https://stronazdrowia.pl
reklama

Nowy trop w leczeniu raka jelita grubego i wątroby. Naukowcy dokonali przełomowego odkrycia

Katarzyna Wąś-Zaniuk
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Brytyjscy badacze odkryli, w jaki sposób nowotwory jelita grubego i wątroby przejmują stery nad wzrostem komórek. Poznanie tego mechanizmu może pomóc w stworzeniu nowych terapii dla nowotworów, które dotąd trudno było skutecznie leczyć.

Spis treści

Rak jelita grubego to jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych w Polsce

Rak jelita grubego to choroba, która rozwija się bardzo powoli, często przez wiele lat. Od pojawienia się polipa do jego przekształcenia w zmianę nowotworową mija zazwyczaj od pięciu do siedmiu lat.

Rak jelita grubego to choroba, która rozwija się bardzo powoli, często przez wiele lat.
Rak jelita grubego to choroba, która rozwija się bardzo powoli, często przez wiele lat.
Freepik

Ten długi okres daje realną możliwość wykrycia nieprawidłowości na etapie, gdy leczenie jest jeszcze w pełni skuteczne. Trudność polega jednak na tym, że przez długi czas nowotwór może nie dawać żadnych wyraźnych objawów.

W przypadku nowotworów okrężnicy objawy są często niejednoznaczne i łatwe do zlekceważenia. Należą do nich między innymi:

  • wzdęcia,

  • uczucie dyskomfortu w jamie brzusznej,

  • niewielkie bóle czy uczucie pełności.

Klucz tkwi w defektach genetycznych

Zespół z Cancer Research UK Scotland Institute skupił się na analizie defektów genetycznych, które pozwalają komórkom nowotworowym przejmować kontrolę nad naturalnymi mechanizmami wzrostu w organizmie.

W centrum zainteresowania znalazł się tzw. szlak WNT, system sygnałowy decydujący o tym, kiedy komórki powinny się dzielić, a kiedy zahamować wzrost. To właśnie jego zaburzenia umożliwiają rozwój guzów w jelitach i wątrobie.

Białko, które sprzyja nowotworom

Jak wynika z badań opublikowanych w czasopiśmie Nature Genetics, w komórkach raka jelita grubego oraz niektórych nowotworów wątroby występuje podwyższony poziom białka o nazwie nukleofosmina (NPM1). Jego nadmiar jest bezpośrednio związany z błędami w obrębie szlaku WNT.

Naukowcy wykazali, że zahamowanie działania NPM1 może znacząco utrudnić komórkom nowotworowym prawidłową produkcję białek, co uruchamia naturalne mechanizmy obronne organizmu i blokuje dalszy rozwój guza.

Bezpieczna terapia?

Co istotne, NPM1 nie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania zdrowych tkanek u dorosłych. Oznacza to, że jego blokowanie może stanowić bezpieczną i skuteczną strategię terapeutyczną, zwłaszcza w przypadku nowotworów trudnych do leczenia obecnie dostępnymi metodami.

— Gdy usuwamy NPM1, komórki nowotworowe przestają radzić sobie z produkcją białek, a to pozwala aktywować mechanizmy hamujące wzrost nowotworu — wyjaśnia prof. Owen Sansom, główny autor badania.

Pilna potrzeba nowych rozwiązań

Liczba zachorowań stale rośnie, a możliwości leczenia wciąż są ograniczone dla części chorych.

— W obliczu rosnącej liczby pacjentów znalezienie nowych, skutecznych sposobów walki z tymi nowotworami staje się absolutnie kluczowe — podkreśla prof. Sansom.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia

Źródło: BBC

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia