https://stronazdrowia.pl
reklama

Jesteś po 50.? Ta nieleczona choroba może skutkować utratą wzroku. Nie ignoruj sygnałów ostrzegawczych

Katarzyna Wąś-Zaniuk
Niektóre z objawów okulistycznych mogą wskazywać na poważniejsze schorzenia.
Niektóre z objawów okulistycznych mogą wskazywać na poważniejsze schorzenia. fot. Freepik
Po 50. roku życia często pojawiają się pierwsze objawy specyficznych problemów ze wzrokiem: niewyraźne widzenie centralne lub peryferyjne, ciemne plamy przed oczami lub sięganie po okulary, by przeczytać tekst z bliska. Niektóre z tych objawów mogą wskazywać na poważniejsze schorzenia, inne są łagodniejsze, lecz zawsze warto skonsultować się z okulistą. Im szybciej rozpoczniemy leczenie, tym większe szanse na zachowanie prawidłowego widzenia. Poniżej przedstawiamy symptomy, które powinny wzbudzić niepokój.

Spis treści

Po 50. roku życia możesz zauważyć u siebie niewyraźne lub zniekształcone widzenie centralne, problemy z rozpoznawaniem twarzy i czytaniem

W środkowej części siatkówki znajduje się plamka, niewielki, lecz niezwykle istotny obszar, w którym gromadzi się największa liczba czopków, czyli komórek światłoczułych odpowiadających za ostre widzenie i rozróżnianie kolorów. Po 50. roku życia plamka może ulegać zwyrodnieniu, co określa się jako AMD (ang. age-related macular degeneration).

Niektóre z objawów okulistycznych mogą wskazywać na poważniejsze schorzenia.
Niektóre z objawów okulistycznych mogą wskazywać na poważniejsze schorzenia.
Freepik

– Rozróżniamy dwie postacie AMD. Najczęstszą: suchą, gdy obserwujemy odkładanie się złogów, czyli druz, oraz obumieranie fotoreceptorów, co trwa miesiące, a nawet lata. Gdy dostrzeżemy pierwsze objawy, choroba będzie już zaawansowana. Druga postać to tak zwana mokra. W tym przypadku dochodzi do szybkiego pogorszenia widzenia centralnego w wyniku nieprawidłowego rozrostu naczyń krwionośnych, z których przedostaje się płyn, uszkadzając siatkówkę. Objawem zaawansowanej postaci AMD jest mroczek centralny, czyli ciemna plama w środkowej części pola widzenia – opisuje dr n. med. Iwona Filipecka, okulistka z Centrum Okulistyki i Optometrii Okulus Plus w Katowicach.

Jeśli problem stanowi postać sucha, postęp choroby można jedynie spowolnić przez suplementację witamin i mikroelementów odżywiających siatkówkę, jak luteina, zeaksantyna, miedź, cynk, witaminy C i E. Postać mokrą leczy się natomiast poprzez podawanie do ciała szklistego leków, które hamują nieprawidłowy wzrost naczyń krwionośnych.

Gorsze widzenie peryferyjne może oznaczać jaskrę

Takie symptomy mogą wskazywać na jaskrę. Choroba ta często wynika ze zbyt wysokiego ciśnienia w oku, które uciska nerw wzrokowy, prowadząc do jego uszkodzenia. Nieleczona jaskra może skutkować utratą wzroku. Ryzyko zwiększa wiek powyżej 40–50 lat, predyspozycje genetyczne, wysoka krótkowzroczność, wcześniejsze stany zapalne, urazy, długotrwałe stosowanie leków steroidowych, a czasem również zbyt niskie ciśnienie krwi.

– Uszkodzenia nerwu wzrokowego nie da się cofnąć, dlatego tak ważne są regularne kontrole okulistyczne z badaniem ciśnienia wewnątrzgałkowego, oceną tarczy nerwu wzrokowego na dnie oka, badanie tomografii ocznej i pola widzenia. W początkowych fazach stosuje się między innymi laseroterapię lub farmakoterapię, których celem jest ułatwienie odpływu cieczy wodnistej z gałki ocznej, a przez to obniżenie ciśnienia. Selektywna trabekuloplastyka laserowa jest bezbolesna i bezpieczna. W bardziej zaawansowanych przypadkach stosuje się laserowe i chirurgiczne zabiegi obniżające ciśnienie w oku zapobiegające atakowi jaskry – wyjaśnia okulistka.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Warto pamiętać: nagłe pogorszenie widzenia w jednym oku, ból i zaczerwienienie oka, widzenie kolorowych obrysów wokół źródeł światła (efekt halo) oraz bóle głowy i nudności mogą sygnalizować ostry atak jaskry. W takiej sytuacji konieczna jest natychmiastowa interwencja okulistyczna.

Presbiopia może dotknąć każdego, niezależnie od tego, jaką ma wadę wzroku.

Odsuwanie tekstu od oczu, problemy z czytaniem drobnego druku, bóle głowy, zmęczenie oczu podczas pracy z bliska? To najczęściej starczowzroczność (presbiopia), czyli naturalny proces starzenia się soczewki, która traci elastyczność i zdolność do akomodacji, czyli wyostrzania obrazu z bliska.

– Presbiopia może dotknąć każdego, niezależnie od tego, jaką ma wadę wzroku. Co ważne, dotyczy ona zarówno dalekowidzów, u których objawy pojawiają się zazwyczaj najwcześniej, jak i krótkowidzów. Ci drudzy mogą odnieść złudne wrażenie, że ich wzrok się „poprawia”, bo zaczynają lepiej widzieć z bliska po zdjęciu swoich dotychczasowych okularów. W rzeczywistości to jednak tylko nakładanie się wady minusowej na postępującą starczowzroczność – wyjaśnia ekspertka Okulus Plus.

Najczęściej stosuje się okulary do czytania lub soczewki progresywne/multifokalne. Starczowzroczność można też skorygować laserowo:

– Obecnie laserowa korekcja starczowzroczności opiera się na mechanizmie adaptacji obrazu z oczu w mózgu. To znaczy, że jedno oko korygujemy tak, by dobrze widziało do dali, drugie do bliży, co w efekcie daje dobre widzenie do dali, bliży, ale i w odległościach pośrednich. Zabieg jest krótki i wykonywany w trybie ambulatoryjnym, co oznacza, że pacjent wraca do domu jeszcze tego samego dnia. Warto jednak pamiętać, że kwalifikacja do laserowej korekcji zawsze musi być poprzedzona szczegółowymi badaniami, ponieważ stan zdrowia siatkówki czy rogówki ma tu kluczowe znaczenie. – opisuje okulistka.

Coraz popularniejszą metodą jest refrakcyjna wymiana soczewki (RLE), która zastępuje naturalną soczewkę implantem wieloogniskowym, korygując wzrok na różne odległości i eliminując ryzyko zaćmy.

Dokucza ci pieczenie i podrażnienie oczu oraz uczucie piasku pod powiekami? To może być zespół suchego oka

Zespół suchego oka (ZSO) to dość powszechna dolegliwość, skutkująca niedostatecznym wydzielaniem łez lub/i o ich nieprawidłowym składzie, przez co film łzowy zbyt szybko odparowuje z powierzchni oka.

Powierzchnia oka staje się sucha i podatna na podrażnienia oraz mikrourazy. Nadmierne łzawienie w odpowiedzi na bodziec (wiatr, przetarcie) może także oznaczać ZSO, co wynika z nadmiernej reakcji w stosunku do czynnika.

– U osób po 50. roku życia ZSO często wiąże się z dysfunkcją gruczołów Meiboma, które znajdują się w powiekach i odpowiadają za produkcję tłuszczowej warstwy łez. Bez tej warstwy ochronnej woda z powierzchni oka znika błyskawicznie. Problem potęgują klimatyzacja, ogrzewanie oraz długie wpatrywanie się w ekran monitora, smartfona, telewizora, przez co rzadziej mrugamy. Także niektóre stosowane leki mogą nasilać te objawy – wyjaśnia ekspertka.

W przypadku pojawienia się wyżej wymienionych objawów, warto zastosować preparaty nawilżające, czyli tzw. sztuczne łzy, najlepiej bez konserwantów. Konserwanty przy częstym stosowaniu mogłyby dodatkowo drażnić oko.

Leczenie obejmuje też higienę brzegów powiek, a w cięższych przypadkach, blokadę punktów łzowych lub specjalistyczne krople przeciwzapalne. Ważna jest też zmiana nawyków: odpowiednie nawodnienie, przerwy od ekranów, regulacja wilgotności i temperatury w pomieszczeniu.

Mimo że ryzyko schorzeń oczu zwiększa się wraz z wiekiem, niektóre problemy mogą pojawić się znacznie wcześniej, już po 30. lub 40. roku życia, w zależności od stylu życia i predyspozycji genetycznych. Regularne wizyty u okulisty to podstawa profilaktyki, dlatego warto już teraz zaplanować termin kontroli. Wczesne wykrycie problemów jest najskuteczniejszym sposobem na utrzymanie dobrego widzenia przez wiele lat.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia