Dlaczego kobiety udają orgazm? Naukowcy odkryli główne powody, dla których kobiety oszukują swoich partnerów

Monika Góralska
Monika Góralska
Stereotypowe postrzeganie męskości wpływa na brak satysfakcji z seksu u wielu par.
Stereotypowe postrzeganie męskości wpływa na brak satysfakcji z seksu u wielu par. deagreez/123rf.com
Udostępnij:
Najnowsze badanie amerykańskich naukowców ujawnia zaskakujące powody, dla których kobiety udają orgazm. Okazuje się bowiem, że robią to w dobrej wierze, ponieważ nie chcą skrzywdzić mężczyzny. Sprawdź, jakie są głównie powody, dla których kobiety oszukują swoich partnerów.

Spis treści

Badanie opublikowane w czasopiśmie "Social Psychological and Personality Science" zostało przeprowadzone na ponad 600 kobietach przez amerykańskich badaczy z University of South Florida. Badanie miało na celu sprawdzenie w jaki sposób kobiety postrzegają swoich partnerów i jaki ma to wpływ na ich wzajemną komunikację oraz udawanie orgazmów.

Dlaczego kobiety udają orgazm?

Uczestniczki badania wypełniły specjalną ankietę, w której odpowiadały na pytania jak często uprawiają seks ze swoim partnerem, z jaką częstotliwością występuje u nich orgazm podczas stosunku oraz jak często udają orgazm. Zostały zapytane także o to, w jaki sposób postrzegają swojego partnera.

Wyniki badań pierwszej grupy kobiet składającej się z 283 uczestniczek wykazały, że panie, które uważały swoich mężczyzn za niepewnych siebie również odczuwały niepewność. W związku z tym rzadziej odczuwały one satysfakcję w łóżku i częściej nie były szczere ze swoimi partnerami.

Następnie naukowcy przeprowadzili dodatkowe badanie na 196 kobietach, które poproszono o przypomnienie sobie związku z mężczyzną, którego męskość można było określić jako „delikatną”. Również w tym przypadku częściej udawały one orgazmy z powodu niepokoju i lęku o to, że nie odczuwając satysfakcji sprawią przykrość ukochanemu i zachwieją jego poczucie męskości.

Zobacz także:

Kobiety zarabiające więcej od mężczyzn częściej udają orgazm

Wyniki kolejnego badania na grupie 157 kobiet pokazały także, że kobiety, które zarabiają więcej niż ich mężczyźni, dwa razy częściej udają orgazmy, w porównaniu do kobiet, które zarabiają mniej od swoich partnerów. Wynika to z poczucia winy, które odczuwają kobiety zarabiające więcej, a to z kolei następstwo stereotypowego postrzegania mężczyzny jako głównego żywiciela rodziny. W związku, w którym to kobieta ma wyższe zarobki nie odczuwa ona satysfakcji, ponieważ czuje, że w jakimś sensie "kastruje" swojego mężczyznę, pozbawia go męskości i chce mu to wynagrodzić w łóżku.

Takie krzywdzące schematy prowadzą do braku szczerości w związku oraz zaburzonej komunikacji pomiędzy partnerami. Mężczyzna czuje się niepewnie przy kobiecie, która wnosi więcej pieniędzy do ich domowego budżetu. Może to zaburzać jego poczucie męskości i pewności siebie, dlatego jest też bardziej niepewny w łóżku. Jednak udawanie orgazmu przez kobietę sprawia, że okłamywany mężczyzna sądzi, że daje swojej partnerce to, czego ona chce. W ten sposób kobieta krzywdzi samą siebie, ponieważ partner nie wie, że czegoś jej brakuje, uważa więc, że nie musi nic zmieniać i błędne koło się zamyka.

„Kobiety przedkładają to, czego ich zdaniem potrzebują ich partnerzy, ponad własne potrzeby i satysfakcję seksualną” - podsumowuje badanie profesor Jessica Jordan, główna autorka badania i doktorantka z University of South Florida.

Wyniki badania pokazują, że nieszczerość i brak komunikacji w związku powodują również brak satysfakcji w łóżku. Odkrycie, że partnerka udaje orgazm może być druzgoczące dla mężczyzny. Jeśli więc chcemy cieszyć się prawdziwymi, a nie udawanymi orgazmami to musimy zawsze szczerze i otwarcie wyrażać swoje potrzeby seksualne oraz rozmawiać o nich z partnerem odrzucając wszelkie stereotypy.

Seks jest źródłem bliskości w związku, obniża poziom stresu, podnosi nastrój, poprawia jakość snu... To tylko niektóre z dobrze znanych efektów, jakie mają miłosne igraszki. Korzystne działanie namiętności wiąże się m.in. z pobudzeniem wydzielania endorfin i innych ważnych chemicznych „posłańców”. Należy do nich także dopamina, neuroprzekaźnik związany z odczuwaniem przyjemności i nagrody, czy tzw. hormon bliskości, czyli oksytocyna. Związki te są odpowiedzialne za szereg zmian w organizmie i przekładają się na lepsze zdrowie. Sprawdź najważniejsze powody, dla których warto zadbać o regularne życie erotyczne!

10 powodów, by uprawiać seks. Jakie korzyści zdrowotne przyn...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Przez pandemię żyjemy o 2 lata krócej - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie