Spis treści
Przybywa coraz więcej pacjentów wymagających pilnej pomocy
Oczekiwanie na wizytę u lekarza specjalisty w Polsce wciąż pozostaje poważnym wyzwaniem dla pacjentów. Długie kolejki i ograniczona dostępność terminów wydłużają czas diagnozy i rozpoczęcia leczenia, co w niektórych przypadkach może wpływać na przebieg choroby.

Problem dotyczy zarówno pacjentów wymagających pilnej konsultacji, jak i osób zakwalifikowanych jako „przypadki stabilne”, które mimo względnie stabilnego stanu zdrowia, często muszą czekać tygodniami lub miesiącami na przyjęcie do specjalisty.
Z opublikowanego sprawozdania NFZ za III kwartał 2025 roku wynika, że największą liczbę oczekujących na pierwszą wizytę „na cito” odnotowano w dziennych ośrodkach i zakładach rehabilitacji leczniczej. Łącznie było to 75 138 osób. W porównaniu z III kwartałem 2023 roku liczba oczekujących zwiększyła się o 18 355.
W poradniach chirurgii urazowo-ortopedycznej liczba pacjentów wymagających pilnej wizyty wyniosła 73 358. Jeśli chodzi o poradnię neurologiczną, na pilne przyjęcie czekało 71 318 osób. W poradniach kardiologicznych liczba oczekujących wyniosła 46 954 osób. Liczba czekających na pilną wizytę w poradni kardiologicznej wyniosła 46 954, natomiast w poradniach okulistycznych liczba pacjentów wzrosła do 44 730.
Dane dotyczące III kwartału 2025 roku pokazują, że największa liczba pacjentów uznanych za przypadki stabilne oczekiwała na wizytę w:
poradni okulistycznej – 328 783 osób,
poradni stomatologicznej – 257 675 osób,
poradni chirurgii urazowo-ortopedycznej – 223 703 osób,
poradni dermatologicznej –198 821 osób,
poradni neurologicznej – 193 005 osób.
Najwięcej pacjentów czekało na przyjęcie do tych oddziałów
Najwięcej pacjentów zakwalifikowanych jako „przypadki stabilne” czekało na przyjęcie w oddziałach otorynolaryngologicznych – było ich aż 92,3 tys.
Duże kolejki odnotowano również w oddziałach chirurgii urazowo-ortopedycznej, gdzie oczekiwało 82,9 tys. osób.
W przypadku oddziałów chirurgii ogólnej liczba pacjentów oczekujących wyniosła 80,1 tys.
Wyraźnie mniejsza liczba przypadków stabilnych oczekiwała na przyjęcie w oddziałach położniczo-ginekologicznych, gdzie było to 38,6 tys. pacjentów, natomiast w oddziałach neurochirurgicznych liczba ta wyniosła 27,9 tys. osób.
Patrząc na poszczególne rodzaje świadczeń, największe kolejki dotyczyły pacjentów zakwalifikowanych jako przypadki stabilne w fizjoterapii ambulatoryjnej – na takie świadczenia czekało aż 873,9 tys. osób.
Duża liczba oczekujących dotyczyła także badań diagnostycznych, w tym rezonansu magnetycznego, gdzie w kolejce było 219,6 tys. pacjentów, oraz kolonoskopii – 199,1 tys. osób. Na tomografię komputerową oczekiwało 153,2 tys. chorych, natomiast na leczenie protetyczne 132,5 tys. Pacjentów czekających na gastroskopię było 117,1 tys.








