https://stronazdrowia.pl
reklama

Przełom w badaniach! Jak naprawdę działają leki na ADHD?

Magdalena Dańda-Pyzik
Opracowanie:
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Leki stymulujące, takie jak Ritalin czy Adderall, stosowane w terapii ADHD, działają głównie poprzez zwiększenie czujności i aktywację układu nagrody, a nie bezpośrednie wzmacnianie mechanizmów uwagi. Te nowe ustalenia mogą zmienić nasze podejście do diagnozowania i leczenia ADHD.

Spis treści

Rola leków stymulujących w terapii ADHD

Leki stymulujące, takie jak Ritalin i Adderall, są powszechnie przepisywane osobom z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Według statystyk w Stanach Zjednoczonych stosuje je około 3,5 miliona dzieci między 3 a 17 rokiem życia. Przez lata uważano, że leki te działają głównie poprzez wzmocnienie mechanizmów uwagi. Jednak nowe badania zmieniają nasze spojrzenie.

Badanie przeprowadzone przez Washington University School of Medicine w St. Louis wykazało, że leki te zamiast bezpośrednio wpływać na koncentrację, zwiększają czujność i aktywują układ nagrody w mózgu. Jest to znaczące odkrycie, które rzuca nowe światło na zrozumienie, jak dokładnie leki wpływają na mózg osób z ADHD.

Nowe dowody naukowe

W ramach nowego badania naukowcy wykorzystali funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI), aby przyjrzeć się aktywności mózgu u około 5,8 tys. dzieci w wieku od 8 do 11 lat. Badania te wykazały, że leki stymulujące przede wszystkim zwiększają aktywność w obszarach mózgu związanych z pobudzeniem i nagrodą. Co ciekawe, nie zaobserwowano znaczącego wzrostu aktywności w regionach odpowiedzialnych za uwagę.

Podobne wyniki zaobserwowano w eksperymencie z udziałem pięciu dorosłych bez ADHD, co potwierdziło, że leki stymulujące nie skupiają się na mechanizmach uwagi, ale raczej na zwiększeniu zaangażowania w wykonywane zadania. Istotne jest to, że leki te „uprzednio nagradzają” mózg, co sprawia, że monotonne zadania stają się bardziej przyjemne do wykonania.

Leki „uprzednio nagradzają” mózg i pozwalają dłużej pracować nad rzeczami, które normalnie nie utrzymują naszej uwagi, np. nad najmniej lubianym przedmiotem w szkole. Dzięki nim monotonne zadania stają się bardziej nagradzające - wyjaśniał prof. Nico Dosenbach.

Benjamin Kay, który był współautorem badania i jest neurologiem dziecięcym, dodaje kolejne argumenty.

Jako neurolog dziecięcy przepisuję dużo stymulantów i zawsze uczono mnie, że wzmacniają one systemy uwagi, dając pacjentom większą kontrolę nad tym, na czym się skupiają. Nasze badanie pokazało, że tak nie jest. Poprawa uwagi jest efektem wtórnym tego, że dziecko jest bardziej czujne i uznaje zadanie za bardziej nagradzające, co naturalnie sprzyja koncentracji.

Znaczenie jakości snu

Dodatkowym odkryciem naukowców było to, że mózgi dzieci przyjmujących leki stymulujące wykazywały wzorzec przypominający efekty dobrze przespanej nocy. Wskazuje to na potrzebę zwracania uwagi na jakość snu w procesie diagnozowania ADHD. Naukowcy sugerują, że niektóre problemy z uwagą mogą wynikać bardziej z niedoboru snu niż z samego zdiagnozowanego zaburzenia. Dobry sen ma istotny wpływ na naszą zdolność koncentracji, a jego brak może prowadzić do problemów z impulsywnością czy nadpobudliwością u dzieci.

Te nowe ustalenia sugerują, że podejście do leczenia ADHD może wymagać modyfikacji, a ocena jakości snu powinna być integralną częścią diagnozowania tego zaburzenia.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia