„Tylko dzięki odważnym decyzjom będziemy mogli się rozwijać”. Prezesi polskich sanatoriów zdradzają plany na 2026 r.

Emil Hoff
Prezesi polskich sanatoriów zdradzają plany na 2026 rok.
Prezesi polskich sanatoriów zdradzają plany na 2026 rok. fot. Halina Gajda, Polska Press Grupa, foto. ilustracyjna
Polskie sanatoria nie mają łatwo: zmienia się prawo, zmieniają się potrzeby i oczekiwania pacjentów, konkurencja nie śpi, a koszty rosną. Jak w tych warunkach przetrwać, a nawet prosperować? Spytałem prezesów czterech popularnych polskich uzdrowisk, jakie mają plany na 2026 rok i co uważają za największe wyzwania dla swoich zakładów. Zdradzili, jakie nowości pojawią się w tym roku w krajowych uzdrowiskach.

Spis treści

2026 będzie rokiem ważnych zmian w polskich sanatoriach

Rok 2026 będzie dla polskich sanatoriów okresem przygotowawczym. Od stycznia 2027 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy: każde sanatorium, które chce podpisać umowę na leczenie pacjentów NFZ, będzie musiało realizować świadczenia w każdym z kierunków leczniczych wyznaczonych przez ministra zdrowia dla danego uzdrowiska. Zmiana prawa wymusza zmianę w funkcjonowaniu wielu zakładów leczniczych – ich rozbudowę i modernizację.

Dla pacjentów to oczywiście zmiany na lepsze, ale dla zarządów sanatoriów – wiele wyzwań i kłopotów, z którymi trzeba sobie poradzić pod presją czasu i konkurencji. Spytałem prezesów czterech popularnych sanatoriów, jak widzą zaczynający się rok, jakie mają plany i jakie nowości pojawią się w ich zakładach w kolejnych miesiącach.

Odpowiedzi udzielili mi:

  • Maciej Markowski, prezes zarządu Uzdrowiska Nałęczów S.A.

  • Jan Koman, wiceprezes zarządu ds. rozwoju Uzdrowiska Kołobrzeg S.A.

  • Edyta Przerwa, prezes zarządu Instytutu Zdrowia Człowieka (IZC) z ośrodkami w Muszynie, Wysowej i Uniejowie

  • Elżbieta Śreniawska, prezes zarządu Uzdrowiska Busko-Zdrój S.A.

Przekonajcie się, co prezesi zakładów uzdrowiskowych uważają za najpoważniejsze wyzwania w nadchodzącym roku.

Sanatoria te same, ale nie takie same. Plany rewitalizacji i rozbudowy na 2026 r.

Wygląda na to, że nowy rok 2026 będzie w polskich sanatoriach czasem prężnej modernizacji i rozbudowy. Praktycznie każdy z moich rozmówców podkreśla, że w jego sanatorium już niedługo powstaną nowe, atrakcyjne obiekty. W przypadku Nałęczowa równie ważna jest też rewitalizacja starych, zabytkowych budowli, stanowiących od dekad symbol całego uzdrowiska.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Zdrowie

- Dzięki inwestycjom Spółki nasze obiekty Termy Pałacowe i Stare Łazienki, mimo zabytkowego charakteru, odpowiadają dziś znacznie wyższym standardom, niż w chwili wzniesienia – mówi Maciej Markowski, prezes zarządu Uzdrowiska Nałęczów. - W 2026 roku planujemy kontynuować proces modernizacji naszej infrastruktury. Kluczowym przedsięwzięciem będzie remont sanatorium Książę Józef. Z architekturą o wyjątkowej wartości zabytkowej, stanie się kolejnym obiektem dostosowanym do współczesnych standardów.

