Arteterapia jako lekarstwo na wszystkie bolączki seniorów. Wpływ sztuki na sprawność fizyczną, intelektualną i społeczną osób starszych

Marta Siesicka-Osiak
Marta Siesicka-Osiak
Kluboteka Dojrzałego Człowieka zajmuje się organizacją wolnego czasu osobom po 50. roku życia. Prowadzi zajęcia artystyczne, ale także organizuje bale i wycieczki.
Kluboteka Dojrzałego Człowieka zajmuje się organizacją wolnego czasu osobom po 50. roku życia. Prowadzi zajęcia artystyczne, ale także organizuje bale i wycieczki. Kluboteka Dojrzałego Człowieka
Malarstwo, fotografia, poezja czy taniec to pasje, które często odkrywamy dopiero przechodząc na emeryturę. Wolny czas wypełniony sztuką niesie za sobą wiele korzyści na różnych płaszczyznach życia. O tym, jak wiele w życie starszych osób może wnieść obcowanie ze sztuką, opowiada Irena Karpowicz, prowadząca wspólnie z przyjaciółką Magdą Dąbrowską Klubotekę Dojrzałego Człowieka na warszawskim Ursynowie.

Spis treści

Arteterapia to wyjątkowa forma leczenia za pomocą sztuki. Niekiedy może być ona zalecana przez specjalistów – psychologów czy rehabilitantów, jako forma wsparcia przy leczeniu różnych schorzeń.

Jednak na co dzień sama jej obecność w życiu osób starszych ma prawdziwie uzdrawiającą moc. Wie o tym Irena Karpowicz, która cały swój czas poświęca pracy z seniorami, tworząc z nimi nie tylko sztukę, ale przede wszystkim więzi.

– Moją pasją są ludzie, jestem z nimi od świtu do nocy. Sztuka daje klubowiczom napęd do życia, a mnie napęd daje miłość do ludzi. Całe życie mieszkałam w domu wielopokoleniowym, a kiedy to wszystko przeminęło, świat się zmienił, zaczęło mi tego brakować. Dzisiaj ponad 800 osób w Klubotece to moja rodzina – opowiada pani Irena.

Wpływ sztuki na sprawność ruchową osób starszych

Z wiekiem stajemy się coraz mniej sprawni fizycznie, posłuszeństwa odmawiają nam dłonie czy wzrok. Osoby starsze mają często problemy natury reumatologicznej, cierpią na zapalenia stawów.

Zazwyczaj owocuje to rezygnacją z rękodzielniczych pasji, takich jak robienie na drutach czy haft. Dlatego rodzaj zajęć powinien być dopasowany do możliwości seniora, a wtedy może stać się również formą rehabilitacji.

– Pracując z koralami, wybieramy te z większymi dziurkami, igły kupujemy nawlekane od góry, a zamiast zwykłego haftu – proponujemy wstążeczkowy, bardziej przestrzenny – mówi pani Irena.

Zajęcia z filcowania na mokro, na których trzeba długo rozcierać i wałkować materiał, mogą być urozmaiceniem ćwiczeń, które muszą wykonywać codzienne osoby z chorymi stawami palców.

– Jedna z pań śmiała się, że codziennie ćwiczy w podobny sposób. Nie wiedziała, że podczas ćwiczeń może powstać tyle fajnych rzeczy. Połączenie rehabilitacji i zabawy to również satysfakcja z własnoręcznego stworzenia prezentów dla bliskich, jest nieoceniona – tłumaczy pani Irena.

Arteterapia a sprawność intelektualna

Sztukę można postrzegać z dwóch perspektyw – widza, który kontempluje dzieła (estetoterapia) oraz twórcy. Obcowanie z nią w każdej formie stanowi wyzwanie intelektualne niezależnie od wieku.

– Oczywiście oglądamy wystawy, bywamy w filharmonii, teatrach i czytamy poezję, ale seniorzy najlepiej odnajdują się w roli twórców. Na zajęcia twórcze w Klubotece brakuje miejsc. Malarstwo, rysunek, akwarele, rękodzieło, decoupage, klub foto – wszystko ma pełne obłożenie. Mamy nawet listę rezerwową – opowiada pani Irena.

Prowadzenie zajęć stacjonarnych okazało się szczególnie ważne w czasie pandemii. Odbywają się one regularnie, ale w maseczkach, po każdych zajęciach dezynfekowane są stoliki rozstawione w bezpiecznej odległości. Jest przerwa między zajęciami na wietrzenie sali i wymianę grup.

Seniorzy często dopiero w wieku emerytalnym odkrywają u siebie ukryte talenty. Tworzą przepiękną sztukę – malują obrazy, piszą wiersze, robią zdjęcia, haftują (również repliki obrazów), tworzą biżuterię oraz przedmioty użytkowe do domu.

– Żeby odtworzyć obraz haftem czy namalować go, senior musi być najpierw nim zafascynowany, czyli chce o nim wiedzieć więcej, dzięki czemu poznaje epokę bardziej i pogłębia wiedzę. U nas zajęciach omawiane były epoki w malarstwie i to było zaczątkiem dalszego działania. To samo dzieje w przypadku fotografii – poznają nowe techniki, uczą się robić zdjęcia w ruchu, w nocy. To bardzo stymuluje i rozwija – mówi pani Irena.

Podczas zajęć twórcy poznają przeróżne metody i techniki pracy, nowe słownictwo, z którym się nie stykali. Co więcej, ich dzieła są doceniane – zdobywają nagrody i wyróżnienia w różnych konkursach, a to działa jeszcze bardziej motywująco.

Rola sztuki w budowaniu relacji

Wspólne wyjścia, spotkania na zajęciach i osiąganie coraz lepszych efektów to tylko część tego, co dają seniorom wspólne spotkania przy sztuce. To dla wielu z nich to prawdziwe remedium na samotność.

– Starsze osoby są obecnie bardzo samotne, wiele z nich ma dzieci zagranicą. Bardzo potrzebują kontaktu, dlatego takie organizacje jak nasza, które stowarzyszają miejsca do spotkań z pasją, są bardzo potrzebne. To miejsce, gdzie przy herbatce porozmawiasz o pasji. Ludzie przychodzą tu dla siebie i przyjaciół. Dzielą się swoją wiedzą, a przez lata zdobyli jej bardzo dużo. Dają siebie innym – to właśnie wolontariat. Poznają nowych przyjaciół, z którymi tworzą i mają z kim o tym porozmawiać. Czują się dowartościowani – tłumaczy pani Irena.

Seniorów łączy wspólna pasja, powstają nowe grupy przyjaciół – umawiają się na plenery, razem zgłębiają wiedzę, ale przede wszystkim mają świadomość, że jest miejsce, gdzie mogą przyjść przez cały tydzień, że są tu zawsze mile widziani, że ktoś na nich czeka, wysłucha przy herbatce, ma dla nich czas i dobre słowo.

Klubowicze na co dzień wspierają się nawzajem i – to jest piękne – są także sytuacje, gdy ktoś jest chory lub potrzebuje nagłej pomocy. Na porządku dziennym jest robienie komuś zakupów czy zaopiekowanie się jego psem.

Zobacz także:

Choroby układu sercowo-naczyniowego i ich powikłania w postaci zawałów i wylewów są wiodącą przyczyną zgonów w naszym kraju. Tymczasem o ich profilaktykę można dbać na co dzień za pomocą odpowiednich działań i produktów spożywczych. Sprawdź, co robić, by obniżyć ryzyko rozwoju chorób serca – i w jakim stopniu można zmniejszyć to zagrożenie! Zobacz kolejne slajdy, przesuwając zdjęcia w prawo, naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

10 nawyków dla zdrowego serca – sprawdź, jak codziennie chro...

– Kiedy jedna z pań miała wymieniany staw biodrowy, seniorzy wymieniali się kluczami i na zmianę pełnili u niej dyżur, gotowali, robili zakupy, nawet organizowali rehabilitację. Wpływ fundacji na budowanie tych relacji jest ogromny – opowiada pani Irena. – Mamy wśród klubowiczów panią, która jeździła do nas z domu ze stołeczkiem. Bardzo się męczyła i nie dałaby rady dojść od metra, więc po drodze odpoczywała. Mówiła, że musi tu przychodzić, bo to jedyne miejsce, gdzie może nawiązywać relacje z ludźmi, ma ją kto wysłuchać, ma z kim wypić herbatę, a jednocześnie może zająć głowę czymś innym – dodaje.

Podkreśla, że tak naprawdę seniorzy nie potrzebują od swoich dzieci drogich prezentów, pomocy przy zakupach, ale bycia z nimi nawet na odległość, wysłuchania, potrzymania za rękę, pochwalenia. Potrzeby seniora tak naprawdę niewiele różnią się od potrzeb dzieci, które po prostu chcą być zauważone, przytulone i docenione.

– Osobom starszym brakuje ciepła i dowartościowania. Nie dziękujemy im, nie zauważamy ich wysiłku. Uważamy, że to, co robią, jest normalne, bo powinni. (...) Nie widzimy, że babcia robi coś ponad swoje siły. Często boi się przyznać, że ma coś zaplanowane – tłumaczy pani Irena.

Dlatego właśnie te koleżeńskie relacje nawiązywane na zajęciach są tak ważne. Stanowią bufor, „wentyl do spuszczenia powietrza”. W czasie spotkań z innymi seniorami, łatwej jest wyrzucić z siebie to, czego nie ma gdzie powiedzieć.

– Stwarzamy starszym osobom możliwość nawiązywania relacji. To ważne dla ich zdrowia psychicznego, czasem nawet ważniejsze niż to, co zjedzą. Bo bez relacji, kontaktu z innymi ludźmi nie mają nawet ochoty na jedzenie, na ubranie się. Relacje dają powód do wyjścia z domu, pójścia na rower, plener czy do teatru. Na zajęciach są chwaleni i dowartościowywani, często robią to nawzajem, widząc wspaniałą pracę, bo wiemy, ile wymaga to czasu, pracy i zaangażowania. Dzięki pozytywnym relacjom wszyscy czujemy się zdrowsi, sprawniejsi i mamy chęć do życia – reasumuje pani Irena.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
april20
Samotność to po smierci i chorobie najgorsze, czego może doświadczyc człowiek
Wróć na stronazdrowia.pl Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie