Jak często się myć? Czy prysznic dwa razy dziennie to konieczność? Sprawdź, jak dbać o higienę w różnych sytuacjach

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Latem konieczna jest częstsza higiena, ale nie zawsze.
Latem konieczna jest częstsza higiena, ale nie zawsze. alenkasm/123RF
Udostępnij:
Czy wystarczy prysznic raz dziennie, czy trzeba myć się częściej? Czy codzienna kąpiel jest zdrowa? Szczegóły higieny osobistej jest tematem tabu, ale to przecież kwestie kluczowe chociażby dla profilaktyki chorób. Warto o tym rozmawiać, bo wokół tematu mycia się narosło wiele mitów. Wyjaśniamy, jak to jest z czystością i jej wpływem na organizm.

Spis treści

Jak często się myć?

Higiena osobista powinna być uzależniona od aktualnych warunków i potrzeb. Głównym celem mycia się jest usunięcie ze skóry zanieczyszczeń, wydzielin ciała oraz drobnoustrojów powodujących przykry zapach i mogących wywołać choroby dotyczące całego organizmu. Ich obecność zależy zaś m.in. od tego, jaka jest pogoda, w jakim stopniu się pocimy, jak pracują nasze gruczoły łojowe, jaką mamy mikroflorę skóry, jak często chodzimy do toalety, czy jesteśmy aktywni, jaki prowadzimy tryb życia, czy wychodzimy z domu i gdzie przebywamy.

Jeżeli np. bierzemy prysznic wieczorem, śpimy w czystej pościeli, a rano wskakujemy w dres i siadamy przed komputerem, by pracować zdalnie, możemy umyć się później. Jeśli natomiast wychodzimy do biura czy klubu fitness, poranna higiena jest bardziej niż wskazana.

Gdy ktoś bardzo się poci, ma problemy z zapachem czy zdrowiem skóry, intensywnie ćwiczy, przebywa w centrum miasta lub terenie, powinien kąpać się częściej. W upalne dni bywa i tak, że trzeba odświeżyć się nawet trzy razy dziennie.

Jeżeli jednak ablucje wywołują podrażnienia skóry, a zmiana kosmetyków na łagodne i pozbawione problematycznej chemii nie przynosi ulgi, trzeba kąpać się rzadziej. Bardzo często winne są bowiem obecne w wodzie zanieczyszczenia, zwłaszcza pochodzące z instalacji wodnej.

Czy częste mycie skraca życie?

Nie tak dawno jeszcze mówiło się, że częste mycie skraca życie. W współczesnych czasach dotyczyło to jednak głównie zdrowia skóry, która rzeczywiście cierpiała z powodu stosowania popularnych środków myjących.

Zanim pojawiły się mydła w płynie, do mycia ciała służyły głównie detergenty w kostce. Mają one odczyn zasadowy, podczas gdy skóra ma kwaśne, niskie pH. Wynika ono z obecności na niej ochronnych substancji, które tworzą tzw. płaszcz wodno-tłuszczowy skóry. Mydło tę powłokę niszczy, narażając skórę na działanie szkodliwych czynników, a także prowadząc do podrażnień. Odbudowanie tej bariery zajmuje czas, więc im częściej się myjemy, w tym gorszej kondycji jest skóra.

Dziś większość osób myje się za pomocą płynnego mydła, a jest to zazwyczaj SLS lub SLES (laurylosiarczan sodu – sodium lauryl sulfate – i jego pochodna), jednak to wcale nie lepsze rozwiązanie. Każdy detergent niszczy barierę hydrolipidową skóry, ale ten prowadzi jeszcze do ścieńczenia naskórka i powoduje podrażnienia, a wchłaniając się przez niego ma działanie hormonalne. Polecane, delikatnie działające zamienniki tych związków (i innych siarczanów) to poliglukozyd kwasów oleju kokosowego (coco-glucoside) i kokamidopropylobetaina (cocamidopropyl betaine), a także sarkozyniany (sarcosinate) oraz bursztyniany (succinate).

Czy prysznic dwa razy dziennie to ideał higieny?

Wiele osób bierze prysznic dwa razy dziennie – rano, po skorzystaniu z toalety i przed wyjściem z domu, oraz wieczorem, gdy po całym dniu trzeba kłaść się spać. Wynika to z faktu bardzo wczesnego porannego wstawania i przebywania przez cały dzień poza domem.

Z różnych powodów umycie się może być wskazane wieczorem, a z innych rano. Prysznic po całym dniu umożliwia zmycie z ciała potu i kurzu, a na skórę skórę można nałożyć pielęgnacyjny balsam. W ten sposób dbamy też o świeżość pościeli, która w przeciwnym razie może stać się siedliskiem roztoczy. Te z kolei sprzyjają infekcjom gruczołów skórnych i występowaniu zmian.

Również poranna higiena to wskazany zabieg, który pomoże zmniejszyć ryzyko rozmaitych zakażeń. Sprawi też, że ciało nie będzie wydzielać przykrego zapachu, zwłaszcza gdy np. spocimy się w drodze do pracy.

Do najważniejszych partii ciała, o których higienę należy dbać sumiennie każdego (tak często, jak trzeba) to oprócz rejonów intymnych również pachy oraz stopy. Zwłaszcza w przypadku osób z problemami skórnymi, które nie mają charakteru infekcji ani łojotoku, resztę ciała wystarczy opłukać wodą.

Jeszcze inne zalecenia dotyczą mycia twarzy, którą również powinno się oczyszczać codziennie, choć niekoniecznie przy użyciu wody.

Czy codzienna kąpiel jest zdrowa?

Mycie się to kąpiel w wannie albo prysznic, ale te dwa zabiegi higieniczne mają różne konsekwencje dla skóry. Kąpiel powoduje jej przedłużony kontakt nie tylko z zanieczyszczeniami w wodzie, ale też składnikami stosowanych wtedy kosmetyków. Najczęściej są to pachnące i pieniące się płyny, który oprócz detergentów zawierają też syntetyczne związki zapachowe, barwniki i inne dodatki. Znacznie lepszym rozwiązaniem są więc naturalne sole i olejki do kąpieli o tzw. czystym składzie.

Kąpiel w wannie, zwłaszcza gorąca lub zimna, nie powinna trwać dłużej niż 15 minut. W innych przypadkach można przedłużyć ją do 20-30 min, ale dłuższe leżenie w wodzie nie jest wskazane m.in. ze względu na macerację naskórka.

Z siedzenia w wannie powinny zrezygnować: osoby z suchą skórą (chyba, że jest to olejowa kąpiel lecznicza), a także atopowym zapaleniem skóry, nawet gdy nie ma na niej egzemy, łuszczycą, a także infekcjami skórnymi i intymnymi. W takich przypadkach warto zamienić kąpiel na krótki prysznic.

Warto pamiętać, że w porównaniu z szybkim prysznicem kąpiel w wannie generuje znacznie większe zużycie wody i związane z tym koszty. To kolejny powód, by zmienić sposób mycia się.

Jak zachować świeżość przez cały dzień?

Mycie się nawet kilka razy dziennie może nie przynosić pożądanych efektów w postaci poczucia świeżości, jeśli intensywnie się pocimy. W takiej sytuacji wskazane jest używanie antyperspirantu, który zmniejsza wydzielanie potu. Zwykle obok spełniających to zadanie soli glinu zawiera skutecznie działające związki antybakteryjne. Hamują one aktywność bakterii, które przekształcają obecne na skórze związki z substancje o nieprzyjemnym zapachu.

W przypadku intensywnego pocenia się, a zwłaszcza potu stresowego, który ma niższe pH i zawiera więcej hormonów stresowych niż ten wydzielany np. podczas aktywności fizycznej, warto poszukać produktów o wzmocnionym działaniu, które zawierają sole glinu i cyrkonu.

Nie można też zapominać o higienie ubrań. Te noszone bezpośrednio na ciele, a zwłaszcza bieliznę i skarpetki, należy zmieniać codziennie.

Materiały promocyjne partnera
Dodaj firmę
Logo firmy Główny Inspektorat Sanitarny
Warszawa, Targowa 65
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Deszczówka zatruta na całej planecie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agnieszka
Prysznic biorę raz dziennie i do tego korzystam z biobidetu żeby zawsze czuć się świeżo. Wydaje mi się, że tak najlepiej :)
Więcej informacji na stronie głównej Strona Zdrowia
Dodaj ogłoszenie