Zmarł ustczanin, doktor Władysław Przybył. Był najstarszym w Polsce pracującym lekarzem

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Zmarł ustczanin, doktor Władysław Przybył. Był najstarszym w Polsce pracującym lekarzem
Zmarł ustczanin, doktor Władysław Przybył. Był najstarszym w Polsce pracującym lekarzem
Udostępnij:
Nie żyje Władysław Przybył, lekarz, który prawie całe swoje życie zawodowe związał z Ustką. Do 94 roku życia pracował w pogotowiu ratunkowym. Doktor przeżył dokładnie 101 lat i sześć miesięcy.

- Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci lek. med. Władysława Przybyła. Doktor zmarł 28 września 2021 roku w Poznaniu. Miał 101 lat - poinformowała Eliza Mordal rzeczniczka usteckiego ratusza. - Był niezwykle zasłużony dla Ustki i znany mieszkańcom naszego miasta, jako najdłużej pracujący zawodowo lekarz pogotowia ratunkowego. W zespole karetki pracował aż do 94 roku życia. Wcześniej był lekarzem wojskowym i pełnił jednocześnie dyżury w Przychodni Miejskiej. W Ustce mieszkał od 1954 roku, do 6 grudnia 2020 roku.

Władysław Przybył zmarł w Poznaniu. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 7 października. Msza św. żałobna zostanie odprawiona w Kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Poznaniu przy ulicy Naramowickiej o godz. 12.30. Pochówek nastąpi na cmentarz w Poznaniu przy ul. Jasna Rola o godz. 13.30.

Władysław Przybył urodził się 28 marca 1920 roku we wsi Kotliny w województwie łódzkim. Szkołę Powszechną i gimnazjum ukończył w Łodzi. Wojna zastała go, gdy uczył się w liceum. Nie chciał trafić na roboty do Niemiec, a znając język wroga, podjął pracę w firmie budowlanej i jako zarządca nieruchomościami. Po wojnie ukończył przerwaną naukę, dostał się na kurs pedagogiczny i zdał maturę. Pracował jako nauczyciel w Szkole Podstawowej w Dłutowie, ale wkrótce rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Łodzi, jednocześnie pracując jako laborant, a po ich ukończeniu już jako lekarz - w stacji krwiodawstwa, a następnie w stacji pogotowia ratunkowego.

Po uzyskaniu dyplomu w 1951 roku nakazem pracy został skierowany do pracy w szpitalu w Kielcach. Później trafił do oddziału wewnętrznego Szpitala Powiatowego w Sandomierzu. Jego kolejnym kolejnym miejscem zamieszkania – i na długie lata – stała się Ustka. Gdy przyszedł czas wcielenia do wojska, doktor trafił do Bazy Marynarki Wojennej w Ustce, czyli JW 2727, istniejącej w latach 1950-56. Po zakończeniu dwuletniej obowiązkowej służby wojskowej w 1956 roku Władysław Przybył pracował  przez wiele lat w Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Centrum Szkolenia Specjalistów Marynarki Wojennej. Aż do 1980 roku.

Wciąż podnosił swoje kwalifikacje, zdobywając dwie specjalizacje drugiego stopnia: z rentgenodiagnostyki, a następnie z chorób wewnętrznych. Po przejściu na emeryturę pracował jako jedyny radiolog w Ustce w Miejskiej Przychodni Rejonowej przy ulicy Żeromskiego. W latach 2001 – 2014 związał się kontraktem z ustecką filią Stacji Pogotowia Ratunkowego w Słupsku. Ludzkie życie ratował aż do 94 roku życia.

- W środowisku lekarskim niezwykle ceniony, skromny, koleżeński i życzliwy dla współpracowników. Chętnie pomagający i służący dobrą radą także chorym, nie tylko z tytułu pełnionego zawodu, ale pomocny w ich problemach życiowych i socjalnych – pisze Eliza Mordal.

W czerwcu 2020 roku miasto Ustka zorganizowało uroczystość jubileuszową, przesuniętą w czasie z powodu pandemii. Była to setna rocznica urodzin Władysława Przybyła i 70. rocznica pożycia małżeńskiego państwa Krystyny i Władysława Przybyłów.

Przeczytaj również: Doktor Władysław Przybył z Ustki świętował 100 lat!

Doktor Władysław Przybył wpisał się w historię Ustki i Marynarki Wojennej. Za życia stał się legendą miasta. Ustkę opuścił niespełna rok temu. Teraz pozostanie w pamięci mieszkańców, wdzięcznych za ratowanie zdrowia i życia.

Od jutra kwarantanna zostaje skrócona

Wideo

Materiał oryginalny: Zmarł ustczanin, doktor Władysław Przybył. Był najstarszym w Polsce pracującym lekarzem - Głos Pomorza

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To nie jest hejt. Poprzedni piszący - debile, czy debilki. Albo wersja mieszana. Dalej ciężko komentować.
Dodaj ogłoszenie