Spis treści
Prawdziwa przyczyna śmierci Pawła Królikowskiego
Paweł Królikowski był bardzo lubianym przez widzów aktorem, któremu największą popularność przyniosła rola Kusego w serialu „Ranczo". Śmierć aktora wstrząsnęła nie tylko bliskimi, ale również fanami.
W 2015 roku, jeszcze gdy Królikowski grał w „Ranczu”, pojawiły się u niego poważne problemy zdrowotne. Aktor przeszedł m.in. operację usunięcia tętniaka mózgu. Zmarł 27 lutego 2020 roku, a w mediach pisano, że to właśnie z powodu kolejnego tętniaka. Tymczasem prawdziwą przyczyną śmierci Królikowskiego był guz mózgu.
Małgorzata Ostrowska-Królikowska poinformowała o tym fakcie w styczniu 2025 roku w programie „Kobiety rakiety”, gdy prowadząca wspomniała o tętniaku.
Nie, to nie była prawda. To media tak pisały. Paweł miał glejaka. Nie umarł z powodu tętniaka - wyjaśniła aktorka.
Jak się okazuje, guz mózgu ujawnił się u Królikowskiego w 2019 roku i aktor przeszedł wówczas operację jego usunięcia. Niestety, mimo leczenia, nie udało się opanować choroby. Jak ujawniła Ostrowska-Królikowska ujawniła, rodzina miała tego świadomość.
To trwało, odchodzenie Pawła. My wiedzieliśmy, na co jest chory. On też zresztą wiedział, więc mieliśmy jeszcze czas być ze sobą. Dzieci są bardzo wdzięczne, że jeszcze mogły się do taty przytulać, że jeszcze mogły z nim pobyć. Aczkolwiek wiedziały, jaka to jest choroba. Że jest taki procent nadziei, że się uda. My mieliśmy czas na przeżywanie tego odchodzenia razem - powiedziała Ostrowska-Królikowska.
Glejaki należą do najczęściej diagnozowanych i najbardziej złośliwych nowotworów mózgu w Polsce. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że każdego roku choroba dotyka blisko 2,4 tysiąca osób, a aż 75 proc. przypadków to właśnie te guzy. W latach 2010–2024 pięcioletni wskaźnik przeżycia pacjentów z glejakami wyniósł zaledwie 28,2 proc., co plasuje Polskę wśród krajów o najniższych wynikach w Europie. W lipcu 2025 roku na glejaka zmarła Joanna Kołaczkowska.
Glejak wielopostaciowy jest podstępną chorobą, ponieważ może dawać nieoczywiste objawy. Pacjentom na początku zdarzają się zaburzenia koncentracji czy widzenia. Inni skarżą się na przemęczenie. Dopiero później pojawiają się wyraźniejsze symptomy, takie jak utrata świadomości, ostre bóle głowy, czy drgawki. Szybkie wykrycie nowotworu umożliwia jego operacyjne usunięcie. To z kolei daje pacjentom szanse na długotrwałe przeżycie.








