Obowiązek noszenia maseczki częściowo zniesiony od 30 maja. Ochrona ust i nosa nie będzie konieczna w otwartej przestrzeni publicznej

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Z powodu niewygody i trudności w oddychaniu wiele osób nosiło maseczki na otwartej przestrzeni w sposób nieprawidłowy, który zwiększa ryzyko zakażeń oddechowych
Z powodu niewygody i trudności w oddychaniu wiele osób nosiło maseczki na otwartej przestrzeni w sposób nieprawidłowy, który zwiększa ryzyko zakażeń oddechowych MirceaIancu/pixabay.com
Udostępnij:
Już w sobotę 30 maja można będzie wybrać się na spacer bez maseczki ochronnej! Choć nakaz noszenia masek zasłaniających usta i nos przestanie obowiązywać na otwartej przestrzeni, wciąż będziemy musieli zakładać je w sklepach, środkach komunikacji, punktach usługowych i innych miejscach użyteczności publicznej.

Obowiązek zakrywania twarzy maską ochronną w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, który wszedł w życie 16 kwietnia 2020 roku, od 30 maja zostaje częściowo zniesiony.

Od ostatniej soboty maja noszenie maseczek przestanie być konieczne w otwartej przestrzeni publicznej, jeśli tylko możliwe będzie zachowanie odpowiedniego dystansu od innych ludzi, wynoszącego co najmniej 2 metry.

Choć rząd zmianę przepisów w zależności od wskaźnika nowych zachorowań na COVID-19, co początkowo miało dotyczyć tylko poszczególnych województw, decyzja została podjęta najprawdopodobniej pod wpływem wyników zleconego przez rząd badania opinii publicznej, w którym Polacy deklarowali niechęć do stosowania maseczek ochronnych.

Noszenie maseczek na twarz (ewentualnie chusty, szalika czy golfu, bądź też przyłbicy medycznej) będzie w dalszym ciągu obowiązywać w budynkach i innych miejscach użyteczności publicznej, do których należą m.in. sklepy, pojazdy komunikacji, banki czy punkty usługowe takie jak poczta i fryzjer.

To decyzja szczególnie wyczekiwana przez wszystkich, zwłaszcza że pogoda zachęca do wychodzenia z domu. Wraz ze wzrostem temperatur otoczenia, a także zmęczenia społeczeństwa tematem koronawirusa, coraz więcej osób już dawno przestało przestrzegać zaleceń na dworze, choć za brak ochrony ust i nosa nawet na terenach otwartych groził mandat o wysokości do 500 zł lub skierowanie sprawy do sądu. Przyczyną niestosowania się do obowiązku ciągłego zakrywania ust i nosa jest przede wszystkim dyskomfort oddechowy.

Noszenie masek na świeżym powietrzu było coraz mocniej krytykowane nie tylko przez użytkowników, ale też przez środowisko lekarskie. Głównym tego powodem jest utrudnione oddychanie w masce, które przyczynia się do niedotlenienia organizmu. To także zwiększone ryzyko rozwoju infekcji oddechowych, w tym również tych spowodowanych koronawirusem, jeśli nie zostaną spełnione wszystkie warunki prawidłowego użytkowania maseczki.

Przeczytaj także:

ZOBACZ: Rząd znosi kolejne ograniczenia wprowadzone z powodu epidemii koronawirusa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie