Marcin Balana: Agnieszko, skąd pomysł na prowadzenie właśnie takiej działalności?
Agnieszka Urbańska: Ma to ścisły związek z moimi prywatnymi doświadczeniami. Jeżeli chodzi o włosy, matka natura niestety okazała się dla mnie skąpa - urodziłam się z naturalnie cienkimi, łamliwymi kosmykami. Przez cały okres dorastania zazdrościłam koleżankom, które mogły pochwalić się pięknymi, długimi i zdrowymi włosami. Mimo, że od zawsze dysponuję raczej wysoką i stabilną samooceną, to ta kwestia mocno uprzykrzała mi życie i gdzieś tam tą pewność siebie zaniżała. Gdy dorosłam, zdecydowałam się wziąć sprawy w swoje ręce i zainteresowałam się tematem przedłużania włosów. Im bardziej „wsiąkałam” w ten świat, tym większa pojawiała się we mnie chęć, by pomagać dziewczynom takim, jak ja - które wreszcie chcą poczuć się naprawdę kobieco i móc teatralnym gestem zarzucić na plecy długie pukle (śmiech). Zaczęłam uczęszczać na szkolenia u profesjonalistów z Irlandii, Ukrainy, Rosji i Białorusi i zgłębiać wiedzę na temat najnowszych technik przedłużania. Ta droga doprowadziła mnie do otwarcia własnego salonu Tagomago Hair.
MB: To rzeczywiście bardzo inspirująca historia. Salon Tagomago Hair specjalizuje się w przedłużaniu włosów metodą BIO TAPE. Możesz przybliżyć czytelnikom, na czym ona polega?
AU: Metoda BIO TAPE, czy też inaczej BIO taśma, to najnowocześniejsza z dostępnych na rynku technik. Mój salon był pierwszym w województwie śląskim, który zdecydował się ją wprowadzić. Cenię ją przede wszystkim z uwagi na nieinwazyjność, bezpieczeństwo i szybkość aplikacji. Jest to metoda, którą można zastosować nawet na włosach bardzo cienkich i delikatnych - dzięki temu, że Bio Taśmy są lekkie i nie obciążają naturalnych włosów klientki, nie ma ryzyka ich zniszczenia. Włosy klientki rosną naturalnie pod taśmą, a więc po jej zdjęciu są zachowane w normalnej, zdrowej kondycji. Każdą Bio Taśmę przygotowujemy indywidualnie dla klientki - jesteśmy w stanie stworzyć dowolną objętość, nawet do 200 g. Co 2-3 miesiące zapraszamy klientkę na rutynową korektę.
MB: Jak wygląda życie klientki po zabiegu?
AU: Jakość życia po zabiegu przedłużania włosów znacznie się zmienia - i to na lepsze. Klientki donoszą mi, że poprawiło się ich samopoczucie psychiczne i fizyczne, komfort życia, pewność siebie. Żeby utrzymać piękny efekt zabiegu, nie trzeba się jakoś szczególnie wysilać, ale warto pamiętać o kilku pro tipach.
MB: Jak w takim razie dbać o przedłużane włosy w okresie między korektami?
AU: Warto przede wszystkim dbać o nie już na etapie ich mycia. Pamiętanie o jego regularności jest szczególnie istotne - przede wszystkim dlatego, że brud i zanieczyszczenia mogą osłabić mocowania BIO taśmy. Przed myciem należy dokładnie rozczesać włosy - pamiętajmy, że włosy po przedłużaniu czeszemy delikatnie, wyłącznie na sucho, grzebieniem o szerokim rozstawie zębów albo specjalną szczotką, która nie będzie ich szarpać. Samo mycie warto natomiast realizować pod prysznicem - wtedy woda spływa od nasady aż do końcówek i jest w stanie dotrzeć do wszystkich pasm. Należy pamiętać o myciu letnią wodą o umiarkowanej sile i wykonywaniu delikatnych, spokojnych ruchów. Po zakończonej procedurze warto zostawić włosy do samodzielnego wyschnięcia, jeśli jednak nie mamy na to czasu, jak najbardziej je wysuszmy - najlepiej przy użyciu suszarki jonizującej z chłodnym lub ciepłym nawiewem. Strumień powietrza kierujemy od nasady po końcówki. Pielęgnacja przedłużanych włosów obejmuje również stosowanie odpowiednich zasad podczas snu - najlepiej związywać je w luźny warkocz lub kucyk.
MB: A jak wygląda codzienna stylizacja przedłużanych włosów?
AU: W zasadzie tak samo, jak w przypadku włosów naturalnych - z tą różnicą, że nie zaleca się ich farbowania oraz tapirowania. Jak najbardziej można natomiast używać lokówki i prostownicy - pamiętając jednak o używaniu odpowiednich preparatów termoochronnych. Włosy doczepiane mają tendencję do większego przesuszania - dzieje się tak dlatego, gdyż są pozbawione naturalnego łoju z cebulek. Żeby je odżywić, najczęściej zalecam klientkom regularne olejowanie. Warto również stosować na co dzień specjalne kosmetyki do włosów przedłużanych, bazujące na naturalnych składnikach. Dobieram je indywidualnie do potrzeb każdej klientki.
MB: Dziękuję za pouczającą rozmowę i życzę dalszego rozwoju salonu!
