W upał zagraża nam ozon. Alarmująco wysoki poziom szkodliwego gazu jest źródłem uciążliwych objawów. Kto powinien się chronić?

OPRAC.:
Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
PAP
PAP
Ilość szkodliwego ozonu wzrasta w atmosferze pod wpływem promieniowania UV, które oddziałuje na zanieczyszczenia powietrza. Na obszarach miejskich zjawisko jest nazywane smogiem fotochemicznym, inaczej typu Los Angeles.
Ilość szkodliwego ozonu wzrasta w atmosferze pod wpływem promieniowania UV, które oddziałuje na zanieczyszczenia powietrza. Na obszarach miejskich zjawisko jest nazywane smogiem fotochemicznym, inaczej typu Los Angeles. Sabine Hortebusch/Getty Images
Naukowcy ostrzegają o alarmująco wysokim stężeniu ozonu nad Europą, które z powodu fali upałów i pożarów osiąga rekordowe liczby. Ten szkodliwy gaz jest elementem smogu i stanowi źródło uciążliwych objawów. Zjawisko nasili się w najbliższe dni, stanowi więc kolejny powód, by chronić się przed gorącem w domu. O problemie mówią eksperci z Copernicus Atmosphere Monitoring Service.

Przed bardzo wysokim poziomem zanieczyszczenia ozonem ostrzegają naukowcy z Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS). „W ciągu najbliższych kilku dni zanieczyszczenie, spowodowane falą upałów w południowej Europie, może także dotknąć regiony północno-zachodnie” – przekazano z informacji prasowej, udostępnionej w środę PAP.

CAMS, wdrażany przez Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych na zlecenie Komisji Europejskiej przy wsparciu finansowym UE, monitoruje stężenie ozonu na powierzchni ziemi. Wzrost poziomu tego gazu spowodowany jest falą upałów i niszczycielskimi pożarami.

Eksperci programu podkreślają, że w Europie Zachodniej i Południowej już wystąpiło ekstremalnie wysokie zanieczyszczenie powierzchniowe ozonem. Dotyczy to zwłaszcza półwyspu Iberyjskiego i części północnych Włoch.

Ozon na powierzchni ziemi jest głównym zanieczyszczeniem powietrza, które może wpływać na zdrowie, rolnictwo i całe ekosystemy. Ozon (O3) jest gazem reaktywnym w dwóch warstwach atmosfery, stratosferze (na wysokości od około 15 do 50 km) i troposferze (na wysokości około 15 km).

Dobrze znana warstwa ozonowa w stratosferze chroni życie na Ziemi przed promieniowaniem ultrafioletowym Słońca. Na niższych wysokościach pełni jednak inne role. Jest głównym gazem cieplarnianym, regulującym skład atmosfery oraz składnikiem zanieczyszczenia powietrza (ozon jest jednym z głównych elementów smogu miejskiego). Eksperci podkreślają, że ograniczenie emisji ozonu ma kluczowe znaczenie. Jest to gaz wtórny, powstały w wyniku interakcji światła słonecznego z lotnymi związkami organicznymi i tlenkami azotu. Związki te są natomiast emitowane przez spalanie paliw kopalnych oraz inne źródła wytworzone przez człowieka.

„Potencjalny wpływ bardzo wysokiego zanieczyszczenia ozonem na zdrowie ludzi może być znaczny zarówno w przypadku chorób układu oddechowego, jak i sercowo-naczyniowego. Wyższe wartości mogą prowadzić do objawów takich jak ból gardła, kaszel, ból głowy i zwiększone ryzyko ataków astmy. Organizacja Clean Air Alliance szacuje, że zanieczyszczenie ozonem powoduje około miliona dodatkowych zgonów rocznie. Dlatego tak ważne jest, abyśmy monitorowali poziom ozonu na powierzchni ziemi” – komentuje Mark Parrington z CAMS.

Przeczytaj również:

Eksperci reprezentujący program Copernicus zwracają też uwagę na pożary, które rozprzestrzeniają się w południowo-zachodniej części Europy. „Europejska fala upałów zwiększa również skalę i intensywność pożarów szalejących obecnie w całej Europie południowej, zwłaszcza w południowo-zachodniej Francji, Hiszpanii i Portugalii. Najbardziej dotknięte zostały regiony Gironde na południe od Bordeaux, Estremadura i Galicja w Hiszpanii oraz część Portugalii” – podkreślają.

Przestrzegają też, że susza i ekstremalne upały zwiększają ryzyko dalszych pożarów: „Prognozy zagrożenia pożarowego ECMWF, dostępne za pośrednictwem CEMS, ostrzegają, że duża część Europy Zachodniej znajduje się w +skrajnym niebezpieczeństwie pożarowym+. Niektóre obszary znajdują się w +ekstremalnym zagrożeniu pożarowym+”.

Program obserwacji Ziemi Copernicus jest zarządzany przez KE i realizowany m.in. we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną, Europejską Organizacją Eksploatacji Satelitów Meteorologicznych (EUMETSAT), Europejskim Centrum Prognoz Pogodowych Średniego Zasięgu (ECMWF), Agencje UE i Mercator Océan. (PAP)

zan/ARZ

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie