Dusznica bolesna (dławica piersiowa) – objawy, przyczyny, skutki, leczenie, dieta. Czym różnią się stabilna i niestabilna dławica piersiowa?

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Dusznica bolesna, nazywana też dławicą piersiową, objawia się przede wszystkim występowaniem kłującego bólu w klatce piersiowej.
Dusznica bolesna, nazywana też dławicą piersiową, objawia się przede wszystkim występowaniem kłującego bólu w klatce piersiowej. stylephotographs/123RF
Dusznica bolesna, inaczej dławica piersiowa, to dla chorych znaczny dyskomfort i zagrożenie zawałem serca. Na wystąpieniem objawów dławicy piersiowej, do których należy przede wszystkim ból w klatce piersiowej za mostkiem i w okolicach serca, szczególnie narażone są kobiety po 50. roku życia i mężczyźni po czterdziestce, zwłaszcza z miażdżycą i chorobą wieńcową serca. Dławicę piersiową można jednak skutecznie leczyć, a także zapobiegać jej rozwojowi – wyjaśniamy, w jaki sposób.

Co to jest dławica piersiowa?

Dławica piersiowa, nazywana też dusznicą bolesną, jest najczęstszą postacią choroby wieńcowej serca i stanowi objaw niedokrwienia mięśnia sercowego. Powoduje ból i podobne dolegliwości w klatce piersiowej, a także duszności, zawroty głowy, uczucie niepokoju.

Osoby dotknięte dławicą piersiową odczuwają znaczne pogorszenie jakości życia. Aż trzykrotnie zwiększa się u nich ryzyko powstania niepełnosprawności, 1,5-krotnie wzrasta zagrożenie utratą pracy, a czterokrotnie częściej występuje depresja.

W Polsce z powodu dławicy piersiowej cierpieć może nawet 1,5 miliona osób. Szacuje się, że każdego roku na dławicę piersiową zapadają 2-4 osoby na 1000 mieszkańców Europy, natomiast aktualnie chorych jest 20-40 osób na tysiąc.

Czytaj także

Dusznica bolesna – objawy

W dusznicy bolesnej objawami typowymi są bóle w klatce piersiowej, za mostkiem lub na lewo od mostka, często promieniujące do lewej ręki, barku, żuchwy czy gardła, o charakterze, który typowo przybiera charakter pieczenia, ucisku, ściskania albo ciężaru. Dolegliwości te występują zwykle przy wysiłku fizycznym, a czasem są wywoływane przez zdenerwowanie i stres.

Nierzadko bóle są mniej typowe i mogą mieć inny charakter, np. kłująco-uciskający, albo występować nie za mostkiem, a w innych miejscach klatki piersiowej, a nawet w górnej części jamy brzusznej. Bywa też tak, że ból ma inną przyczynę niż choroba wieńcowa.

– Takie sytuacje stanowią dla lekarza wyzwanie diagnostyczne, bo od rozpoznania przyczyny dolegliwości zależy wybór metody leczenia – mówi prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Collegium Medicum UJ. – Jeśli jednak pojawiają się bóle w klatce piersiowej, to niezależnie od przyczyny trzeba zgłosić się do lekarza, który na podstawie zebranego wywiadu, badania pacjenta i wyników wykonanych badań dodatkowych, potwierdzi lub wykluczy występowanie choroby wieńcowej jako przyczyny dolegliwości.

Czytaj także

Stabilna i niestabilna dławica piersiowa – różnice

Niestabilna dławica piersiowa to stan przedzawałowy – forma ostrego zespołu wieńcowego, gdy zwężenie w naczyniach wieńcowych jest tak ciasne, że zagraża zawałem serca. Bóle w klatce piersiowej mogą występować wtedy bez wysiłku fizycznego i mają taki sam charakter, jak w stabilnej dławicy piersiowej, której towarzyszą bóle wysiłkowe.

Jeśli u osoby, która do tej pory odczuwała bóle podczas wzmożonej aktywności, nagle pojawiają się one przy najmniejszych wysiłkach albo nawet bez wysiłku, np. gdy pacjent leży albo ubiera się, taki stan grozi wystąpieniem zawału serca w każdej chwili – ostrzega prof. Jankowski. – Gdy występują takie objawy, pacjent powinien być pilnie hospitalizowany.

Warto przeczytać też:

Dusznica bolesna – przyczyny występowania objawów

Dusznica bolesna jest spowodowana niedotlenieniem mięśnia sercowego. Najczęstszą przyczyną tego stanu jest miażdżyca, która skutkuje rozwojem choroby choroby wieńcowej serca, czyli inaczej choroby niedokrwiennej serca.

Częstość występowania dławicy piersiowej rośnie wraz z wiekiem. Więcej przypadków obserwuje się wśród osób, u których występują czynniki ryzyka rozwoju choroby wieńcowej:
palenie tytoniu (aktualne lub w przeszłości),

  • nadciśnienie tętnicze, zwłaszcza, jeśli nie jest regularnie i skutecznie leczone,
  • hipercholesterolemia, czyli zbyt wysokie stężenie cholesterolu LDL, w szczególności jeśli choroba nie jest skutecznie leczona,
  • cukrzyca,
  • otyłość,
  • siedzący tryb życia,
  • niezdrowa dieta.

Istnieją też inne choroby kardiologiczne niż „wieńcówka”, które mogą powodować bóle w klatce piersiowej, ponieważ przyczyniają się do niedokrwienia serca, choć mechanizmy jego powstawania są nieco inne. Należą do nich m.in.:

  • zwężenie zastawki aortalnej,
  • niektóre rzadkie wrodzone choroby serca, jak np. kardiomiopatia przerostowa,
  • niektóre zaburzenia rytmu serca,
  • ciężkie nadciśnienie tętnicze, które nieleczone przez wiele lat prowadzi do zmian w sercu.

Przyczyn bólów w klatce piersiowej niezwiązanych z dławicą piersiową jest aż kilkadziesiąt, przez co diagnostyka dławicy piersiowej nie jest prosta – objawy może powodować np.:

  • tętniak rozwarstwiający aorty,
  • zator w tętnicy płucnej,
  • zapalenie osierdzia,
  • zapalenie opłucnej,
  • zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie (najczęstsza przyczyna),
  • nerwobóle,
  • zapalenie tchawicy,
  • choroby narządów jamy brzusznej, m.in. wątroby, woreczka żółciowego, żołądka (bóle w klatce piersiowej są wtedy symptomem nietypowym).

Jeśli pojawiają się bóle w klatce piersiowej i nie są do tej pory zdiagnozowane, trzeba się zgłosić do lekarza, który w pierwszej kolejności wykluczy te przyczyny, które są groźne dla życia i zdrowia, właśnie takie jak choroba wieńcowa, tętniak rozwarstwiający aorty czy inne poważne stany.

Czytaj także

Dusznica bolesna – pierwsza pomoc

Przy objawach dławicy piersiowej, zwłaszcza jeśli ból pojawia się i nie ustępuje albo często nawraca, trzeba dążyć do tego, by jak najszybciej zbadał nas lekarz, np. wezwać pogotowie lub zgłosić się do lekarza rodzinnego – w zależności od tego, jak bardzo nagląca jest sytuacja.

W każdym przypadku, a zwłaszcza wtedy, gdy dolegliwości spowodowane są przez wysiłek fizyczny, należy usiąść lub się położyć – radzi prof. Piotr Jankowski. – Jeżeli dana osoba ma wysokie ciśnienie tętnicze, warto je obniżyć, ale poza tym nie zalecamy stosowania na własną rękę leków.

Dławica piersiowa – jak wykryć?

Dławica piersiowa jest diagnozowana na podstawie wywiadu i badania fizykalnego pacjenta, a także wyników badań dodatkowych.

Do podstawowych badań niezbędnych do rozpoznania dławicy piersiowej należą:

  • elektrokardiogram (EKG),
  • szereg analiz biochemicznych,
  • test wysiłkowy, czyli monitorowanie serca za pomocą EKG w trakcie wysiłku fizycznego, gdy pacjent chodzi po bieżni albo jedzie na rowerze,
  • USG serca, czyli echo serca.

W rzadszych przypadkach, w których wciąż istnieją wątpliwości albo nie ma pewności co do dalszego postępowania, lekarz może zlecić specjalne badanie tzw. „stress echo”, czyli echo z dodatkowym lekiem, który zwiększa trafność diagnostyczną badania. Lekarz może ponadto zlecić scyntygrafię – badanie z zakresu medycyny nuklearnej, które pozwala ocenić, czy przyczyną dolegliwości pacjenta jest niedokrwienie mięśnia sercowego.

W ostateczności, jeśli wciąż nie ma stuprocentowej pewności co do przyczyny objawów, co się rzadko zdarza, lekarze sięgają po koronarografię, czyli postępowanie zabiegowe – mówi prof. Jankowski. – Koronarografia jest badaniem polegającym na tym, że w okolice serca wprowadza się cewnik, podaje kontrast do tętnicy prowadzącej krew do mięśnia sercowego i mówiąc w uproszczeniu wykonuje się zdjęcia rentgenowskie albo nagrywa film rentgenowski, oceniając obecność zwężeń w naczyniach wieńcowych.

Przy objawach niestabilnej dławicy piersiowej, gdy istnieje podejrzenie zawału serca, wykonuje się badanie stężenia troponin we krwi. Pomiar ten nie należy jednak do badań, które przeprowadza się w stabilnej dusznicy bolesnej.

Dieta DASH – 6 kroków do zdrowia. Najlepsze menu nie tylko p...

Dusznica bolesna – leczenie

Dusznica bolesna podlega leczeniu poprzez zmiany stylu życia, farmakoterapię oraz postępowanie zabiegowe.

Pacjentom zalecany jest przede wszystkim zdrowy styl życia, czyli unikanie dymu tytoniowego, regularna aktywność fizyczna i zdrowe wybory żywieniowe, czyli zdrowa dieta – wyjaśnia kardiolog. – Odpowiednie nawyki pomagają zmniejszyć postęp miażdżycy, a co za tym idzie - choroby wieńcowej serca. Drugi sposób postępowania to farmakoterapia, a trzeci – leczenie zabiegowe. W zakresie farmakoterapii stosujemy takie leki, które hamują postęp miażdżycy, i takie, które przede wszystkim zmniejszają występowanie dolegliwości bólowych. Są też takie, które łączą oba działania. W zależności od wskazań indywidualnych, m.in. wieku i płci pacjenta, chorób i przeciwwskazań do przyjmowania konkretnych preparatów, lekarz tak dobiera lek, by w sposób optymalny opanować dolegliwości bólowe i zahamować postęp choroby.

Trzecią możliwością jest postępowanie zabiegowe, które poprzedza się wykonaniem badania koronarograficznego – wyjaśnia prof. Jankowski. – Jeśli na tej podstawie stwierdzi się zwężenie w naczyniach wieńcowych, czyli prowadzących do serca, istnieje możliwość albo udrożnienia tętnicy poprzez założenie stentu drogą przezskórną, czyli przez cewnik, którym podaje się kontrast. W ten sposób poszerza się i udrożnia tętnicę. Jeśli zwężeń jest dużo, często jedynym rozwiązaniem jest operacja kardiochirurgiczna, czyli założenie tzw. „by-passów”.

Stent jest małą rurką albo siateczką z metalu, która tworzy rodzaj rusztowania podtrzymującego od środka ścianę tętnicy i zapobiegającego jej ponownemu zapadnięciu i zwężeniu. Założenie stentu, inaczej angioplastyka wieńcowa, oraz operacja kardiochirurgiczna założenia „by-passów” są fachowo nazywane rewaskularyzacją.

Czytaj także

Profilaktyka dusznicy bolesnej

W ramach profilaktyki rozwojowi objawów dławicy piersiowej zaleca się unikanie dymu tytoniowego, czyli zarówno palenia czynnego. Zalecana jest regularna aktywność fizyczna, czyli codzienna albo prawie codzienna, trwająca po 20-30 minut i skutkująca umiarkowanym lub nawet dość znacznym zmęczeniem.

U osób chorych na serce podjęcie aktywności fizycznej powinno być poprzedzone konsultacją z lekarzem, który zaleci dopuszczalny i optymalny poziom jej intensywności.

Nie mniej ważnym wskazaniem jest prawidłowa dieta: urozmaicona, oparta przede wszystkim na produktach roślinnych, głównie warzywach i owocach, a przy tym niskotłuszczowa, czyli z małą zawartością tłustych produktów. Należy również ograniczyć spożycie produktów o wysokiej zawartości soli i cukrów prostych, czyli ogólnie produktów przetworzonych. Wymogi te spełnia dieta śródziemnomorska, a także przeznaczona m.in. dla osób z wysokim ciśnieniem krwi dieta DASH.

Niedocenianym czynnikiem rozwoju miażdżycy i choroby wieńcowej serca jest spożywanie nadmiernych ilości cukru dodanego. – Spożywanie cukrów prostych stanowi nie tylko zagrożenie rozwojem cukrzycy, ale też zwiększeniem zarówno cholesterolu LDL, jak i trójglicerydów – ostrzega prof. Jankowski.– Jeśli ktoś ma hipercholesterolemię lub zbyt wysokie stężenie trójglicerydów we krwi, powinien unikać spożywania produktów takich jak ciastka, ciasta, lody, przemysłowe wyroby piekarnicze czy miód. Można przy tym jednak uznać, że cukier zawarty w owocach nie jest szkodliwy, dlatego zalecamy ich spożywanie owoców. Jeżeli jednak ktoś choruje na cukrzycę, nie powinien zjadać naraz dużych ich ilości. Lepiej, by osoby takie sięgały po warzywa. W innych przypadkach im więcej więcej warzyw i owoców jemy, tym lepiej – ważne jednak, by sięgać po nie regularnie – najlepiej 5 razy dziennie, a co najmniej codziennie.

W ramach prewencji dusznicy bolesnej należy zadbać o prawidłowe parametry krwi. – Wysokie ciśnienie tętnicze powinno być obniżone do poziomu co najmniej poniżej 140/90 mm Hg, w niektórych przypadkach nawet bardziej – objaśnia prof. Jankowski. – Obniżone powinno zostać również stężenie cholesterolu we krwi. Obecnie zwracamy uwagę głównie na poziom cholesterolu LDL, czyli frakcji „złego” cholesterolu, natomiast mniej interesuje nas cholesterol całkowity. U pacjenta, który ma rozpoznaną chorobę wieńcową albo dusznicę stabilną, stężenie cholesterolu LDL powinno być niższe niż 1,8 mmol/l, czyli poniżej 70 mg/dl. Trójglicerydy mają nieco mniejsze znaczenie, ale lepiej jest, jeśli ich stężenie będzie niższe niż 1,7 mmol/l, czyli 150 mg/dl. Na stężenie trójglicerydów we krwi zwracamy uwagę głównie wtedy, gdy obniżony jest poziom cholesterolu LDL.

Konsultacja merytoryczna: prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski, specjalista chorób wewnętrznych i kardiolog z Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i sekretarz Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK) kadencji 2017-2019.

ZOBACZ: Nadciśnienie tętnicze to cichy zabójca. Ekspert: prof. Piotr Jankowski, kardiolog

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3