Jan Koman, odpowiedzialny za rozwój Uzdrowiska Kołobrzeg, zapowiedział na ten rok ogromne inwestycje na łącznie ponad 60 milionów złotych, zarówno w nową infrastrukturę, jak i modernizacje starej. Prezes Koman nie wdawał się w szczegóły, za to konkretami chętnie pochwaliła się Elżbieta Śreniawska, prezes zarządu Uzdrowiska Busko-Zdrój S.A.:

- Planujemy kompleksową renowację Sali Koncertowej oraz Pijalni Wód w Sanatorium Marconi oraz rozbudowę budynku Punktu Żywienia w tym obiekcie. (…) W planach na 2026 rok mamy również termomodernizację budynków oraz zainstalowanie systemów OZE w Szpitalu Krystyna, Górka, Sanatorium Marconi oraz Willi Zielonej – wylicza prezes Śreniawska. - Dodatkowo Willa Zielona będzie przebudowana. W obiekcie zainstalowana zostanie m.in. winda. To dla nas bardzo ważny projekt, ponieważ pozwoli szeroko otworzyć drzwi, także dla osób z niepełnosprawnościami.

Ważnej nowości doczeka się Szpital Górka:

- Już wkrótce odbędzie się w Szpitalu Górka otwarcie nowej pracowni radiologii. Już zakupiliśmy nowy aparat RTG i przystosowaliśmy pomieszczenia. Pracownię RTG otworzymy także w Przychodni Uzdrowiskowej.

Busko-Zdrój słynie ze swojej wody mineralnej, której dystrybucja ma w tym roku zostać usprawniona:

- Planujemy oraz montaż nowej zintegrowanej linii do rozlewania Buskowianki w butelkach szklanych – zapowiada prezes Śreniawska.

Będą nowe profile leczenia

Zmiany w prawie wymuszają rozszerzenie działalności leczniczej w wielu sanatoriach. Prezes Maciej Markowski sądzi, że największą szansą dla Nałęczowa jest borowina:

- Mamy nadzieję, że rok 2026 będzie też przełomowy pod względem nowych możliwości rozwoju, które może zapewnić nam borowina. Na terenie uzdrowiska występują cenne złoża borowiny. Widzimy w nich potencjał do rozszerzenia profilu uzdrowiska w kierunku rehabilitacji narządów ruchu i chorób reumatycznych – tłumaczy Markowski. -  Rozszerzenie działalności uzdrowiskowej o nowy profil to szansa na większy kontrakt z NFZ i kierowanie do nas pacjentów z innymi schorzeniami niż kardiologiczne. Wydobycie borowiny ma fundamentalne znaczenie dla rozwoju naszego Uzdrowiska i całego regionu.

Całą serię medycznych nowości szykuje sanatorium w Busku-Zdroju:

- Przygotowujemy nowe propozycje turnusów bez skierowania m.in. dla pacjentów z nadwagą  i otyłością z zastosowaniem diet redukcyjnych oraz rehabilitacją, czy dla chorych z zespołem metabolicznym – mówi prezes Śreniawska. - Chcemy utworzyć także nowe pakiety rehabilitacyjno-relaksacyjne dla seniorów.

Szczególnie ambitnym projektem w Busku-Zdroju będzie utworzenie i prowadzenie nowej jednostki do diagnostyki i leczenia (reedukacji) chodu.

- Jeden z najnowocześniejszych sprzętów medycznych trafi do Szpitala Górka – wyjaśnia Elżbieta Śreniawska. - Będzie to robot czwartej generacji, który pomoże chirurgom w zabiegach endoprotezoplastyki stawów biodrowych, kolanowych i barkowych, ale też operacji kręgosłupów.

Edyta Przerwa, prezes zarządu Instytutu Zdrowia Człowieka (IZC), dysponującego trzema sanatoriami w Muszynie, Wysowej i Uniejowie, zapowiada, że rok 2026 upłynie w Instytucie pod znakiem rozwoju psychosomatyki.

- Naszym celem jest rozszerzenie działań profilaktycznych i rehabilitacyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem zdrowia psychicznego i psychosomatyki. Nowoczesna rehabilitacja nie polega już wyłącznie na leczeniu chorób w momencie kryzysu. Kluczowa staje się wczesna interwencja, regeneracja i odbudowa zasobów psychicznych pacjentów, zanim dojdzie do załamania zdrowia – mówi prezes Przerwa.

IZC zamierza intensywnie specjalizować się w wąskich, ale bardzo potrzebnych dziedzinach, takich jak właśnie psychosomatyka czy rehabilitacja schorzeń narządów głosu. Prezes Przerwa zapowiada także, że specjaliści IZC będą w tym roku brali udział w konferencjach i inicjatywach branżowych, wspierających rozwój nowoczesnej rehabilitacji i medycyny uzdrowiskowej. W minionym roku byli obecni m.in. na Forum Rynku Zdrowia i Kongresie Uzdrowisk Polskich.

Największe wyzwania dla sanatoriów w 2026 roku

Oczywiście ambitne plany są godne pochwały, ale proza życia może utrudnić ich realizację. Zapytałem prezesów polskich sanatoriów, jakie są ich zdaniem najpoważniejsze wyzwania, stojące przed zakładami leczniczymi w 2026 r. Dobrym podsumowaniem jest odpowiedź wiceprezesa Jana Komana z Uzdrowiska Kołobrzeg:

- Największym wyzwaniem będzie utrzymanie wysokiej jakości usług przy rosnących kosztach personelu medycznego. Widzimy również rosnącą konkurencję w sektorze usług uzdrowiskowych, co wymaga ciągłych inwestycji zarówno w kadrę, jak i infrastrukturę.

A więc sanatoria muszą inwestować i zadbać o wysoką jakość usług, by nie wyprzedziła ich konkurencja, a to wszystko przy stale rosnących kosztach. Presję czasu i oczekiwań odczuwa też prezes Markowski z Uzdrowiska Nałęczów:

- Najważniejszym wyzwaniem na nowy rok pozostaje realizacja zaplanowanych inwestycji infrastrukturalnych, w tym terminowe prowadzenie prac modernizacyjnych, które są kluczowe dla dalszego rozwoju Uzdrowiska. Jednocześnie duży nacisk kładziemy na sprostanie rosnącym oczekiwaniom zarówno kuracjuszy komercyjnych, jak i naszych partnerów instytucjonalnych – NFZ oraz PFRON.

O praktyczny aspekt wdrażania inwestycji troszczy się też Elżbieta Śreniawska z Buska-Zdroju:

- Największym wyzwaniem dla nas będzie właśnie realizacja szerokiego programu inwestycyjnego, od modernizacji infrastruktury po rozwój nowoczesnych usług dla pacjentów.

Prezes Śreniawska zdradziła też, że dużym wyzwaniem może być również zrealizowanie w Busku ważnego projektu, zaplanowanego na kilka kolejnych lat:

- Może jeszcze nie w przyszłym roku, ale ważne będzie również zagospodarowanie terenów w centrum Uzdrowiska, które odzyskamy po linii produkcyjnej „Buskowianki”. Chcemy wybudować tam nowoczesny obiekt sanatoryjno-szpitalny na ok. 340 łóżek. To inwestycja obliczona na kilka najbliższych lat.

Edyta Przerwa z IZC, poza koniecznością dostosowania oferty uzdrowiskowej do zmieniających się potrzeb pacjentów, stabilizacji kosztów przy rosnących cenach energii i usług, i presją związaną z rozbudową infrastruktury, do najważniejszych wyzwań na 2026 r. zaliczyła także polepszenie współpracy z ZUS i NFZ:

- Wyzwaniem pozostaje skuteczne wykorzystanie miejsc w lecznictwie uzdrowiskowym, aby wczesna profilaktyka zdrowia psychicznego i rehabilitacja psychosomatyczna mogły docierać do jak największej liczby osób, minimalizując potrzebę późniejszej hospitalizacji – tłumaczy prezes Przerwa.

Wygląda na to, że polskie sanatoria czeka rok pełen ambitnych celów, ale ich realizacja nie będzie łatwa. Nastroje wydają się jednak optymistyczne, a prezesom nie brak bojowego ducha.

- Przed nami wielkie wyzwania, ale tylko dzięki odważnym decyzjom będziemy mogli rozwijać działalność naszego uzdrowiska – mówi Elżbieta Śreniawska z Buska-Zdroju.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera