Spis treści
Upały zabijają coraz częściej
Według raportu przygotowanego w ramach projektu Lancet Countdown ryzyko zdrowotne związane z falami upałów w Europie wzrosło aż trzykrotnie w porównaniu z latami 90.
To nie jest abstrakcyjna statystyka. W praktyce oznacza to więcej hospitalizacji, większe obciążenie systemów ochrony zdrowia i – co najważniejsze – rosnącą liczbę zgonów.
W 2024 roku upały mogły przyczynić się do śmierci około 63 tysięcy osób na Starym Kontynencie.
Europa pod presją temperatur
Zmiany widać niemal wszędzie. W ostatniej dekadzie znacząco wzrosła liczba ostrzeżeń zdrowotnych związanych z ekstremalnymi temperaturami. Dziś pojawiają się one ponad trzykrotnie częściej niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu.
Coraz dłużej też przebywamy w warunkach niebezpiecznych dla zdrowia. Dotyczy to szczególnie najmłodszych i osób starszych, które są najbardziej wrażliwe na wysokie temperatury.
Rosnące temperatury to nie tylko problem samych upałów. Zmieniają się także warunki sprzyjające rozwojowi chorób zakaźnych. W Europie coraz częściej pojawiają się wirusy, które do tej pory kojarzono głównie z cieplejszymi regionami świata. Dotyczy to m.in. dengi, wirusa Zachodniego Nilu czy chikungunyi.
Za tym zjawiskiem stoi rozszerzanie się zasięgu komarów z rodzaju Aedes, które są nosicielami wielu groźnych chorób.
Bałtyk też już nie jest bezpieczny
Zmiany klimatyczne wpływają także na środowisko wodne. Wzrost temperatury mórz sprzyja rozwojowi bakterii z rodzaju Vibrio, które mogą prowadzić do poważnych zakażeń.
Jeszcze kilka lat temu problem ten był marginalny w północnej Europie. Dziś pojawia się także w rejonie Morza Bałtyckiego, co pokazuje skalę zmian.
Skutki zmian klimatu są odczuwalne również w mniej oczywisty sposób. Wydłuża się sezon pylenia, co oznacza więcej problemów dla alergików i osób z chorobami układu oddechowego.
Równocześnie fale upałów i susze wpływają na produkcję żywności. To przekłada się na wzrost cen i rosnącą niepewność żywnościową, szczególnie wśród mniej zamożnych gospodarstw domowych.
Najbardziej zagrożeni są ci, którzy mają najmniej
Raport jasno pokazuje, że skutki zmian klimatu nie dotykają wszystkich w równym stopniu. Najbardziej narażeni są:
osoby starsze i dzieci
osoby z chorobami przewlekłymi
pracownicy fizyczni pracujący na zewnątrz
osoby o niższych dochodach
To właśnie te grupy najczęściej ponoszą największe konsekwencje rosnących temperatur i ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Czas ucieka szybciej, niż się wydaje
Autorzy raportu zwracają uwagę na jeszcze jeden niepokojący trend – mimo rosnącej liczby dowodów naukowych, zainteresowanie tematem wśród polityków i opinii publicznej maleje.
Tymczasem ryzyko przekroczenia celu Porozumienia paryskiego, czyli ograniczenia globalnego ocieplenia do 1,5°C, wynosi już około 70 proc.
Źródło: PAP

