Koronawirus – zapobieganie infekcji SARS-CoV-2. Najważniejsze zasady zalecane przez ekspertów

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
W Polsce lawinowo rośnie liczba potwierdzonych przypadków infekcji koronawirusem SARS-CoV-2. Najskuteczniejszą metodą zapobiegania zakażeniu są obecnie działania profilaktyczne. Warto więc wiedzieć na ich temat jak najwięcej i wprowadzić je w codzienne życie.

Na wywoływaną przez koronawirusa chorobę COVID-19 nie ma leku ani szczepionki. Jego źródłem są nawet osoby nie wykazujące symptomów infekcji, a okres zakaźności jest dłuższy niż wynosi kwarantanna – wynosi nawet 24 dni, a według niektórych ekspertów – do 42 dni. Jak oszacowali naukowcy z brytyjskiego Imperial College, zakażeni przekazują wirus średnio 2,6 kolejnym osobom, czyli np. 10 chorych zaraża 26 innych ludzi. To wszystko sprawia, że trzeba się przed nim chronić bardziej skrupulatnie niż przed występującym masowo wirusem grypy. Jak więc to robić?

Przeczytaj również:

Myj lub dezynfekuj dłonie w odpowiedni sposób

Najważniejsza zasada chroniąca przed infekcją koronawirusem jest zarazem najprostsza. To częste i dokładne mycie dłoni, a najlepiej ich dezynfekcja preparatem biobójczym niszczącym wirusy. Czynności higieniczne powinny trwać 30 sekund i uwzględniać wszystkie powierzchnie dłoni. Czyste ręce najlepiej wytrzeć w papierową chusteczkę lub jednorazowy ręcznik, nie dotykając po umyciu kranu ani klamek (można to zrobić np. przez suchy papierowy ręcznik).

7 najważniejszych informacji o żelach antybakteryjnych!

Odkażaj powierzchnie i przedmioty, z którymi masz kontakt

Do dezynfekcji powierzchni i przedmiotów, z którymi ma się częsty kontakt, najlepiej wybierać dedykowane temu środki odkażające. Ich działaniu należy regularnie poddawać telefon komórkowy, laptop, mysz, tablet i inne urządzenia elektroniczne, a także biżuterię i zegarki.

W pracy warto odkażać blat biurka, uchwyty szuflad, włączniki urządzeń oświetlających czy nawet klamki. W domu należy oczyszczać nimi nie tylko często m.in. klawisze używanych urządzeń, stół, elementy krzeseł, za które łapiemy podczas ich odsuwania, blaty kuchenne, klamki drzwi i szafek czy drzwi lodówki.

Poza domem unikaj dotykania twarzy

W jednym z badań dowiedziono, że osoby dorosłe dotykają twarzy ponad 20 razy dziennie, podczas gdy błony śluzowe ust, nosa i oczu to najłatwiejsze drogi zakażenia koronawirusem. Można go przenieść na dłoniach po tym, jak dotykało się zakażonych powierzchni, takich jak klamki, blaty, przyciski, poręcze, uchwyty itp.

COVID-19 – obalamy 10 mitów nt. chińskiego koronawirusa

Unikaj większych skupisk ludzi

Choć rząd podjął decyzję o odwołaniu wszystkich imprez masowych, czyli gromadzących powyżej tysiąca osób, również mniejsze zbiorowiska stanowią zagrożenie infekcją. Warto więc zrezygnować z wizyt w centrach handlowych, kinach czy restauracjach, a także spotkań towarzyskich. W miarę możliwości najlepiej zaniechać też z korzystania z masowych środków komunikacji i postawić na transport indywidualny.

Wystrzegaj się kontaktu z osobami wykazującymi objawy infekcji

Koronawirusy rozprzestrzeniają się głównie bezpośrednią drogą kropelkową i przez aerozol zawieszony w powietrzu. Dlatego warto zachować co najmniej metrowy odstęp od osoby, która kicha lub kaszle. Jeżeli natomiast samemu ma się takie objawy, najlepiej pozostać w domu, a w przypadku możliwości zakażenia koronawirusem – skontaktować się z władzami sanitarnymi.

Przeczytaj: Raport o epidemii koronawirusa w Polsce i na świecie

Noś maseczkę ochronną właściwego rodzaju, w odpowiedni sposób i w określonych sytuacjach

Zwykła maseczka medycznej nie jest skutecznym zabezpieczeniem przed zakażeniem SARS-CoV-2. Ochronę przed wirusami zapewniają maski o klasie ochrony FFP3 lub N95, o tak dobranym kształcie, by zakrywały nos i usta, nie dotykając ich, oraz przylegały szczelnie do twarzy. Muszą być przy tym stosowane we określony sposób. Przed założeniem maski należy dokładnie umyć lub zdezynfekować dłonie i powtórzyć tę czynność po jej zdjęciu. W trakcie noszenia maski nie należy dotykać, a gdy zawilgotnieje, powinna być wymieniona na nową. Maski ochronne powinny być stosowane głównie przez osoby chore, a te zdrowe powinny zakładać je w przypadku bezpośredniego kontaktu z chorym. Koniecznym uzupełnieniem są wtedy okulary o dużej powierzchni, najlepiej ochronne.

Dowiedz się więcej:

Dbaj o higienę podczas przygotowania posiłków

Istnieje wiele przesłanek mówiących o tym, że koronawirus przenosi się również przez brudne ręce, czyli drogą fekalno-oralną. Potencjalnym źródłem zakażenia są więc również publiczne toalety, a ponadto produkty niepoddane obróbce termicznej, takie jak surowe mięso i jajka. Przed konsumpcją należy dokładnie je ugotować, a podczas przygotowywania żywności zadbać o czystość naczyń i sprzętów kuchennych, takich jak deska czy nóż. Ręce należy umyć po kontakcie z surowymi produktami i przed dotykaniem mięsa ugotowanego. Bezwzględnie należy pamiętać o myciu lub odkażeniu dłoni również przed jedzeniem.

Pierz w wysokiej temperaturze

Optymalne warunki rozwoju koronawirusa to temperatura ok. 4 stopni Celsjusza i duża wilgotność – sprawiają one, że patogen może przeżyć poza organizmem nawet przez 28 dni. Dlatego ubrania, w których wychodzi się z domu, należy po powrocie zmieniać i najlepiej od razu prać w temp. wynoszącej co najmniej 60 stopni.

Nie podróżuj do zagrożonych rejonów

Wyprawy w tereny o podwyższonym ryzyku lub o wysokim odsetku przypadków infekcji koronawirusem należy odłożyć na później. Według aktualnego komunikatu dla podróżujących nr 44, dostępnego na stronie gis.gov.pl, dotyczy to krajów takich Chiny, Korea Południowa, Japonia i Iran, a także Włoch oraz określonych rejonów Francji i Niemiec.

Dieta antywirusowa – 10 naturalnych produktów, które warto j...

Kto podlega hospitalizacji, a kto powinien być objęty kwarantanną?

Aby chronić innych przed zarażeniem, osoby podejrzewające u siebie możliwość infekcji koronawirusem powinny być hospitalizowane lub poddane kwarantannie.

Zgodnie z zaleceniami GIS w kraju postępowanie epidemiologiczne prowadzi się w stosunku do osób, które spełniają kryteria kliniczne (wystąpienie co najmniej jednego z objawów ostrej infekcji układu oddechowego, takich jak gorączka, kaszel lub duszność) oraz kryteria epidemiologiczne. Te drugie mówią o tym, że podejrzana o infekcję jest każda osoba, która w okresie 14 dni przed wystąpieniem objawów podróżowała czy przebywała w rejonie szerzenie się koronawirusa bądź miała bliski kontakt z zarażonym (przypadek potwierdzony lub prawdopodobny), albo mogła mieć z nim styczność w placówce opieki zdrowotnej, gdzie leczono chorych z nowym koronawirusem.

Na oddział obserwacyjno-zakaźny w szpitalu przyjmowane są osoby manifestujące objawy infekcji SARS-CoV-2 lub podejrzane o zakażenie według kryteriów epidemiologicznych. Pobyt przebiega z zapewnieniem warunków izolacji oddechowej i ścisłego reżimu sanitarnego oraz zabezpieczeniem w środki ochrony indywidualnej jednorazowego użycia personelu medycznego, który ma z nim bezpośrednią styczność. Osoby niespełniające obu zestawów kryteriów powinny być leczone ambulatoryjnie w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Dwutygodniowej kwarantannie poddaje się natomiast osoby zdrowe, które podejrzewają u siebie zakażenie lub mogła być na nie narażone.

Jeżeli nie wiesz, jak postępować w przypadku podejrzenia infekcji koronawirusem, informacje możesz uzyskać pod czynnym całodobowo numerem infolinii NFZ 800 190 590.

Jak nie zarazić się koronawirusem? Sprawdź, kiedy możesz nie...

ZOBACZ: Koronawirus to realne zagrożenie dla Polaków. Ekspert: lek. med. Waldemar Ferschke, epidemiolog, wicerpezes spółki Medisept

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

#BOSAK2020

Sławomir Mentzen: Prawdziwym dramatem, tragedią wręcz, jest poziom zrozumienia praw ekonomii przez polskie elity polityczne. Tydzień temu głosowano specustawę przeciwko koronawirusowi. W zamierzeniu miała ona pomóc państwu w walce z zagrożeniem, a w rzeczywistości pogorszyła znacznie sytuację.

Ustawa została uchwalona w poniedziałek, ale weszła w życie tydzień później. Co robił każdy hurtownik który miał w Polsce wyroby medyczne które za kilka dni zostaną objęte zakazem eksportu, cenami maksymalnymi i groźbą konfiskaty? Wywoził go za granicę. Po co ryzykować utratę majątku, gdy można towar sprzedać po normalnych cenach w innych krajach?

Kto ściąga sprzęt medyczny do Polski? Prywatne firmy. Na całym świecie ceny maseczek, igieł, jednorazowych czy rękawiczek poszły w górę nawet i dziesięciokrotnie. Państwa w których władze rozumieją prawo popytu i podaży zaczęły na wyścigi kupować na wolnym rynku po cenie rynkowej sprzęt medyczny. Zrobili tak Czesi, Rumuni, a nawet Grecy. A co zrobiła Polska? Wprowadziła ustawę umożliwiającą wprowadzenie ceny maksymalnej na sprzęt medyczny. Czy ktokolwiek normalny będzie ściągał do Polski sprzęt medyczny po cenach rynkowych, jeżeli wie, że w każdej chwili może on zostać znacjonalizowany lub w najlepszym razie obłożony cenami maksymalnymi niższymi od cen zakupu? Oczywiście, że nie. Jaki będzie efekt? Tego sprzętu po prostu nie będzie. Prawa popytu i podaży nie da się wyłączyć ustawą. Jeżeli wprowadza się ceny maksymalne, to towar znika, bo nikt go nie sprowadza.

Zakaz eksportu nie ma sensu w sytuacji gdy podstawowe wyroby medyczne sprowadzane są z Azji. Ich się w większości nie produkuje na miejscu, w Polsce. Dodatkowo zdarza się, że polska firma ściąga np. strzykawki z Chin, sterylizuje je w Niemczech i dopiero sprzedaje w Polsce. Po wprowadzeniu zakazu wywozu (mamy teraz najbardziej restrykcyjne prawo antywywozowe na świecie), nie da się strzykawek w Niemczech wysterylizować, bo nie da się ich tam zawieźć.

Co na to nasi urzędnicy? Nie mogą dojść do siebie na wieść, że ci wstrętni spekulanci nie chcą dokładać do interesu. Jak to? Czemu nie ściągacie sprzętu? Co to znaczy, że na tym stracicie? Przecież państwo jest w potrzebie. Jak do jasnej cholery państwo jest w potrzebie, to niech płaci ceny rynkowe a nie dziwi się, że ktoś nie chce z własnej kieszeni finansować państwu sprzętu. W skali budżetu NFZ byłyby to grosze, ale urzędnicy wolą troszkę zaoszczędzić doprowadzając do tego, że rękawiczki i inne podstawowe wyroby medyczne znikną ze szpitali.

Co zrobiłoby w takiej sytuacji normalne państwo? Zleciłoby prywatnym firmom ściągnięcie z całego świata tyle sprzętu medycznego ile tylko jest to możliwe i zapłaciłoby za to cenę rynkową. Czy firmy by na tym zarobiły? Oczywiście, ale szpitale miałyby niezbędny sprzęt. Gdy cena rośnie, więcej ludzi zaczyna się zastanawiać, czy nie jest w stanie gdzieś na końcu świata wydobyć spod ziemi towaru i przywieźć do kraju. Gdy grozi się wprowadzeniem cen maksymalnych czy przejmowaniem towaru, to ten efekt znika i zaczynają pojawiać się braki.

Co zrobił nasz rząd? Zadbał przede wszystkim o to aby firmy nie mogły zarobić, nawet kosztem braku możliwości zakupu sprzętu. Dla tych ludzi ważniejsze jest to, aby prywaciarz nie zarobił niż to, aby szpital miał sprzęt. Czekają nas braki w podstawowym sprzęcie medycznym. Kto zostanie wtedy oskarżony przez władzę? Oczywiście przedsiębiorcy, którzy nie chcieli dopłacać do interesu.

I nie piszę tego by siać panikę, tylko żeby jeden głąb z drugim głąbem wreszcie zrozumieli, że nie da się ustawą znieść prawa popytu i podaży. Gdyby ustawy rozwiązywały wszelkie problemy, to wystarczyłoby uchwalić ustawę delegalizującą koronawirusa. Na pewno od razu by uciekł za granicę i problem by się rozwiązał. Ale ustawy nie są wszechmocne. Nie znoszą ubóstwa, prawa grawitacji i prawa popytu i podaży.

#BOSAK2020

BOSAK NA PREZYDENTA

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3