Nowa epidemia wirusa Marburg w Afryce. Interweniuje WHO. Czym jest choroba marburska i jak można się nią zarazić?

OPRAC.:
Marta Siesicka-Osiak
Marta Siesicka-Osiak
Ostatni raz przypadek choroby marubskiej potwierdzono w 2017 r. w Ugandzie, zachorowały i zmarły wówczas trzy osoby.
Ostatni raz przypadek choroby marubskiej potwierdzono w 2017 r. w Ugandzie, zachorowały i zmarły wówczas trzy osoby. ljovkovski/123RF
W Afryce doszło do pierwszego od lat wybuchu epidemii wirusa Marburg. To ciężka choroba, zaliczana do gorączek krwotocznych. Ryzyko śmiertelności w wielu przypadkach sięga 100 proc. WHO interweniuje i stara się zapobiec rozprzestrzenianiu wirusa. Do ogniska choroby w Gwinei Równikowej zostali skierowani międzynarodowi eksperci ds. sytuacji kryzysowych. Do tej pory poinformowano o śmierci co najmniej dziewięciu zakażonych.

Spis treści

WHO interweniuje w Afryce po śmierci 9 osób z powodu wirusa Marburg

Jak poinformowała w poniedziałek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), do tej pory potwierdzono co najmniej dziewięć zgonów z powodu ponownego pojawienia się wirusa Marburg w Afryce. Zachorowania potwierdzono w prowincji Kie Ntem, położonej w zachodniej Gwinei Równikowej, po tym jak laboratorium referencyjne Instytutu Pasteura w Senegalu przebadało osiem próbek, z których jedna okazała się pozytywna.

Czytaj też: Pierwsza ofiara ptasiej grypy wśród ludzi. Wirus H3N8 coraz groźniejszy dla człowieka – ostrzega WHO, potwierdzając zgon kobiety w Chinach

W Gwinei Równikowej odnotowano także kolejnych 16 przypadków, u których występują podejrzane objawy, w tym: gorączka, zmęczenie oraz krwawa biegunka i wymioty.

W odpowiedzi na ponowne pojawienie się śmiertelnego wirusa, WHO zwołała we wtorek 14 lutego specjalne posiedzenie. W spotkaniu wzięli udział liderzy w dziedzinie badań i rozwoju szczepionek, współpracujący w celu opracowania szczepionki przeciwko śmiertelnemu wirusowi.

– Marburg jest bardzo zaraźliwy. Dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom władz Gwinei Równikowej w celu potwierdzenia choroby, reakcja kryzysowa może szybko ruszyć pełną parą, abyśmy mogli ratować życie i powstrzymać wirusa tak szybko jak to możliwe – powiedział dr Matshidiso Moeti, dyrektor regionalny WHO na Afrykę.

Do Gwinei Równikowej zostały wysłane zespoły specjalistów, które śledzą potencjalną ścieżkę rozprzestrzeniania się wirusa oraz izolują i zapewniają opiekę medyczną osobom wykazującym objawy choroby. Na miejscu są również eksperci WHO ds. sytuacji kryzysowych w dziedzinie epidemiologii. Akcję wspiera również ONZ.

Czym jest wirus Marburg? Objawy i leczenie

Wirus Marburg jest odpowiedzialny za rzadką, bardzo ciężką wirusową gorączkę krwotoczną (MVD), która porównywa jest do Eboli. Jej wskaźnik śmiertelność wahał się w poprzednich epidemiach od 24 do 100 procent, w zależności od szczepu wirusa i sposobu leczenia. Choroba została po raz pierwszy wykryta w 1967 roku, po jednoczesnych wybuchach epidemii w niemieckich miastach Marburg i Frankfurt oraz w Belgradzie w Serbii.

Wirus przenoszony jest na ludzi przez nietoperze owocowe z rodziny Pteropodidae (Rousettus aegyptiacus) i rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych osób oraz skażonymi powierzchniami i przedmiotami np. pościelą czy odzieżą.

Okres inkubacji wirusa (czas od zakażenia do wystąpienia symptomów) waha się od 2 do 21 dni. Choroba marburska zaczyna się nagle i objawia się:

Trzeciego dnia choroby mogą pojawić się: ciężka wodnista biegunka, ból i skurcze brzucha oraz nudności i wymioty. Biegunka może utrzymywać się przez tydzień. U pacjentów w tej fazie choroby zaobserwowano „duchopodobne” rysy – głęboko osadzone oczy, twarz bez wyrazu i skrajny letarg. W 1967 r., podczas europejskiej epidemii, u większości pacjentów między 2. a 7. dniem po wystąpieniu objawów pojawiała się także nieswędząca wysypka.

U wielu chorych, między 5. a 7. dniem infkecji, występują ciężkie objawy krwotoczne, a przypadki śmiertelne zwykle wynikają właśnie z obecności krwawienia. Świeża krew może pojawić się w wymiocinach i kale, często towarzyszy jej krwawienie z nosa, dziąseł i pochwy.

Zobacz: Malaria to najczęstsza choroba zakaźna na świecie przenoszona przez komary. Co dwie minuty umiera na nią dziecko. Szczepionka jest już dopuszczona do użytku w Afryce

Podczas ciężkiej fazy choroby u pacjentów utrzymuje się wysoka gorączka. Zajęcie ośrodkowego układu nerwowego może prowadzić do dezorientacji, drażliwość i agresji. W przypadkach śmiertelnych do zgonu chodzi najczęściej między 8. a 9. dniem od wystąpienia pierwszych objawów. Zgon zwykle poprzedzony jest dużą utratą krwi i wstrząsem.

Chociaż do tej pory nie powstała szczepionka, ani zatwierdzona terapia przeciwwirusowa na wirusa Marburg, nawodnienie płynami doustnymi lub dożylnymi oraz leczenie objawowe zwiększa szansę chorych na przeżycie.

Dodaj firmę
Logo firmy Główny Inspektorat Sanitarny
Warszawa, Targowa 65
Autopromocja

Zdrowie całej rodziny pod kontrolą

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Fala upałów w Polsce. Będzie bardzo gorąco

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia