Blue Monday 2022 – chwyt reklamowy czy fakt? Czy to rzeczywiście najgorszy dzień w roku? Kiedy jest Blue Monday?

Marta Siesicka-Osiak
Marta Siesicka-Osiak
W poniedziałki ciężko jest wrócić do codziennej rutyny po weekendowym odpoczynku. A styczniowe poniedziałki ze względu na krótkie, ciemne dni są wyjątkowo trudne dla większości ludzi.
W poniedziałki ciężko jest wrócić do codziennej rutyny po weekendowym odpoczynku. A styczniowe poniedziałki ze względu na krótkie, ciemne dni są wyjątkowo trudne dla większości ludzi. Andrea Piacquadio / Pexels
Udostępnij:
Blue Monaday, czyli „niebieski poniedziałek”, uznawany jest za najbardziej depresyjny dzień w roku. Według wyliczeń brytyjskiego psychologa najgorszą tegoroczną datą jest 17 stycznia. Ale czy słusznie? Naukowcy nie są co do tego zgodni. Nikt jednak nie zaprzecza, że poniedziałki, a w szczególności te zimowe, nie należą do najprzyjemniejszych dni. Dowiedz się, skąd wziął się termin Blue Monday i czy rzeczywiście trzeci poniedziałek stycznia to najbardziej depresyjny dzień w roku.

Spis treści

Co to jest Blue Monday?

Najbardziej depresyjny dzień w roku – tak od 2004 roku definiuje się trzeci poniedziałek stycznia. Początki tej teorii sięgają czasów kampanii reklamowej przygotowywanej przez nieistniejący już brytyjski kanał satelitarny Sky Travel.

W oparciu o równanie Cliffa Arnalla, psychologa i wykładowcy Uniwersytetu w Cardiff, przygotowano wtedy informację prasową, w której po raz pierwszy użyto terminu Blue Monday. Algorytm mający potwierdzić autentyczność daty: [W+(D-d)] x TQ dzielone przez M x NA opiera się o siedem zmiennych, takich jak:

  • W – pogoda,
  • D – miesięczne wynagrodzenie,
  • d – zadłużenie,
  • T – czas, który minął od Bożego Narodzenia,
  • Q – czas, który minął od nieudanej próby rzucenia palenia,
  • M – poziom motywacji,
  • NA – potrzeba podjęcia działania.

Brytyjski dziennik „The Guardian” od początku nieufnie odnosił do teorii dr Arnalla, sugerując, że algorytm w dużej mierze został przygotowany przez agencję PR-ową. Jak napisał dziennikarz Ben Goldacre:

Wiem o tym, ponieważ otrzymałem lawinę poufnych historii – Watergate to nie jest – w tym jedną od naukowca z psychologii, któremu agencja PR Porter Novelli zaoferowała pieniądze, aby umieścił swoje nazwisko w przy tym samym równaniu Sky Travel, które sygnuje Arnall.

Dowiedz się więcej:

Z kolei dr Philip Clarke, wykładowca psychologii na Uniwersytecie w Derby, zaczął wypowiadać się przeciwko teorii Blue Monday, kiedy zobaczył, że firmy próbują wykorzystać ją jako pretekst do podniesienia sprzedaży.

Kluczową kwestią do zapamiętania jest to, że istnienie Blue Monday nie zostało naukowo udowodnione – nie ma nawet dowodu, że w styczniu obserwuje się wzrost liczby skierowań lekarskich związanych ze zdrowiem psychicznym, chociaż może się tak wydawać – powiedział w rozmowie z BBC.

Obecnie pomimo sceptycyzmu środowiska naukowego i dziennikarskiego hasło Blue Monday nadal ma swoich zwolenników. A korzystając z fali popularności, dr Arnall opracował podobną formułę dla najszczęśliwszego dnia w roku.

Jeśli nie Blue Monday, to co?

Uznając algorytm dr Arnalla za pseudonaukę opierającą się na niedających się mierzyć zmiennych, można odrzucić teorię występowania najbardziej depresyjnego dnia w roku. Faktem jest natomiast, że miesiące zimowe przyczyniają się do spadku nastroju, m.in. względu na krótsze dni, a w konsekwencji – mniejszy dostęp do światła słonecznego.

Jego brak wpływa pośrednio na obniżenie wytwarzania w organizmie serotoniny, czyli tzw. hormonu szczęścia, a tym samym na obniżenie nastroju.

Przewlekły stan depresyjny pojawiający się w okresie zimowym nazywany jest SAD (Seasonal Affective Disorder), czyli depresją sezonową. Objawia się m.in. przez:

  • spadek energii i obniżenie nastroju,
  • senność i zmęczenie,
  • zmianę apetytu i wagi,
  • niechęć do działania i kontaktów międzyludzkich.

Dowiedz się więcej:

Jak leczyć depresję sezonową?

Jako główną formę leczenia zdiagnozowanej depresji sezonowej zaleca się terapię światłem, czyli fototerapię. Osoby borykające się ze spadkiem nastroju w okresie jesienno-zimowym mogą także próbować innych metod.

Fototerapia to bardzo dobre rozwiązanie. Oprócz tego można pomyśleć o podjęciu tradycyjnej psychoterapii. Należy także dbać o swoją dietę, suplementować witaminę D i witaminę B12 w przypadku niedoborów. Warto zaplanować krótkie wyjazdy za miasto, które pozwolą przebywać bliżej natury i złapać trochę słońca. Jeśli takie metody nie pomagają, a problem nawraca co sezon, warto iść do psychiatry, bo obecnie leczenie farmakologiczne jest na tyle nowoczesne i bezpieczne, że mogą zostać przypisane leki, które przyjmuje się tylko przez okres tych kilku miesięcy – proponuje psycholog Magdalena Pytel.

Źródła:

Zobacz także:

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców z Uniwersytetu w Louisville brak wystarczającej ilości snu może skutkować spadkiem poziomu energii, sprawiając, że niewyspana osoba staje się zmęczona i zrzędliwa kolejnego dnia.Dorosła osoba powinna spać minimum od 6 do 8 godzin, aby się w pełni zregenerować. Warto pamiętać o tym, aby chodzić spać między godziną 22 a 23, ponieważ najlepiej wpisuje się to w naturalny rytm dobowy.

Nie możesz podnieść się z łóżka w poniedziałkowy poranek? Wy...

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Tak bo jak ludzie mniej kupują to dramat, tylko dla kogo ?
G
Gość
10/10

I dla tego właściciele praw do ,,Laleczki Chucky ,, powinni zwrócić się do Tuska w sprawie sądowej o plagiat !!!
Dodaj ogłoszenie