowana w leczeniu malarii oraz chorób pasożytniczych okazuje się skuteczna również w zwalczaniu komórek nowotworowych. W badaniu naukowcy przetestowali artemizynę na ludzkich komórkach białaczkowych. Profesor chemii i główny autor badania Tomikasu Sasaki powiedział, że artemizyna jest wprowadzana do komórek nowotworowych na zasadzie konia trojańskiego.

Komórki rakowe potrzebują dużych ilości żelaza, dzięki któremu następuje ich szybki podział i rozrastanie się guza nowotworowego. Zbyt duże ilości wolno unoszących się jonów żelaza są dla organizmu toksyczne, dlatego komórki, które mają na nie szczególne zapotrzebowanie, tworzą na swojej powierzchni tzw. białka sygnałowe. Dzięki temu organizm dostarcza im niezbędną ilość żelaza zaopatrzoną w specjalne białko, a resztę zbędnego żelaza usuwa.

Badacze wykorzystali ten mechanizm oraz fakt, że artemizyna już sama w sobie może zwalczać komórki nowotworowe (zabija ok. 100 komórek rakowych na jedną zdrową), ale w połączeniu z żelazem staje się dla nich toksyczna. Dodali więc do jej cząsteczki znacznik białkowy, który przyłącza się do białka sygnałowego oznaczającego zapotrzebowanie na żelazo. W efekcie do wnętrza komórki rakowej trafia przesyłka zawierająca białko, żelazo oraz artemizynę, która pod wpływem żelaza uwalnia duże ilości wolnych rodników i niszczy komórkę nowotworową od środka, nie uszkadzając przy tym zdrowych komórek.

Artemizyna skuteczniejsza i bezpieczniejsza od chemioterapii?

Komórki nowotworowe rozwijają się z naszych normalnych komórek. Dotychczasowe metody leczenia nowotworów niszczą nie tylko komórki patologiczne, ale też te zdrowe. Jak powiedział profesor Sasaki, chemioterapia zabija jedną zdrową komórkę na każde 5-10 komórek nowotworowych. Dlatego jej skutki uboczne są tak wyniszczające dla całego organizmu. Lek z artemizyną natomiast zabija jedną zdrową komórkę na 12 tys. komórek rakowych. Lek na jej bazie byłby więc o wiele skuteczniejszy, a skutki uboczne jego stosowania byłyby nieporównanie łagodniejsze niż podczas chemioterapii.

Naukowcy uważają, że ze względu na mechanizm działania leku z artemizyną wykorzystujący zapotrzebowanie komórek rakowych na żelazo, lek ten byłby uniwersalny i skuteczny w leczeniu większości nowotworów. Związek zawarty w piołunie jest skuteczny również w selektywnym likwidowaniu komórek raka piersi i prostaty, a także skutecznie i bezpiecznie zabija raka piersi u szczurów. Autorzy badania uważają, że lek na raka na bazie artemizyny ze względu, że jest ona łatwo dostępna będzie również tani i dzięki temu pomoże także pacjentom chorym na raka w krajach rozwijających się.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie