Zdrowie po Twojej stronie. Naturalnie!

MEDYCYNA OFICJALNA I METODY KOMPLEMENTARNE POD JEDNYM DACHEM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
dr Waldemar Rybiński - medycyna holistyczna, pracownia USG

OmniMedica - Gabinet USG, Gabinet lekarski

Żyrardów  Ul. St. Wyspiańskiego 6b (stary "Blaszak" I piętro gabinet nr 26)
mapa dojazdu

ZAPISY tel. 696 273 967 - od 8:00 do 20:00

zapisy elektroniczne:

godziny pracy gabinetu:

poniedziałek    8:00 - 11:00
środa              17:00 - 18:00
czwartek           8:00 - 15:00
piątek                8:00 - 11:00

Wykonuję USG brzucha, tarczycy, piersi, węzłów chłonnych, tkanek miękkich, jąder, prostaty.

Zapraszam na konsultacje holistyczne - internistyczne i pediatryczne.

 

Dlaczego medycyna HOLISTYCZNA ...

Email Drukuj PDF

W zamierzchłych czasach, kiedy jeszcze medycyny, jaką znamy, nie było, a ludowi mędrcy, znachorzy czy też szamani zajmowali się usuwaniem dolegliwości i chorób, rola człowieka w ekosystemie Ziemi rozumiana była znacznie poważniej niż to ma miejsce teraz. W otaczającym świecie widziano różne energie wpływające na człowieka. Co prawda personifikowano je, nadawano imiona i czczono jak bóstwa, i choć wydaje się nam to prymitywne, to nie da się zaprzeczyć wielkiemu wpływowi środowiska naturalnego na żywe organizmy.

Aktualnie dysponujemy wiedzą, pozwalającą nam wysyłać w przestrzeń kosmiczną pojazdy, a zapominamy, że każda żywa istota jest biocybernetycznym wehikułem ściśle związanym ze środowiskiem, w którym powstał. Począwszy od wpływu fizycznego, związanego ze składem chemicznym otoczenia, czystości pożywienia,  powietrza czy wody, a skończywszy na odcisku psychospołecznym narodu, regionu, grupy rówieśniczej czy rodziców.

ziołaNie da się skutecznie przeanalizować zagadki, jaką jest konkretna choroba, konkretnego człowieka, bez spojrzenia poza ścisły spis dolegliwości. Choć współczesna medycyna jest tak bardzo zaawansowana naukowo i technologicznie, to skupia się głównie na symptomatologii związanej z teorią narządową Morganiego i komórkową Virchowa. Widzi choroby jako przypadki dysfunkcji narządów, a nie człowieka jako całość. Nie widzi np. roli związku choroby z poglądem pacjenta na siebie, na swoją rolę w rodzinie, w miejscu pracy, w społeczeństwie. Dlatego nadal, mimo zaawansowanych metod, współczesna medycyna ciągle boryka się z problemem tzw chorób cywilizacyjnych. Nie jest tu wyzwaniem odkrycie kolejnego super-leku, bo pomijając wspomniane wyżej wpływy, uzyska się co najwyżej efekt “zgaszenia światła” poprzez zamknięcie oczu. Dopóki nie wyeliminuje się indywidualnego psychofizycznego zaburzenia, w danym przypadku efekty będą częściowe i czasowe oraz - na co być może liczą koncerny farmaceutyczne - zależne od ciągłego przyjmowania leku.

W podejściu holistycznym do chorego człowieka nie odrzuca się możliwości współczesnej wiedzy medycznej, ale łączy się je z metodami komplementarnymi, jak medycyna ortomolekularna, fitoterapia, akupunktura i tradycyjna medycyna chińska, homeopatia, medycyna ajurwedyjska, psychoterapia, techniki relaksacyjne i medytacyjne czy nawet modlitwa. Wymieniłem tylko część metod, zaliczanych do tzw. medycyny niekonwencjonalnej, które umiejętnie łączone dają naprawdę zdumiewające efekty lecznicze. Jako przykład może posłużyć doświadczenie przeprowadzone w jednym z dziecięcych oddziałów onkologicznych, w którym dzieciom sugerowano, aby wyobrażały sobie, że bombardują supernowoczesną bronią komórki rakowe w swoim organizmie. Dzieci są bardzo ufne, w związku z tym efekt był niesamowity - zdrowiały szybciej niż na samej chemioterapii. Taka jest siła umysłu człowieka.

Dlaczego więc nie skorzystać z dobrodziejstwa naturalnych ziół lub minerałów?

Albo dlaczego nie zaprząc do leczenia prastarych systemów medycznych wywodzących się z różnych kultur, a które swoją skuteczność ugruntowały przez setki lat?

W połączeniu ze współczesną techniką jest to droga do komplementarnego, holistycznego sposobu pojmowania zdrowia i ewentualnych jego zaburzeń.

Serdecznie zapraszam do lektury moich stron i zadawania pytań.

Waldemar Rybiński