https://stronazdrowia.pl
reklama

Donald Trump lekceważy zalecenia lekarzy! Zażywa końskie dawki tego leku

Magdalena Dańda-Pyzik
Opracowanie:
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Donald Trump przyznał, że ignoruje zalecenia lekarzy dotyczące zmniejszenia dziennej dawki aspiryny, co skłoniło do debaty nad jego zdrowiem. Podczas gdy typowa zalecana dawka dla osób starszych wynosi 80 miligramów, Trump przyjmuje 325 miligramów dziennie. US Preventive Services Task Force odradza takie stosowanie aspiryny osobom powyżej 60. roku życia, ponieważ nie przynosi ono korzyści sercowych.

Spis treści

Aspiryna i siniaki

Donald Trump tłumaczy pojawiające się na jego rękach siniaki codziennym przyjmowaniem aspiryny, która ma wpływ na delikatność skóry. To wyjaśnia także potrzebę noszenia makijażu, aby ukrywać te oznaki. Podczas jednego ze spotkań z Pam Bondi, przypadkowe zadrasnięcie pierścionkiem doprowadziło do krwawienia z jego ręki. Mimo to, Trump upiera się przy kontynuowaniu takiej terapii lekowej.

Mówią, że aspiryna jest dobra na rozrzedzanie krwi, a ja nie chcę gęstej krwi przepływającej przez moje serce. Chcę ładnej, rzadkiej krwi przepływającej przez moje serce. Czy to ma sens? - zdradził Donald Trump.

W przeszłości Biały Dom twierdził, że siniaki są wynikiem licznych uścisków dłoni.

Brak ćwiczeń i problemy zdrowotne

Prezydent USA twierdzi, że ćwiczenia fizyczne są „nudne”, stąd brak aktywności fizycznej w jego codziennym harmonogramie. Donald Trump zmaga się także z niewydolnością żylną kończyn dolnych. Choć nosił skarpety uciskowe, zrezygnował z nich, ponieważ były niewygodne. Trump zaprzecza problemom z przysypianiem na spotkaniach, uznając to za chwilowy relaks przy zamkniętych oczach.

Nocne zwyczaje i dieta a genetyka

Trump często nie śpi w czasie lotów w swoim samolocie Air Force One, wysyłając w tym czasie SMS-y do znajomych. Zarówno on, jak i towarzyszący mu współpracownicy, nie znajdują wówczas czasu na sen. Jego dieta wzbudza kontrowersje, ponieważ składa się z potraw wysokotłuszczowych, takich jak hamburgery i frytki. Mimo to Trump uważa, że zawdzięcza swoje zdrowie genetyce.

Genetyka jest bardzo ważna. A ja mam bardzo dobrą genetykę - przyznał z rozbrajające szczerością amerykański prezydent.

Jego pewność siebie związana z własnymi genami stanowi dla niego podstawę zdrowego stylu życia, mimo że lekarze i eksperci mogą mieć inne zdanie w kwestii zdrowotnych wyborów Trumpa.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia